Menu
logo tjk main

Podróże za jeden uśmiech

Studia i praktyki zagraniczne w Wyższej Szkole Handlu i Usług

wshiu poznan

 

strefa-art-usmiech2Wyższa Szkoła Handlu i Usług w Poznaniu oprócz interesujących zajęć prowadzonych w siedzibie uczelni oferuje swoim studentom szereg atrakcji, które pozwalają im lepiej poznać świat.

Odbywa się to praktycznie bez kosztów z ich strony, bądź za naprawdę niewielkie pieniądze. WSHiU od kilku już lat jest posiadaczką Karty Erasmusa nadanej jej przez Komisję Europejską oraz bierze aktywny udział w Funduszu Stypendialnym i Szkoleniowym (zw. funduszem norweskim). Dzięki tym projektom Wyższa Szkoła Handlu i Usług regularnie występuje o fundusze celowe na rozwijanie wymiany międzynarodowej studentów. Pozwoliły one nawiązać uczelni liczne umowy partnerskie z uczelniami zagranicznymi, dzięki którym studenci WSHiU mogą przez semestr lub dwa studiować wybrane przez siebie przedmioty na terenie Niemiec, Norwegii, Portugalii, Węgier, Ukrainy i Turcji. Przedmioty te następnie zaliczane są w oparciu o punkty ECTS (Europejski System Transferu Punktów) do przebiegu studiów w Polsce. Na studia za granicą studenci WSHiU otrzymują stypendium wyrównujące zwiększone koszty utrzymania za granicą (Student wyjeżdżający nie traci praw studenta w Polsce, co przejawia się m. in. w kontynuacji wypłat stypendiów krajowych). Na ten okres też władze Wyższej Szkoły Handlu i Usług zwalniają go z czesnego, co pozwala im wydać zaoszczędzone w ten sposób pieniądze na sprawy związane z pobytem na zagranicznej uczelni. Oferta studiów za granicą, z jakich mogą skorzystać studenci WSHiU jest tak obszerna, że praktycznie każdy zainteresowany może z niej skorzystać. Warunkiem niezbędnym jednak jest dobra znajomość języka obcego (angielskiego lub języka narodowego kraju docelowego). Jest to o tyle ważne, że wyjazd na studia za granicę oprócz walorów turystyczno – poznawczych ma przede wszystkim znaczenie dydaktyczne i aby ten cel mógł być osiągnięty student z Polski musi zrozumieć zajęcia w których będzie brał udział.

Oprócz interesującej oferty studiów za granicą studenci Wyższej Szkoły Handlu i Usług mają także możliwość odbycia w czasie wakacji 3 miesięcznych praktyk zagranicznych. Do dyspozycji mają m. in. takie urokliwe miejsca jak wyspa Kreta bądź rejony pełne dziewiczej przyrody w Norwegii. Praktyki odbywają się w luksusowych hotelach, które zapewniają praktykantom oprócz wynagrodzenia za pracę także zakwaterowanie i całodzienne wyżywienie. Dodatkowo studenci otrzymują grant przyznany w ramach programu Erasmus na pokrycie dodatkowych kosztów. Odbycie praktyki za granicą wpisane zostanie w suplement do dyplomu ukończenia studiów, co stanowić będzie niewątpliwie dodatkowy atut studenta przy poszukiwaniu pracy po studiach.

Studenci z WSHiU podczas praktyk w hotelach najczęściej pracują jako barmani, kelnerzy bądź rezydenci. "Latem 2009 r. odbywałam praktyki w hotelu w malowniczej miejscowości Lindstroem w Norwegii, gdzie mogłam dobrze poznać funkcjonowanie całej organizacji pracy. Pracowałam na różnych stanowiskach, które związane były z bezpośrednim kontaktem z klientami, co wymagało dobrej znajomości języka angielskiego" - wspomina Joanna Międzyrzecka, studentka III roku turystyki i rekreacji.

Także ciekawe wspomnienia z praktyki zagranicznej przywiozła Joanna Stelmasiak, studentka III roku turystyki i rekreacji. "Nasze praktyki odbyłyśmy na Krecie w miejscowości Elounda w pięciogwiazdkowym Hotelu Blue Palace Resort and Spa. Już sam hotel wywarł na nas wielkie wrażenie. Na terenie hotelu na 2000 metrów kwadratowych znajdowało się Spa i centrum thalassoterapii, w tym dwadzieścia trzy gabinety zabiegowe, basen kryty, dwa w pełni wyposażone baseny thalassoterapii, fitness, pomieszczenie relaksacyjne, dwie łaźnie parowe, dwie sauny i trzy jacuzzi. Oprócz tego hotel posiadał korty tenisowe, prywatną plażę, 2 bary i 5 restauracji. Pracowałyśmy w głównej restauracji, serwującej kuchnię międzynarodową, jako kelnerki. Do naszych obowiązków należało m.in. polerowanie sztućców, szkła, nakrywanie do stołu, serwowanie posiłków, serwowanie wina, a także przygotowanie różnych typów kaw w zależności od tego co preferował gość hotelowy: latte machiato, ekspresso, amreciano itd. Pracowałyśmy 5 dni w tygodniu po 8 godzin dziennie: 4 godziny podczas śniadania i 4 przy kolacji. Popołudnia oraz soboty i niedziele mieliśmy wolne. Dawało nam dużo czasu na wypoczynek i zwiedzanie. Oprócz zdobycia, dzięki kreteńskiemu słońcu, doskonałej opalenizny, korzystając z dni wolnych zwiedziłyśmy też trochę urokliwych miejsc m.in.: Knossos, gdzie znajduje się słynny (ponoć zbudowany przez samego Dedala) labirynt Minotaura, wyspę Spinalonga, wyspę Chrissi, a także malownicze miasta Krety: Chanię, Malię, Irapertę, Ajos Nikolaos" – wspomina z wyraźnym rozrzewnieniem w głosie Asia Stelmasiak.

Na zadane przez nas pytanie, czy nie żałuje tak przeżytego lata i czy namawiałaby swoich kolegów i koleżanki ze studiów do takiej formy spędzenia wakacji, Asia Stelamasiak odpowiada z przekonaniem: "Gorąco polecam i zachęcam każdego, kto ma taką możliwość, żeby wyjechał na praktyki za granice. Będzie to doskonała okazja do podszkolenia języka obcego, możliwość nawiązania wielu interesujących znajomości, a także zobaczenia wielu cudownych miejsc".


Więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ.

Nie masz uprawnień do komentowania