Menu
logo tjk main

Co czytać, by wychować?

Co czytać, by wychować? Foto: wychowaniejestpowolaniem.blogspot.com
Wszyscy wiemy, że czytanie ma wielką wartość. Od najmłodszych lat tłumaczy się dzieciom, że muszą czytać, bo rozwija to ich słownictwo, sprawia, że stają się wrażliwsze na świat, że poznają literaturę polską i zagraniczną, uczą się i stają mądrzejsze… i to wszystko racja! Ale od kiedy zacząć czytać książki dzieciom?

Jestem mamą i od pierwszych dni czytałam mojej córce, ale można to robić już w okresie prenatalnym, ponieważ od około 20 tygodnia życia płód słyszy. Badania pokazują, że po urodzeniu dzieci rozpoznają znaną im melodię, dlatego też tak ważne jest czytanie i śpiewanie „do brzuszka”.

zdj1Głośne czytanie sprawia, że w mózgu dziecka powstają miliony połączeń neuronowych stymulujących jego pracę, przez co wpływają na rozwój inteligencji. Istotne jest, by dostosować długość czytanek do wieku dziecka. Te najmłodsze, kilkumiesięczne nie będą słuchały, ponieważ nie skupiają uwagi, jednak czytanie przed snem na pewno nie zaszkodzi. Malutkie dzieci nie potrafią jeszcze abstrakcyjnie myśleć, dlatego też dla nich można czytać lub opowiadać krótkie rymowanki, lub wierszyki, które są „miłe dla ucha” a przy tym rozwijają mózg malucha. Takim dzieciom warto też pokazywać obrazki w książeczkach. Dla najmłodszych można kupić specjalne książeczki z minimum tekstu. Sama mam ich w domu kilkadziesiąt, a niektóre kupowałam po kilka razy, ponieważ moja córeczka ”zużywała” je. Pozwólmy dzieciom się bawić, oczywiście może się to skończyć podarciem, wyrwaniem kartek lub obgryzieniami, ale przecież nie to jest istotne. Ważne, by dziecko się rozwijało, ponieważ poprzez częste pokazywanie dzieciom tych samych obrazków, zapamiętują je i potrafią (około roczne dzieci) same wskazać daną rzecz czy naśladować odgłosy zwierząt.

Teksty dla młodszych dzieci powinny być krótkie i proste. Warto też zadbać o bliski kontakt z maluszkiem. Możemy trzymać je na ramionach, przytulać się, wzbudzać zainteresowanie, okazywać czułość i w przyszłości pociechy będą kojarzyły czytanie z czymś przyjemnym.

zdj2Książka czy bajka animowana?
Znam mamy, które wolą włączyć dziecku bajkę i mieć spokój. Ja do takich nie należę, uważam, że czytanie jest dużo bardziej wartościowe. Oglądając bajkę dziecko widzi gotowy obraz, który (niestety) często jest drastyczny. Rodzic, który nie zwraca uwagi na to, co ogląda jego pociecha, nie wie, czy te treści są odpowiednie. Jeśli już chcemy włączyć bajkę, wybierzmy te edukacyjne, przynajmniej wiemy, że dziecko czegoś się nauczy.

Na polskim rynku książkowym istnieje wiele rodzajów książek: są bajki-rymowanki, czyli krótkie opowieści z dużą ilością obrazków, są krótkie wersje wierszy znanych polskich pisarzy, na przykład Jana Brzechwy, czy Wandy Chotomskiej, są książkowe wersje polskich piosenek, a także bajki znanych bajkopisarzy - bajki braci Grimm. Istnieją również bajki terapeutyczne, czyli krótkie opowiadania z morałem tworzone dla dzieci w wieku od 3 do 9 lat. W tych opowiadaniach świat jest widziany z dziecięcej perspektywy. Ich głównym zadaniem jest przezwyciężanie lęku u dzieci. Wprowadzone do bajki postaci pomagają bohaterowi wyjść z sytuacji problemowej. Zazwyczaj bohaterami bajek terapeutycznych są małe zwierzątka, dzieci lub zabawki, z którymi czytelnik (słuchacz), może się identyfikować. Obecnie powstają także bajki wprowadzające dzieci w trudne etapy w życiu, jak na przykład rozwód rodziców, choroba, śmierć, czy inwalidztwo. Uważam, że w odpowiednich momentach warto wprowadzać dziecko w taką tematykę, ponieważ dziecko inaczej odczuwa emocje jak dorosły a taka bajka, napisana przez specjalistów pomoże nam - rodzicom pokazać dziecku ten trudny świat. Istnieją też bajki relaksacyjne, które pozwalają dziecku się odprężyć po ciężkim dniu oraz po trudnym, dla niego wydarzeniu.

Ile czytać dziecku?
Zgodnie z akcją „Cała Polska czyta dzieciom”, która rozpoczęła się w 2001 roku, rodzice powinni czytać dziecku około 20 minut dziennie. Przy mniejszych pociechach to jest za dużo, ale ważne jest, by po prostu czytać. Fundacja przypomina także o potrzebie kontrolowania tego, co nasze dzieci oglądają i w jakie gry komputerowe grają. Według akcji czytanie jest tanią i przyjazną metodą wspomagania wszechstronnego rozwoju dzieci, zarówno psychicznego, umysłowego, społecznego jak i moralnego.

A co dla starszych dzieci?
zdj3Starsze dzieci i młodzież potrafią już same czytać, jednak większość z nich czyta tylko obowiązkowe lektury a to za mało. Oprócz Dzieci z Bullerbyn, Plastusiowego Pamiętnika, czy Ani z Zielonego Wzgórza warto pokazywać dzieciom inne rozwiązania. Może nasza pociecha czymś się interesuje, może lubi oglądać jakiś film, który powstał na podstawie książki. To dobra zachęta dla starszego dziecka, aby porównało treść filmu z treścią książki. Jeśli interesuje się jakimś krajem, miejscem, może warto polecić książkę o tej tematyce? W tym przypadku rodzic, też powinien brać czynny udział w wybieraniu książek, powinien sam szukać, żeby dziecko jakoś zachęcić. Pamiętajmy jednak, żeby nie karać dziecka czytaniem, ponieważ czytanie to nie kara. Gdy tak robimy, w umyśle dziecka pojawia się jasny sygnał, że czytanie to przymus a nie wartość.

Jak już wspomniałam, czytanie ćwiczy uwagę, pamięć oraz rozwija samodzielne myślenie, wpływa na psychikę. W przyszłości, gdy dziecko zacznie zmieniać się w dorosłego człowieka z chęcią będzie sięgać po kolejne książki a wizja przeczytania kilku tomów lektury nie będzie już dla niego zmorą.

Aneta Krasińska
fot. pixabay.com.pl

Dodaj komentarz

UWAGA!
Bardzo prosimy o niezamieszczanie w treści komentarza wszelkiej formy reklamy (która jest traktowana wtedy jako darmowa) na naszym portalu tojakobieta.pl tj. - adres strony www, e-mail, telefon, wszelkie inne dane kontaktowe. W przypadku niezastosowania się do wyżej wymienionego komunikatu oraz działań mających na celu obejście naszej prośby, będziemy zmuszeni wyciągnąć konsekwencje prawne odnośnie zarzutu bezprawnego zamieszczania darmowej reklamy. Wszelka reklama na naszym portalu jest ODPŁATNA.


Kod antyspamowy
Odśwież