Menu
logo tjk main

Zdrada - ona wybacza, ale nie zapomina…

Zdrada - ona wybacza, ale nie zapomina… Foto: lifelatte.eu
Związek to nie lada wyzwanie. Umiejętność trwania w swoich uczuciach i oddania drugiej osobie, to coś co naprawdę jest godne podziwu w obecnych czasach, a przecież powinno być rzeczą tak bardzo normalną, ludzką…

Słowo, które ciężko przechodzi nam przez gardło, które wywołuje u nas lęk i obawy - ZDRADA. Tutaj zaciera się granica i to trwanie w uczuciach, oddanie, gdzieś nam ucieka. Nagle przychodzi moment gdy zdajemy sobie sprawę, że coś się skończyło albo i…. zaczęło?

Walka o przebaczenie
Związek popadał w ruinę, praca była utrapieniem, seks już dawno odszedł w zapomnienie, miłość zeszła na dalszy plan. Zwykły wypad z kumplami na piwo i stało się. Zwyczajny bar w samym sercu miasta, piwo przelewa się strumieniami, a troski odeszły w zapomnienie  - tymczasowo. Wraz z wlewanym prosto w gardło trunkiem, całe racjonalne myślenie zaczynało kompletnie zanikać. Liczyła się tylko dobra zabawa i miły czas spędzony z kumplami.

Nagle zjawiła się Ona. Wyglądała jak tajemnicza, seksowna agentka u boku James’a Bonda. Długie blond włosy, kobiece kształty, niebotyczne szpilki  - wprawiała w zachwyt niejeden wzrok. Podeszła i stanęła obok. Zaczynają niewinną konwersację. Rozmowa przerodziła się we flirt a wszelkie bariery moralne zostały zburzone, legły w gruzach jak zdetonowany budynek.

Następnego dnia czuje się ten okropny dyskomfort, dociera do nas co się stało, wyobrażamy sobie rozhisteryzowaną żonę, która zalewa się łzami wciąż nie mogąc uwierzyć w to co się stało. Płaczemy razem z nią po cichu błagając o przebaczenie, choć wiemy, że już może być za późno. Dowiedziała się…

Robimy co w naszej mocy, aby ten ból, który Jej sprawiliśmy został odepchnięty. Stajemy się zupełnie inni, pobłażliwi, dajemy sobie wejść na głowę, z pokorą słuchamy co ma do powiedzenia. Nagle, uświadomiliśmy sobie jaki wielki błąd został popełniony, jak wiele może kosztować chwila małego zapomnienia. Każdy kolejny dzień niesie ze sobą smutek i łzy…

Czy kobieta potrafi wybaczyć?
Kwestia przebaczenia jest bardzo osobistą sprawą. To pewna umiejętność do której trzeba dorosnąć i umieć powiedzieć samemu sobie, że wybaczamy  - tak prosto z serca  - wybaczamy tym wszystkim którzy wyrządzili nam krzywdę. To daje nam siłę oraz wzmocnienie. Czujemy jak zaczyna panować pewna harmonia w naszym życiu, której wcześniej nigdy nie było.

Jednak, czy kobieta jest w stanie wybaczyć?

Tak. Tylko od razu nasuwa mi się pytanie, czy to przebaczenie wynikać będzie z prawdziwej chęci stworzenia właśnie tej harmonii i spokoju w związku, czy może za wypowiedzeniem słowa „wybaczam”, kryje się tak naprawdę coś bardzo egoistycznego? Np.: Skoro potrafiłeś mnie zranić, to teraz ja będę mogła sterować tobą jak tylko mi się podoba. Dojdzie do sytuacji, gdzie w najmniej oczekiwanym momencie, czy  wśród znajomych lub rodziny, zaczniecie wyciągać wszystkie brudy a nienawiść będzie wręcz kipieć. Nagle oczekujecie Drogie Panie, że ten, który Was zdradził dostosuje się do wszystkiego i nie czujecie się kompletnie niczemu winne. Tak nie można. To nie ma żadnego sensu.

Pamiętajmy, że zemsta to bardzo złe rozwiązanie, bo do niczego nie doprowadzi. Pomimo tego ogromnego bólu, musimy zamknąć pewne sprawy i powiedzieć sobie szczerze - to naprawdę piękne słowo. Nasz związek odrodzi się na nowo. Partner zrozumie jak wiele mógł stracić, a kobieta stanie się jeszcze silniejsza niż była. Oczywiście - nie ma usprawiedliwienia dla zdrady, ale chcąc żyć w zgodzie, musimy ją przebaczyć raz na zawsze. Poza tym Drogie Panie - o prawdziwą miłość zawsze trzeba walczyć, nawet jeśli doszło do naprawdę czegoś złego. Prawdziwa miłość zawsze wygra i stanie na piedestale.

Jednym słowem - u każdej kobiety kwestia wybaczenia, to kwestia dojrzałości emocjonalnej…

Czy kobieta potrafi zapomnieć?
No cóż… Tutaj krótko -  Nie. Nawet nie liczmy na to :-) Pamiętliwość kobiety trwa do ostatnich chwil jej życia…

Vitkacy

Kilka słów o autorze
Założyciel bloga „Vitkacy pisze!” oraz autor powieść „Szepty znikąd” publikowanej w częściach na naszym portalu. To młody i początkujący pisarz, który nieustannie rozwija swoją pasję. Jego blog głównie poświęcony jest jego największej pasji czyli pisaniu i czytaniu książek. Na blogu znajdziecie także sporo lifestylu, recenzji, poznacie Vitkacego „od kuchni”, przeczytacie sporo ciekawostek oraz zapoznacie się z działem wartym uwagi - book SWAP!, czyli wymiana książek! Jest to zupełna nowość na blogu i zachęcamy wszystkich do zaglądania tam, być może i Wam coś w oko wpadnie, a może sami chętnie się wymienicie?

Vitkacy jest miłośnikiem dwóch autorów powieści grozy - Deana Koontz’a oraz Grahama Masterton’a, pierwszy horror przeczytał w wieku 12 lat, nie lubi poezji choć sam pisał wiersze, uwielbia improwizować w kuchni i często mu to nie wychodzi, interesuje się nawet modą, uwielbia szczury, cierpi na nerwicę natręctw i zupełnie mu z tym dobrze, jest perfekcjonistą, ale nie uważa tego za zaletę…

Nie masz uprawnień do komentowania