Menu
logo tjk main

Piętnasty tydzień ciąży - ważny dla dziecka i dla mamy

Okres pomiędzy 15 a 20 tygodniem ciąży to ważny czas w przebiegu ciąży. Można wykonać w tym okresie m.in. przesiewowe badania prenatalne w kierunku wad genetycznych. Lekarze zalecają poddanie się wówczas specjalnym testom. Badania te nie wykryją występowania konkretnego zaburzenia u dziecka, jednak na ich podstawie będzie można określić ewentualne ryzyko jego wystąpienia. Lekarz prowadzący ciążę najczęściej sam powinien zalecić wykonanie takich testów, ale mamy mogą się także same o skierowanie na nie upomnieć.

Warto porozmawiać ze swoim ginekologiem, czy zaleca wykonanie dodatkowych badań, ponieważ wiele zależy od wieku kobiety. Gdy jest ona w okresie pomiędzy 30 a 40 rokiem życia, a ciąża jest pierwsza, to może istnieć mniejsze lub większe ryzyko różnych nieprawidłowości, które też w ogóle nie muszą się zdarzyć. Dlatego wskazane jest to sprawdzić na jak najszybszym możliwym etapie. Piętnasty tydzień ciąży jest do rozpoczęcia testów prenatalnych najlepszym momentem.

Rozwój dziecka w piętnastym tygodniu ciąży
W okolicy 15 tygodnia ciąży rozwijające się w łonie matki maleństwo waży około 70 gram i ma 12 cm długości. Skóra dziecka jest w tym okresie bardzo jasna i cienka. Widoczne są pod nią pojedyncze naczynia krwionośne. W 15 tygodniu ciąży kształtuje się wzorzec owłosienia, który będzie towarzyszył dziecku przez całe życie. Stopniowo na ciele płodu pojawia się delikatny meszek, który wkrótce pokryje całe jego ciało.

Maluszek w piętnastym tygodniu ciąży zaczyna się intensywnie ruszać. Jeśli jest sam, ma jeszcze sporo miejsca. W przypadku, jeśli mamy do czynienia z ciążą mnogą, maluchy często wykonują ruchy, np. małe kopniaki względem siebie. Niektóre badania wykazały, że wcześniej zaczynają ruszać się dziewczynki. To one są bardziej aktywne i jeśli są w towarzystwie chłopca, to one bardziej kopią i przepychają się w obrębie matczynej macicy. Ruchliwość maluszka lub kilku maluchów w 15 tygodniu, którą mama zaczyna coraz mocniej odczuwać od tego momentu, powinna tylko cieszyć, bowiem ich aktywność jest dla nich bardzo korzystna. Ma ona pozytywny wpływ na tempo rozwoju maleństwa lub kilku, jeśli jest to ciąża mnoga.

Mama w 15 tygodniu ciąży
O ile pierwszy trymestr mógł dostarczać mamie sporych niespodzianek związanych z występowaniem wymiotów, nudności czy zawrotów głowy, o tyle od piętnastego tygodnia zaczynają puchnąć stopy i dłonie, a brzuszek z ruszającym się już w tym okresie dzieckiem jest coraz większy. Organizm mamy zaczyna teraz często zatrzymywać wodę, a przez to powstają obrzęki. Można jednak sobie poradzić z tymi nowymi ciążowymi objawami. Lekarz podczas okresowej wizyty zaleci w tym czasie spędzanie większej ilości czasu na świeżym powietrzu i umiarkowanej długości spacerach. Wskazane jest pływanie w basenie. Podczas odpoczynku w domu zaś m.in. drzemki z uniesionymi nogami. Podczas snu dobrze jest się układać na lewym boku, gdyż taka pozycja usprawnia przepływ krwi.

Kalendarz ciąży - dla orientacji, spokoju i na pamiątkę
Jedną z podstaw dobrego samopoczucia mamy w czasie ciąży jest jej wiedza o tym, co zarówno z nią jak i z dzieckiem dzieje się w poszczególnych tygodniach i miesiącach. Dla własnej samokontroli i bezpieczeństwa warto więc, aby mama prowadziła kalendarz ciąży. To, jak bardzo będzie rozbudowany, zależy już tylko od niej.

Poza danymi medycznymi, które pochodzić będą z wizyt u lekarza prowadzącego, mama może też notować m.in. przyrost wagi swojej i dziecka. Ważne mogą się okazać zapiski dotyczące ilości snu w ciągu doby czy aktywności ruchowych, a także notatki dotyczące kontrolowania wysokości ciśnienia tętniczego. Może wpisać sobie do grafiku wizyty w szkole rodzenia, a nawet zaplanować dietę uwzględniającą najlepsze składniki pokarmowe potrzebne dla zdrowia nienarodzonego jeszcze dziecka na poszczególnych etapach ciąży. W osobistym grafiku ciążowym warto zaznaczyć przyjmowanie ważnych suplementów diety, takich jak kwas foliowy.

Kalendarz ciąży może się również okazać wspaniałą pamiątką. Ciąża to unikalny stan, który tworzy konglomerat nie tylko zwykłych rutynowych czynności, ale też ciąg niezapomnianych przeżyć. Niektórzy specjaliści w trosce o samopoczucie ciężarnej kobiety, zachęcają do notowania jej stanów psychicznych. Pamiętnik pisany w czasie ciąży, to sposób na zatrzymanie niezwykłych chwil, ale też swoista recepta na autoterapię w chwilach gorszego nastroju.
Czytaj więcej...

Baby Shower - co musisz o nim wiedzieć

Zaczęło się od Walentynek, później przyszedł czas na Halloween. A teraz? Tak, teraz pora na Baby Shower. Choć śmieszna nazwa i nie ma nic wspólnego z kąpielą dziecka, to jednak jak w poprzednich przykładach, impreza na cześć jeszcze nienarodzonego bobasa znalazła swoje miejsce w polskiej kulturze.

Czym jest Baby Shower?

Historia kołem się toczy...
Pierwsze imprezy na cześć przyszłej mamy i jej nienarodzonego dziecka były organizowane już w XVIII wieku w krajach anglosaskich. Po południu, przy kawie bądź herbacie spotykała się najbliższa rodzina oraz znajomi, by służyć radą ciężarnej, a także by obdarować ją prezentami, które kiedyś - każdy z gości wykonywał własnoręcznie.

Dzisiaj - komercja wzięła górę nad oryginalnością (jak i przy innych świętach) i takie przyjęcia to jedna wielka impreza, która trwa od późnego popołudnia do późnych godzin nocnych, a przy dobrym towarzystwie - nawet i do rana. W Polsce zwyczaj ten pojawił się dopiero kilka lat temu, ale już zdążył przybrać własną nazwę. „Bociankowe”, bo tak Polki nazywają pieszczotliwie „Baby Shower”, to nic innego jak przyjęcie na którym główną rolę gra brzuszek ciężarnej.

Kiedyś jedno przyjęcie - dzisiaj kilka. Dla rodziny, dla przyjaciół. Dla kobiet i dla mężczyzn. Tak potrafią się bawić mamy w czasie swojej ciąży. Chociaż w Polsce wciąż funkcjonuje wiele zabobonów, które zabraniają cieszyć się nadmiernie z jeszcze nienarodzonego dziecka, to jednak postęp idzie do przodu i młode matki podążają za nim. I zamiast unikać robienia zakupów czy dekorowania pokoju, to szaleją na całego dobrze się przy tym bawiąc. A zabawy nie brakuje.

Gdzie i jak?
Przyjęło się, że owe przyjęcie przygotowuje przyjaciółka z pomocą najbliższej rodziny: siostry, mamy albo chrzestnej matki. Ustalane jest miejsce, najczęściej wybierany jest dom rodzinny przyszłej mamy, ale zdarzają się też restauracje czy pikniki na świeżym powietrzu - zależy od budżetu jaki mamy oraz pory roku. Wybieramy menu, przygotowujemy listę prezentów oraz harmonogram imprezy i rozsyłamy zaproszenia. Są osoby, które zatrudniają profesjonalistów do pomocy, choć coraz częściej odchodzi się od tego.

Prezenty to główna atrakcja. Ciężarna może (lecz nie musi) podać listę prezentów dla malucha. Zazwyczaj jest to tzw. wyprawka dla dziecka. Ale może też zażyczyć sobie coś dla siebie np. pobyt w SPA. Od małych drobiazgów jak części garderoby i zabawki, po większe rzeczy jak przewijak czy fotelik do samochodu - przyszła mama może wymyślać ile chce. Chociaż w Polsce takie listy uważane są za nietakt i wyzysk gości, za granicą to podstawa. W końcu nikt nie wie lepiej co jest potrzebne dziecku niż jego własna matka.

Całe spotkanie ma mieć związek z dzieckiem. Wystrój, kolory, akcesoria. Serwetki z buziami bobasów. Balony w kształcie serc i zwierzątek. Misie, smoczki, ubranka - to co kojarzy się z małymi dziećmi. Kiedy płeć nie jest znana, miesza się standardowe kolory: różowy dla dziewczynki z niebieskim dla chłopca. Nawet jedzenie musi być odpowiednio ustrojone. Babeczki z napisami, fikuśne cukierki. Ma być słodko i uroczo, w tle słychać dziecięcą muzykę a kulminacyjnym momentem ma być wręczenie tortu z pieluch.

babyshower1
oldmilltoronto.com

Przy organizacji bocianowego warto pamiętać o małym kąciku dla mężczyzn, którzy w spokoju i swoim towarzystwie będą mogli przebrnąć przez tą lukrową imprezę. Kiedyś nie byli zapraszani - teraz ich obecność jest wymagana. Przyszły tatuś również potrzebuje rad.
babyshower2
zakupydladziecka.pl

Czas na zabawę!
Baby Shower to nie tylko jedzenie pyszności, udzielanie rad i podziwianie wystroju, dekoracji. To także zabawy, gry oraz konkursy. Najbardziej popularne to rozpoznawanie piosenek dla dzieci, kto zna najlepiej przyszłą mamę a także kto najszybciej przebierze lalkę. Ale pojawiło się również kilka nowości w ciągu ostatnich lat. „Sławne dzieci” to gra w której trzeba odgadnąć kto jest rodzicem jakiego dziecka - oczywiście wśród znanych osobistości. Albo „Jak duży jest brzuch” - goście dostają sznurek i „na oko” muszą go przyciąć. Ta osoba, która najlepiej owinie go wokół brzucha ciężarnej wygrywa. Kombinacji zabaw jest wiele.

Bociankowe to także rytuały takie jak malowanie brzucha, które ma przynieść szczęście na nowej drodze życia i obsypać malucha pomyślnością. Następnie goście zbierają się w kółko i każdy z nich ma nawlec na nitkę koralik, wypowiadając życzenie kierowane w stronę przyszłej mamy i Jej nienarodzonego dziecka. Tak zrobioną bransoletkę kobieta ma nosić aż do dnia porodu. Na koniec przyjęcia wychodzący goście wpisują się do księgi pamiątkowej, która potem uzupełniana jest zdjęciami z owej imprezy.

Nowe vs stare Tradycje
Dla jednych żenada, dla drugich pamiątka na całe życie. Jedni mówią, że wypieramy swoje korzenie i tradycje, inni, że idziemy z postępem i nie zostajemy w tyle. Ilu ludzi na świecie tyle opinii na temat Baby Shower. Pewne jest, że zanim zaczniemy organizować taką niespodziankę, warto jest znać stan zdrowia i samopoczucie przyszłej mamy, bo jakby nie było jest to dla Niej wielkie przeżycie i stres. W końcu jest główną „atrakcją”. Na pewno ucieszą Ją prezenty i spotkanie z bliskimi, jednak nie każda czuje się jak księżniczka z brzuchem, który zasłania stopy, a co dopiero, gdy ma występować w roli gościa honorowego.

I chociaż macierzyństwo jest mi jeszcze obce a wszystko dopiero przede mną, mam nadzieję, że tak jak będę świętować swój wieczór panieński - moje ostatnie podrygi wolności, tak i przyjdzie czas na Bociankowe, które będę mile wspominać.

Magda Surmacz
Czytaj więcej...

Czy jestem w ciąży?

Organizm kobiecy nie trzyma w tajemnicy informacji o tym, że jesteśmy w ciąży. Już w ciągu kilku tygodni od zapłodnienia kobiety (a rekordzistki nawet kilka dni po nim) zauważają, że ich ciało się zmienia.

Oto kilka typowych objawów ciąży:
1. Brak miesiączki bądź lekkie krwawienie
Krwawienie pojawia się wtedy, gdy zapłodnione jajeczko zagnieżdża się w błonie śluzowej macicy. Ten rodzaj krwawienia ustępuje szybko i nie jest bolesny jak standardowa miesiączka. Nie zmienia to jednak faktu, że we wczesnej fazie ciąży każdorazowo zaleca się kontakt z ginekologiem. Zatem jeśli krwawisz poza przewidywanym czasem swojego okresu, skontaktuj się ze swoim lekarzem, by rozwiał wątpliwości co do przyczyn takiego stanu rzeczy. Niestety, może to być również oznaką poronienia bądź ciąży pozamacicznej.
2. Podwyższona temperatura ciała
Gdyby doszło do zapłodnienia, organizm kobiety będzie miał temperaturę wyższą o 6 do 10 kresek w spodziewanym czasie miesiączki.
3. Poranne (a czasem całodniowe) mdłości
Według danych statystycznych co najmniej połowa ciężarnych doświadcza porannych mdłości. Zwykle zaczynają się koło 5 tygodnia. Większość kobiet wymienia ją jako najbardziej doskwierającą przypadłość pierwszego trymestru. Te najbardziej pechowe doświadczają tego również w drugim, a nawet przez cały okres ciąży. W przypadku nasilonych objawów (zwanych “niepowściągliwymi wymiotami”) może dojść do odwodnienia, utraty wagi, a nawet hospitalizacji celem zapewnienia suplementacji odżywczej.
Hormony: progesteron i gonadotropina kosmówkowa (hCG) to główni winowajcy porannych mdłości. Można też znaleźć pozytywną oznakę wymiotów - łożysko działa aktywnie i prawidłowo.
Nie przejmujmy się zanadto sytuacją, że płód będzie rozwijał się nieprawidłowo - dziecko weźmie z organizmu matki, co mu potrzebne. Naszym zmartwieniem w tej sytuacji powinno być ewentualne odwodnienie (jedną z jego oznak są nieustanne zawroty głowy).

Jak radzić sobie z mdłościami?
Oczywiście, po konsultacji z lekarzem możemy sięgnąć po środki farmakologiczne, ale większość mam woli poradzić sobie z nimi domowymi sposobami:
- imbir - w każdej postaci (surowy, w ciastkach, lizakach, herbatkach) przynosi ulgę
- witamina B6 - suplementowana zwalcza mdłości
- cola - stary awaryjny sposób na walkę z mdłościami
- cytryna - kwaśne i cierpkie smaki pomagają zwalczyć mdłości
- migdały - aby zwalczyć mdłości warto zjeść 2-3 migdały o poranku
- opaski akupruserowe - takie jak w przypadku choroby morskiej
- krakersy, słone ciasteczka - lekkie węglowodany o poranku mogą skutecznie pomóc
- herbatki ziołowe (rumianek, liść maliny) - pomagają w trawieniu, a co za tym idzie zwalczają mdłości

Część lekarzy powtarza, że wymioty w stanie brzemiennym to dobra rzecz, ze względu na to, że część produktów, do których mamy awersję w pierwszym trymestrze (np. czerwone mięso, ryby czy owoce morza) łatwo się psuje bądź wymaga specjalnej obróbki, co może doprowadzić do zatrucia pokarmowego, jest to zatem naturalny system obronny organizmu przed przeniesieniem szkodliwych bakterii do płodu.
4. Wrażliwość na zapachy
Zmysł powonienia części ciężarnych wyostrza się do tego stopnia, że mogłyby przeprowadzać kontrole narkotykowe przy kontroli granicznej na lotniskach. Bardzo często w takich sytuacjach przyszli tatusiowie muszą zaprzestać używania ulubionej wody kolońskiej a nawet biec do drogerii po bezwonne kosmetyki.
5. Zmiany w piersiach
Estrogen i progesteron zmieniają piersi w ciągu kilku dni od zapłodnienia. Wiąże się to z uczuciem bólu, ciężkości bądź łaskotania. Z czasem ciemnieją sutki. Możesz też zauważyć siateczkę z niebieskich żyłek ze względu na zwiększający się dopływ krwi.
6. Skurcze
Rozciągająca się macica często wywołuje skurcze. Jest to reakcja na rozciąganie mięśni.
7. Częste oddawanie moczu
Macica umiejscowiona jest na pęcherzu i przy akompaniamencie aktywnie działającego progesteronu sprawia, że mięśnie pęcherza stają się aktywniejsze również wtedy, gdy wewnątrz znajduje się niewiele moczu. Nerki produkują większą jego ilość, gdyż filtrują większą objętość krwi produkowaną przez organizm.
8. Włosy i paznokcie
Ciemne włosy mogą zacząć rosnąć dosłownie wszędzie. Ponieważ bywa to mocno kłopotliwe część Pań często korzysta z zabiegów depilacji.
9. Zmęczenie
Na początku ciąży zmęczenie jest intensywne, gdyż organizm właśnie wtedy pracuje nad zbudowaniem głównych organów dziecka. Zmęczenie ustępuje zwykle koło 13 tygodnia ciąży. Do tego czasu warto ucinać sobie jak najwięcej drzemek i wcześniej chodzić spać. Pamiętaj o tym, by słuchać swojego organizmu i spełniać jego potrzeby.
10. Bóle głowy
Hormony dają do wiwatu, co czasem skutkuje bólami głowy. Aby poczuć ulgę można zażyć środki z paracetamolem bądź ibuprofenem.
11. Zaparcia
Jelita zaczynają pracować wolniej, by wchłonąć każdą cenną substancję odżywczą ze spożywanego pokarmu. Rosnąca macica rośnie i napiera na jelito cienkie i grube, co prowadzi do wzdęć i zaparć. Pomóc mogą suszone owoce i kompot z suszonych śliwek.
12. Żylaki i hemoroidy
Kiedy żyły nie nadążają z transportowaniem krwi do serca, gromadzi się ona w niektórych miejscach powodując żylaki (głównie na nogach i w pochwie) oraz hemoroidy. Rosnąca waga w ciąży tylko pogarsza ten stan.

Sposoby na walkę z żylakami i hemoroidami:
- spróbuj jak najczęściej wypoczywać z uniesionymi w górę nogami, by zdjąć ciężar z macicy i żył
- ćwicz, by poprawić krążenie (wysoko rekomendowaną aktywnością fizyczną jest pływanie)
- kąpielowa nasiadówka - kąpiel, w której siedzisz w ciepłej wodzie zakrywającej Ci pośladki i biodra
- spożywaj więcej błonnika i wody, by zmniejszyć wysiłek okrężnicy przy przesuwaniu zawartości jelit
- należy unikać dużego wysiłku, ponieważ doprowadza on do pojawienia się hemoroidów bądź pogarsza ich stan
13. Kołatanie serca
Uciskane przez dziecko żyły zwrotne mogą spowodować spadek ciśnienia krwi. Dlatego należy zwracać uwagę na utrzymanie poziomu cukru we krwi i poziomu nawodnienia. Kołatanie serca może być nasilone podczas upalnych miesięcy letnich. Należy pamiętać, że bicie serca zwiększa się średnio o 20 uderzeń na minutę podczas ciąży.
14. Ślinotok
Często powiązane z mdłościami. Dobrze wtedy possać kawałek owocu cytrusowego.
15. Zmiany nastrojów
Hormony i stres powodują huśtawki nastrojów, w których będą targały Tobą skrajne emocje, często powiązane z nadmierną płaczliwością. Potoki łez może wywołać w takich momentach nawet słaby romans czy ucieczka autobusu z przystanku. Nie przejmuj się takimi sytuacjami i pamiętaj, że to przejściowe.
16. Zmiany wyglądu skóry
Większość kobiet w ciąży dostaje wyprysków i czują się jak w okresie pokwitania. Ponieważ część preparatów kosmetycznych może zawierać składniki wpływające na płód, myj twarz wodą z łagodnym mydłem.

Rady dla przyszłych tatusiów
1. Ciało Twojej partnerki uroczo się zaokrągla, ale dotykasz go na własną odpowiedzialność. Często kobiety ciężarne czują się obolałe i odczuwają nadwrażliwość piersi. Muszą zmienić część swoich nawyków, co może prowadzić do rozdrażnienia.
2. Przyszłe mamy w związku z następującymi w ich ciele zmianami często odczuwają wzmożone zmęczenie i senność. Należy to uszanować i cieszyć się momentami spokoju.
3. Zdarza się, że lekarze w obawie o prawidłowy rozwój płodu zalecają wstrzemięźliwość seksualną. Uszanuj to, zwykle w drugim trymestrze można wrócić do pożycia.
4. Wspieraj swoją partnerkę i pamiętaj ile energii kosztuje ją noszenie pod sercem Twojego dziecka.

Jak skutecznie potwierdzić objawy ciąży?
1. Domowy test ciążowy
Pierwsza z metod po którą sięga większość kobiet. Dzięki testowi sprawdzimy zawartość gonadotropiny kosmówkowej (hCG) w moczu. Aby test był wiarygodny należy go wykonać po min. 6-8 dniach od zapłodnienia, ale najbardziej wiarygodny wynik uzyskuje się po odczekaniu 9-10 dni od owulacji. Aby uzyskać większą wiarygodność test powinien być wykonany na czczo. Bywa, że testy podają fałszywy wynik negatywny, rzadko zdarza się, by wynik pozytywny był zafałszowany. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj: http://www.osesek.pl/ciaza-i-porod/przed-ciaza/803-czy-jestem-w-ciazy.html
2. Badanie krwi w laboratorium
Już tydzień po zapłodnieniu możemy sprawdzić poziom hCG we krwi i przekonać się, czy w organizmie rozwija się płód.
3. Badanie ginekologiczne
Na fotelu u ginekologa (badanie per vaginam) 7 tygodni po zapłodnieniu będziesz mogła upewnić się, czy spodziewasz się dziecka.
4. USG (sonografia, sonogram)
Badanie ultradźwiękami może wykazać ciążę 5-6 tygodni po zapłodnieniu. Bicie serca będzie wyczuwalne w 6-7 tygodniu.

Pamiętaj o tym, że negatywne objawy ciąży są przejściowe, a Ty masz wsparcie w swoich najbliższych.
Czytaj więcej...

Cud ciąży w wieku dojrzałym - moja historia….

DSC3669Witam na vlogu, poświęconym ciąży w dojrzałym wieku, prowadzonym z perspektywy śpiewaczki operowej. Wiele osób pyta: skąd ten „wiek dojrzały” w tytule? Prawda jest taka, że nie mam lat 20, ani 30, ani nawet 35, a na cud poczęcia i narodzin czekałam całe życie.

Zatem 35+ to jest wiek dojrzały jak na pierwszą ciążę, nie uważacie? (przy czym „wiek dojrzały” nie równa się „wiek podeszły”, a raczej - w moim przekonaniu - jest to wiek idealny!).

Ten vlog to kronika życia, w którym króluje muzyka i artyści - a jednocześnie kronika życia naszego maleństwa od 12 tygodnia po rozwiązanie. Podobno dzieci uwielbiają opowieści o tym, jak to było, kiedy mieszkały jeszcze u mamy i co też się działo na zewnątrz. Opowiem o przebiegu ciąży tydzień po tygodniu, będziecie obserwować, jak rośniemy oraz wszystkie zmiany nam towarzyszące. Usłyszycie o tym co według mnie służy maleństwu i czego radzę się wystrzegać.
                         




                       FOTO: Józef Czerniejewski

 

Zapraszam na vlog. Obejrzyjcie filmiki
https://www.youtube.com/channel/UCRnzuAP0X3mg0fYwxuCUcqg

Zetknęłam się z opinią, że ciąża to coś bardzo intymnego i nie wypada (zwłaszcza artystce) o niej otwarcie opowiadać. Pozwolę sobie na uwagę - mamy dziś pełny dostęp do informacji o okrucieństwie, do drastycznych scen; nikogo nie gorszy poruszanie tematów nieetycznych… Ale ciąża - czyli to co najpiękniejsze, najważniejsze dla ludzkości, która jest owocem naszej wielkiej miłości - ma być czymś niestosownym…? Ech, ja myślę inaczej. Zachęcam świadome kobiety i mężczyzn do swobodnej wypowiedzi o stanie błogosławionym. To my decydujemy.

Zgadzacie się ze mną, czy nie - śmiało komentujcie, dzielcie się swoimi doświadczeniami. Macie pytania? Postaram się odpowiedzieć na każde z nich. Proszę, piszcie też, o czym chcielibyście usłyszeć w kolejnym odcinku. Jeśli macie ochotę być ze mną (z nami) na bieżąco - subskrybujcie kanał. Nowy odcinek - w każdą środę! Będzie sympatycznie, artystycznie, wzruszająco, wesoło.

PLAYLISTA: https://www.youtube.com/watch?v=eYNQk0lOBvA&list=UURnzuAP0X3mg0fYwxuCUcqg

Aha - kto śpiewa na filmiku? Ano ja   
Nowy projekt - album „Pamięci Anny German” w drodze.

Pozdrawiam
Justyna Reczeniedi

Ps. Ten futrzak nie jest niebezpieczny dla ciąży!

Produkcja: Gábor
Wszelkie prawa zastrzeżone

View the embedded image gallery online at:
http://www.tojakobieta.pl/tag/ciaza.html#sigProGalleria4c3cfd782b

Czytaj więcej...

Jak wrócić do formy po ciąży?

Jak wrócić do formy, do zgrabnej sylwetki po ciąży – to pytanie zadaje sobie wiele kobiet. Należałoby postawić je sobie jeszcze w okresie ciąży, a właściwie na samym jej początku i już wtedy zadbać o mądre i racjonalne żywienie. Wbrew wszelkim stereotypom mówiącym o tym, aby w czasie ciąży jeść za dwoje, najlepszą metodą by zachować zdrowie i urodę jest spożywanie posiłków dla dwojga. Niewiele jednak kobiet stosuje tę zasadę co skutkuje większym niż zalecany przez lekarzy przyrost masy ciała, a w konsekwencji problemami z powrotem do sylwetki sprzed porodu.

    - Co zrobić gdy tak się dzieje?

Najprostszą i najskuteczniejszą metodą wydaje się być dieta odchudzająca. Nie powinno się jednak stosować jej tuż po porodzie i w okresie karmienia piersią z dwóch względów:
    - ciąża to okres bardzo dużego wysiłku i należy po niej uzupełnić ubytek składników odżywczych,
    - w przypadku, gdy kobieta karmi dziecko piersią, konieczne jest dostarczanie maleństwu wszystkich niezbędnych do jego prawidłowego rozwoju substancji.

Bez wątpienia jedną z najskuteczniejszych metod pozbycia się zbędnych kilogramów jest karmienie malucha piersią. Nie trzeba wówczas się odchudzać – bardzo duże zapotrzebowanie kaloryczne organizmu i nie przejadanie się zaprocentuje utratą wagi.

Kolejne rozwiązanie to zastosowanie metody mądrego odżywiania, a zatem:
    - stosowanie diety lekkostrawnej,
    - wykluczenie produktów i potraw tłustych, smażonych, pieczonych w tradycyjny sposób, wzdymających i ostro przyprawionych,
    - ograniczenie albo zrezygnowanie ze słodyczy,
    - picie co najmniej 1 litra wody mineralnej dziennie,
    - spożywanie niewielkich posiłków ale w równych odstępach czasu, co 2-3 godziny.

Stosowanie bardziej radykalnych diet odchudzających kobieta powinna rozpocząć najlepiej dopiero po okresie karmienia piersią. Kurację dietetyczną warto rozpocząć od wizyty u dietetyka, który po przeprowadzeniu wywiadu żywieniowego i dokonaniu niezbędnych pomiarów, skomponuje menu tak, by było ono dostosowane do potrzeb mamy – a jak wiemy każda kobieta jest inna więc nie ma jednej uniwersalnej diety. Ponadto, dietetyk umożliwi dobranie odpowiedniego planu diety po ciąży oraz zapewni systematyczną kontrolę efektów odchudzania, co zaprocentuje efektywnym procesem wracania do formy sprzed ciąży.

Należy pamiętać, że założeniem zdrowej diety układanej przez każdego specjalistę ds. żywienia jest redukcja masy ciała poprzez stopniowe, a nie drastyczne ograniczanie energii, zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organizmu kobiety, utrzymanie dobrego samopoczucia, a także ograniczenie uczucia głodu. Taka dieta nie różni się bardzo od diety lekkostrawnej, natomiast największe obostrzenie dotyczy ilości spożywanych kalorii, w tym szczególnie tłuszczy. Dla przykładu, przy złożeniu, że kobieta chce zgubić ok. 1 kg na tydzień dieta musi być skomponowana tak, by ograniczyć 7000 kcal/tydzień. Zaleca się także by w diecie było nie więcej niż 40g tłuszczu, nie mniej niż 100g węglowodanów oraz ok. 70-80g białka na dobę. Techniki kulinarne powinny być identyczne jak przy diecie lekkostrawnej.

Oprócz wyżej wymienionych wskazówek dotyczących żywienia, bardzo istotną rolę odgrywa aktywność fizyczna. Pozbycie się pociążowych kilogramów jest możliwe dzięki połączeniu odpowiednio zbilansowanego i mądrego żywienia oraz regularnych ćwiczeń, choćby w domu. Zatem nie tylko dieta, ważny jest również ruch!

Dorota Jesiołowska-Sołoducha
Dietetyk
http://www.znanylekarz.pl/dorota-jesiolowska-soloducha/
Czytaj więcej...

Dlaczego warto zdecydować się na karmienie piersią? Poznaj cudowny skład kobiecego mleka!

Kiedy rodzi się dziecko jest to dla obojga rodziców wielkie przeżycie. Każde z nich chce otoczyć je miłością, troską, poczuciem bezpieczeństwa. Pamiętajmy jednak by dziecko było zdrowe i szczęśliwe należy również zadbać o jego dietę. Czas połogu to także okres związany z karmieniem piersią i laktacją.

Światowa organizacja zdrowia zaleca, aby mamy karmiły swoje pociechy wyłącznie piersią przez pierwsze 4 - 6 miesięcy życia, a po tym czasie wprowadzały do ich diety inne produkty żywnościowe z kontynuacją karmienia piersią do ukończenia przez dziecko 2 roku życia, choć to zależy od matki czy nadal chce i jest w stanie podawać w ten sposób pokarm, dlatego może to trwać dłużej lub krócej.

Mechanizm powstawania mleka
Na początku drugiego trymestru rozpoczyna się proces laktogenezy, stymulowany wysokim stężeniem estrogenów i progesteronu. Dopiero w okresie okołoporodowym ich ilość zmniejsza się na koszt wzrostu stężenia oksytocyny i prolaktyny. Tego typu zmiany w organizmie matki sprzyjają wydzielaniu pokarmu, potrzebnego do rozwoju niemowlęcia. Dziecko przez ssanie sutka powoduje pobudzenie jego mechanoreceptorów, które wpływają na zahamowanie wydzielania, w podwzgórzu, dopaminy, dzięki czemu z przedniego płata przysadki mózgowej może zostać uwolniona prolaktyna, wywołująca laktację.

Skład mleka - właściwości
Jeżeli lekarz stwierdzi, iż nie istnieją przeciwwskazania ze strony matki jak i dziecka do karmienia piersią, warto zdecydować się na ten sposób odżywiania nowego członka rodziny. Pozwala on na zbudowanie szczególnej więzi między mamą a jej pociechą. Jest to również korzystne ze strony ekonomicznej, ale co najważniejsze - naturalny sposób karmienia jest ważny ze względów zdrowotnych dla niemowlęcia jak i dla kobiety.

Białko
Białko mleka kobiecego uznawane jest za wzorcowe, tzn. w pełni wykorzystywane przez organizm dziecka. Zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy konieczne do prawidłowego rozwoju niemowlęcia, wzrostu i budowy tkanek. Należy wspomnieć również o taurynie, której przypisuje się rolę ważnego neuroprzekaźnika w mózgu. W dodatku stosunek białek serwatkowych do kazeinowych wynosi 60:40 co sprawia, iż staje się łatwostrawne i lepiej przyswajalne. W przeciwieństwie do mleka krowiego nie zawiera ono beta-laktoglobuliny, będącej silnym alergenem.

Przeciwciała
W pierwszym mleku matki (tzw. siarze) znajduje się największa ilość przeciwciał - IgA, które mają zdolność wbudowywania się w ścianę jelita dziecka. Taka umiejętność zapobiega wnikaniu drobnoustrojów do innych tkanek organizmu, co jest bardzo ważne szczególnie dla noworodka, który rodzi się bez odporności i narażony jest na działanie wielu patogenów. Do innych komórek wspomagających układ immunologiczny należą: makrofagi niszczące napotkane bakterie oraz limfocyty T i B, które zwiększając ilość przeciwciał zwalczają czynniki chorobotwórcze.

Węglowodany
W mleku kobiecym znajduje się ok. 8% węglowodanów z czego najważniejszym z nich jest laktoza, zwiększająca przyswajanie wapnia, magnezu i manganu. Pobudza ona wydzielanie laktazy i maltazy - enzymów trawiennych, oraz ma swój udział w budowie galaktolipidów odgrywających znaczącą rolę w rozwoju mózgu dziecka. Acetylolaktozamina należąca do oligosacharydów wspomaga rozwój flory jelitowej - Lactobacillus Bifidus, które wytwarzają substancje odżywiające komórki jelita cienkiego i stymulują procesy regeneracyjne jego nabłonka. Wywiera to korzystny wpływ na mechanizmy trawienne i wchłanianie pokarmu.

Tłuszcze
Podczas karmienia naturalnego możemy być pewni, że nasze dziecko otrzyma odpowiednią ilość składnika odżywczego jakim jest tłuszcz. Co lepsze - będzie on wysokiej jakości z przewagą kwasów nienasyconych - niezbędnych do prawidłowego wzrastania oraz mielinizacji ośrodkowego układu nerwowego. Pamiętajmy, że w mleku matki znajduje się duża ilość kwasu linolowego i arachidonowego, których braki mogą prowadzić do zmian na skórze.

Składniki mineralne i witaminy w mleku matki
Zmagazynowane zasoby składników mineralnych i witamin z okresu ciąży są wystarczające do zaspokojenia potrzeb rozwijającego się dziecka w pierwszym półroczu jego życia.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, E, K i D3 (którą dodatkowo należy uzupełniać w postaci suplementów jesienią i zimą), wykazują właściwości antyoksydacyjne. Niektóre z nich wpływają na prawidłowe procesy widzenia, odgrywając znaczącą rolę w dojrzewaniu siatkówki, kształtowaniu i regeneracji skóry oraz błon śluzowych. Inne odpowiadają za rozwój flory bakteryjnej jelit czy za sprawne funkcjonowanie gospodarki wapniowo - fosforanowej i mineralizacji tkanki kostnej.

Natomiast grupa witamin rozpuszczalnych w wodzie: C, ryboflawina, niacyna, kwas foliowy i tiamina - wzmacnia odporność, wpływa na wzrost przyswajalności magnezu i cynku zabezpieczając przed ich niedoborami.

W mleku kobiecym znajduje się mała ilość żelaza, ale na szczęście występuje w nim związek (laktoferyna) pozwalający na jego całkowite wchłonięcie, co jest potwierdzone badaniami wskazującymi na to, iż niemowlęta karmione piersią mają wyższy poziom hemoglobiny od dzieci karmionych sztucznie.

Monika Dudek, 20l.
Właścicielka strony internetowej
www.wzdrowejkuchni.pl

Czytaj więcej...

Jak żyć, gdy nie można zajść w ciążę - Problem nagminny, ale wciąż pomijany

Miło gdy jest jak w bajce… Dwoje zakochanych. Piękny ślub, nowe, cudne mieszkanie, dobra praca i teraz upragnione dziecko. Tymczasem mijają miesiące, a tu nic. Test ciążowy za każdym razem pokazuje tylko jedną kreskę.

Wszędzie wokół pełno kobiet w ciąży, maleńkich dzieci, które uśmiechają się z wózków.

A w sercu żal, coraz większy… dlaczego inni mogą a my nie?

Liczba par niemogących mieć dzieci wciąż rośnie. Przyczyn jest wiele. Szybkie tempo życia, stres, odkładanie rodzicielstwa na później. Bo najpierw praca, kariera, dom. Żeby dziecko miało wszystko. A później okazuje się, że to, co my zaplanowaliśmy natura sama weryfikuje, a niekiedy dość brutalnie rujnuje.

Jak żyć, gdy wokół pełno szczęśliwych przyszłych lub świeżo upieczonych rodziców?

Ktoś, kto nigdy nie przeżył takiego problemu powie pewnie, że to nic. Wystarczy wziąć się w garść, nie myśleć o tym, zająć się pracą, znaleźć sobie pasję, zajęcie.

Ciężko jest wyrzucić z serca największe pragnienie, gdy instynkt rodzicielstwa sięga zenitu. Tego nie da się wyłączyć jak kiepskiego serialu w telewizji. To siedzi w sercu, w głowie. A wszystkie bodźce wokół nas tylko potęgują ból.

Czasem udaje się, że wakacje, rzucenie się w wir pracy pomagają, ale to rozwiązanie na krótką metę. Znam pary, które starały się o dziecko 2 lata, inne 6 lat. Rozmawiałam z nimi nie raz i wiem, jak ciężko było im żyć. Zwłaszcza, gdy mało dyskretne i niewrażliwe otoczenie, wciąż dopytywało „kiedy wreszcie będziecie mieć dziecko”, jakby to było tak proste, jak kupno pralki. Brak zrozumienia i bagatelizowanie problemu przez najbliższych, to jak nóż w serce. I oczywiście złote „nie martwcie się, macie czas, jesteście jeszcze młodzi”… Wszyscy wokół wiedzą lepiej, robią wyrzuty, gdy nie można patrzeć bez łez na małe dzieci, czyjeś dzieci. Chyba każda para, starająca się o potomstwo słyszała nie raz te „mądre rady”.

Bardzo często jest tak, że najbardziej rozumieją problem te osoby, które przeżywają to samo. Nie bliscy, nie rodzina. Często obcy ludzie.

Nagle okazuje się, że zachowania, które zaczynają sprawiać, że czujemy się jak ludzie gorszej kategorii, towarzyszą nie tylko nam. Inni przeżywają to samo. Odsuwanie się od znajomych, którzy są szczęśliwymi rodzicami, łzy na widok ciężarnych kobiet, uczucie złości i bezsilności, które rośnie z dnia na dzień. Które sprawia, że czujemy się jak wybrakowane jednostki niezdolne do podstawowej roli, roli rodzica. To brutalne, wiem, ale to rzeczywistość, o której wielu z nas nie ma pojęcia i o której nadal nie mówi się głośno. Bo niepłodność to nadal temat tabu, to często napiętnowanie, którego ludzie po postu nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć.

Łatwo jest oceniać innych, mieć żal, że nie potrafią cieszyć się cudzym szczęściem, ale trudniej jest postawić się w sytuacji tych, którzy cierpią a całe życie ustawione jest pod „chcemy mieć dziecko, z całych sił”.

Czy wiecie jak wygląda życie pary, która nie może mieć dziecka?

Zapytałam o to jedną z moich koleżanek.
- „To ciągła walka ze sobą, z myślami. Każdy dzień wygląda podobnie, z jednej strony staramy się nie myśleć o tym, a wszystko wokół nam to przypomina. Ciągłe wizyty u lekarza, monitorowanie cyklu miesięcznego, zobojętnienie na nieustające badania, seks w wyznaczone przez lekarza dni. I nadzieja, każdego miesiąca nadzieja, że tym razem będą upragnione dwie krechy. A później płacz, żal, rozpacz. Bo znów fałszywy alarm, bo znów się nie udało. Bo coś nie zagrało, bo to jeszcze nie ten czas. Tylko, kiedy on nadejdzie? Wtedy kiedy łączyć nas będzie tylko owulacja i zatracimy to, co było dla nas tak ważne? Kiedy zapomnimy co nas połączyło i żal zniszczy naszą miłość? Cały czas winiłam siebie za całą sytuację, wciąż myślałam, że przeze mnie mój mąż jest nieszczęśliwy, że zasługuje na kogoś lepszego niż ja…”

Ktoś powie zapewne, że przecież jest tyle możliwości w dzisiejszych czasach, przy obecnie rozwiniętej medycynie, albo że wiele jest dzieci, które czeka na adopcję. To wszystko prawda, tylko czy ten sam ktoś wie, co to instynkt rodzicielski, którego nic nie jest w stanie przygasić? Czy ta osoba w ogóle wie, co mówi?

Podobno czas jest najlepszym lekarstwem. Znam pary, które z rozpaczy niepowodzeń porzuciły starania i wtedy zdarzył się „cud”, wtedy wreszcie się udało. Bo stres odpuścił, bo przestali się starać ze wszystkich sił. Znam też pary, które zdecydowały się na In vitro i do dziś ani przez chwilę nie żałują swojej decyzji. Znam ludzi, którzy adoptowali maleństwo. Wszyscy z nich są szczęśliwi, najbardziej na świecie.

Niestety jest też wiele par, które niepłodność rozdzieliła. Nie wytrzymali tej ciężkiej próby. Okazało się, że to, co miało ich połączyć, na zawsze ich rozdzieliło. To przykre, ale niestety prawdziwe. Jednak nie nam to oceniać.

Problem z zajściem w ciążę, nie znika a rośnie. I zapewne tak już będzie. Tempo życia nie zwalnia, ciągła gonitwa za wszystkim tylko potęguje ten problem. Wciąż przybywa par, które przeżywają taki koszmar. Wielka szkoda, że ten temat jest nadal bagatelizowany. Ludzie niemogący mieć dzieci rzadko spotykają się ze zrozumieniem, bo otoczenie nie potrafi się wysilić na odrobinę empatii. A niepłodność to kolejna „choroba cywilizacyjna”, która nie zniknie. Życie, które wygląda jak wygląda, nie jest na to lekarstwem, a wręcz przeciwnie.

Nie ma dobrej, jedynej rady na to jak żyć z takim problemem. Trzeba próbować wszystkiego. Walka do końca, poddanie się, szukanie innych rozwiązań. Jest wiele możliwości. Każdy i tak wybierze inną drogę, bo tak naprawdę każdy potrzebuje czegoś innego.

Jedno jest pewne, rozmowa z kimś, kto przeżywa/przeżył to samo z pewnością pomaga. I nie można się załamywać. Warto walczyć do końca, z całych sił. Nawet, jeśli ma się nie udać. A co, jeśli w końcu się uda? Podobno nadzieja umiera ostatnia…

Magdalena Zbytek-Książkiewicz, 30l.

Czytaj więcej...

Nieatrakcyjna po ciąży - czy to tylko w naszej głowie?

Artykuł ten ma pewien związek z moim poprzednim - Jak zmienia się życie w związku gdy pojawia się dziecko - czy to koniec namiętności? Przecież to, czy czujemy się atrakcyjne ma wpływ na namiętność w naszym związku…

Ciąża i poród to dla kobiety prawdziwy egzamin. Zapewne jeden z najtrudniejszych. Z jednej strony cud nowego życia, a z drugiej nie lada sprawdzian z cierpliwości i wytrzymałości.

Jednak, tak jak w ciąży ciało kobiety jest istnym pięknem, samym w sobie, tak po porodzie nierzadko zmienia się nie do poznania. Często po porodzie kobiety czują się jak po „zderzeniu z pociągiem”. Ciało, delikatnie mówiąc „zmasakrowane”, nieposłusznie odmienione i to często, niestety na gorsze.

Powiedzmy sobie szczerze, że najczęściej większość kompleksów to jednak nasze własne wymysły i odczucia. Otoczenie nie widzi tego, co my sobie, najzwyczajniej w świecie, wmawiamy.

To prawda, że nasze ciało się zmieniło, już nie jest takie jak kiedyś. Pojawiły się dodatkowe kilogramy, czasem rozstępy, przebarwienia. Wielu z nas wydaje się, że to proces nieodwracalny i zdarza się, że niektórych zmian nie da się cofnąć, ale to skrajne przypadki.

Jest wiele sposobów na to, by po ciąży znów wyglądać dobrze. Po pierwsze, trzeba w to uwierzyć i polubić nową siebie. Po drugie, trzeba włożyć w to trochę wysiłku, bo nic się samo nie zrobi, a już na pewno nikt za nas tego nie dokona. Nie jest łatwo znaleźć czas przy małym dziecku na ćwiczenia, fitness, siłownię. Jednak przy odrobinie dobrych chęci, nawet zwykłe domowe czynności mogą pomóc. Niewątpliwie najlepszym sposobem na schudnięcie i powrót do szczupłej sylwetki jest sama opieka nad potomkiem. W natłoku obowiązków nie poczujemy nawet, ile jesteśmy w stanie spalić kalorii a każda niezdrowa przekąska, o której nie ma czasu pomyśleć, wyjdzie nam tylko na zdrowie.

W modzie są teraz ćwiczenia, które możemy wykonywać razem z dzieckiem. W jednym czasie dajemy Maluchowi naszą bliskość, a jednocześnie ćwiczymy nasze ciało.

Dzisiejsza medycyna estetyczna daje ogromne możliwości i nadzieje na poprawę wyglądu. Jest tyle różnych metod, kosmetyków, zabiegów, że każda z nas z pewnością znajdzie coś dla siebie.

Przede wszystkim jednak trzeba zmienić swoje nastawienie i okazać sobie więcej wyrozumiałości. To normalne, że wygląda się inaczej, że wiele się zmieniło. Ale to nie oznacza końca naszej atrakcyjności, absolutnie! Naprawdę często po ciąży kobiety wyglądają dużo lepiej niż wcześniej. Są zdecydowanie bardziej kobiece.

Spójrzmy na siebie łaskawiej i życzliwiej. Przeszłyśmy, jakby nie patrzeć ciężką drogę i chwilę potrwa nim wrócimy do stanu „sprzed”. I najważniejsze - dajmy sobie czas. Więcej wyrozumiałości dla samej siebie. To nieistotne, co mówią i myślą inni. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nam coś wytknie, ale nie ma sensu brać tego do siebie. Atrakcyjność jest w dużej mierze w naszej głowie. To od nas samych zależy jak będziemy czuć się we własnym ciele. Jeśli postawimy poprzeczkę za wysoko, zamiast pomóc tylko pogorszymy sprawę.

Tak naprawdę, jeśli zaakceptujemy siebie i swoje odbicie w lustrze, to nawet nie będziemy wiedziały, kiedy wypiękniejemy bardziej niż kiedykolwiek dotychczas.

A te dodatkowe kilogramy? Cóż, może znikną a może pozostaną, bo, je pokochamy? Moda na „wieszaki” przemija, a prawdziwa kobiecość to nie rozmiar, jaki nosimy, ale to jak „się nosimy” i czujemy.

Jeśli nasz facet akceptuje nas taką, jaką jesteśmy to, w czym problem? Jeśli ma nam coś do zarzucenia, to niech sam spróbuje urodzić dziecko, a później wyglądać jak model z reklamy.

Media non stop bombardują nas obrazkami celebrytek, które krótko po ciąży wyglądają, jakby nigdy w niej nie były. I irytuje nas to, bo wiemy jak wygląda rzeczywistość. Nie ma sensu zaprzątać sobie tym głowy.

Jednym z rewelacyjnych sposobów na poprawę samopoczucia jest (i to nie żadne odkrycie) nowa fryzura, fajny modny ciuch, nie ważne, w jakim rozmiarze. Jeśli uda nam się czasem wygospodarować chwilę dla siebie, na wyjście z domu w pełnym makijażu i ekstra stroju, to zadziała to jak świetna kuracja upiększająca.

Nie jest też niczym nowym fakt, że jeśli dobrze czujemy się same ze sobą, to otoczenie też nas tak odbiera.

Dzisiejsza „sexy mama” ma różne oblicza. Wcale niepowiedziane, że musi być super szczupła i mieć nieskazitelną figurę, jak modelki z reklamy bielizny. Ważne, że jest świadoma swojej atrakcyjności i seksualności i lubi siebie, taką, jaka jest. Bo każda kobieta jest piękna na swój własny sposób i ma prawo by tak się czuć. Tego nikt nie może nam odebrać!

Jedno jest pewne, dla naszego Malucha nie jest ważne ile mama waży, ale to czy jest szczęśliwa i zadowolona. Bo prawda stara jak świat – szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko! A resztę pozostawiam Paniom pod samodzielną rozwagę!:)

 

Magdalena Zbytek-Książkiewicz, 30l.

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS