Menu
logo tjk main

Przeziębienie czy może alergia? Jak je odróżnić?

  • Opublikowano w Prasowe
Przeziębienie i alergia charakteryzują się podobnymi objawami, dlatego w okresie jesienno - zimowym często je mylimy. W obu przypadkach mamy do czynienia z katarem, kichaniem, drapaniem w gardle. Jak zatem je od siebie odróżnić i skutecznie sobie z nimi poradzić?

Jesienią masz nadzieję, że walka z objawami alergii, z którymi toczyłeś batalię praktycznie całą wiosnę i lato, jest już zakończona. Wyłączasz swoją czujność zapominając o tak istotnych kwestiach jak te, że do listopada pyli ambrozja powodująca u alergików katar, łzawienie oczu i kichanie. Dodatkowo w domach rozpoczyna się sezon grzewczy, coraz mniej przebywamy na świeżym powietrzu, a tym samym ograniczamy naturalną wentylację organizmu. To co jednak najczęściej uczula w okresie późnej jesieni i zimy, to roztocza kurzu domowego. Mechanizm jest następujący: alergeny mają właściwości enzymatyczne co oznacza, że powodują uszkodzenia tkanki, z którą mają styczność. Niewidzialni mieszkańcy naszych domostw, czyli roztocza kurzu domowego, wydzielają enzymy w kontakcie z naszą skórą czego efektem jest powstanie reakcji uczuleniowej. Ich odchody unoszą się w powietrzu i dostają do naszego organizmu poprzez błony śluzowe, powodując wydzielinę blokującą drożność nosa, uczucie swędzenia w gardle i złe samopoczucie. A my niestety nie do końca zdajemy sobie sprawę, że ten dyskomfort związany jest bezpośrednio z alergią i zrzucamy go na kark przeziębienia.

Jak zatem odróżnić objawy powstałe na tle alergii od tych spowodowanych infekcją?
Alergia: czyli nieprawidłowa odpowiedź organizmu na dany alergen, powodująca wyrzut histaminy - przejście z trybu „akceptacji” do trybu „zagrożenia”.
Objawy: seryjne kichanie, katar, któremu zazwyczaj towarzyszy wodnista i przeźroczysta wydzielina, uczucie zatkanego nosa, swędzenie oczu i pokrzywka. Wszystkie te symptomy pojawiają się jednocześnie o tej samej porze roku, a także w miejscach występowania alergenów tzn. zakurzone, niewietrzone pomieszczenia, z dużą ilością „kurzołapów”. Alergia utrzymuje się, gdy jesteśmy wystawieni na alergen, jednak nie powoduje stanów gorączkowych.
Leczenie: lekami pierwszego rzutu są antyhistaminiki. Ważne, aby były to leki nowej generacji (tzw. leki II generacji) np. z substancją czynną desloratadyną, gdyż nie przechodzą one bariery krew-mózg. Ich działanie jest celowane i dzięki temu nie powodują uczucia senności1, braku koncentracji, co jest kluczowe podczas wykonywanych codziennych prac. Leki nowej generacji (np. Hitaxa Fast) mają postać tabletki rozpadającej się w ustach bez konieczności popijania.
Z alergią można poradzić sobie również za pomocą immunoterapii, czyli odczulania. W zależności od rodzaju alergii cały proces leczenia trwa od 2 do 5 lat i wymaga ogromnej systematyczności.

Przeziębienie: spowodowane jest wirusami, wpływającymi na zakażenie dróg oddechowych, których jest ok. 200 rodzajów. Tak więc trudno jest zidentyfikować tego konkretnego intruza. Zarażamy się metodą kropelkową poprzez kontakt z chorą osobą.
Objawy: kichanie, katar, obfita wydzielina z nosa zazwyczaj zielona lub żółta, uczucie zatkanego nosa, kaszel. Wszystkie te symptomy pojawiają się kolejno po sobie. Zazwyczaj infekcja wirusowa trwa od 7 do ok. 14 dni, występuje niezależnie od pory roku (apogeum to okres jesienno - zimowy), towarzyszą jej stany podgorączkowe i bóle mięśni.
Leczenie: nie ma niezawodnej metody leczenia wirusów, ale możemy korzystać z tych dostępnych tzn. nos udrażniamy kroplami, inhalujemy sztyftem, używamy preparatów przeciwgorączkowych, a w razie konieczności przeciwbólowych. Uzupełniamy płyny w organizmie, powietrze nawilżamy za pomocą mokrego ręcznika rozwieszanego na kaloryferze i dużo odpoczywamy.

Obserwując objawy możemy zauważyć różnice w przebiegu alergii i infekcji wirusowej. Pamiętajmy, aby ich nie lekceważyć, bo w przypadku alergii jej zbagatelizowanie może doprowadzić do astmy. W sytuacji, gdy nie wiesz na jakim tle pojawiły się objawy zrób test - zażyj leki antyalergiczne nowej generacji, np. z desloratadyną. Jeśli poczujesz ulgę, możesz wnioskować, że przyczyną dolegliwości jest alergia. Jeśli jednak nie będzie wyraźnej poprawy Twój organizm najprawdopodobniej zmaga się z wirusem.

Daj sobie szansę na dobre samopoczucie! Stosuj leki nowej generacji z desloratadyną (np. Hitaxa Fast) działające szybko i bezpiecznie. Nie wymagają one popijania, rozpadają się w ustach od razu po zażyciu, tak więc mogą być przyjęte w każdym miejscu i w każdej sytuacji. W ciągu 30 minut od zażycia poczujesz ulgę bez uczucia senności2 i z zachowaniem pełnej koncentracji. Leki Hitaxa Fast dostępne są bez recepty, dzięki czemu możesz mieć je zawsze przy sobie.

Od teraz cała rodzina może skutecznie i bezpiecznie walczyć z objawami alergii, nie tracąc z życia cennych chwil.



1Selecting the Optimal Oral Antihistamine for Patients with Allergic Rhinitis, Drugs 2006; 66 (18): 2309-2319; 0012-6667/06/0018-2309/S44.95/0. Jeffrey M. Lehman and Michael S. Blaiss. Dotyczy substancji czynnej podanej doustnie.

2Hitaxa Fast i Hitaxa Fast Junior jest lekiem przeciwalergicznym nie wywołującym senności. Zgodnie z CHPL w kontrolowanych badaniach klinicznych po podaniu zalecanej dawki 5 mg na dobę, senność występowała nie częściej niż w grupie placebo (pkt. 5.1 CHPL). Po wprowadzeniu produktu do obrotu bardzo rzadko obserwowano senność (pkt. 4.8 CHPL - działania niepożądane).
Czytaj więcej...

ALERGIA - Kichamy na wiosnę!

  • Opublikowano w Zdrowie

W końcu, powoli i niepewnie, dotarła do nas wiosna. Dla większości z nas to nieopisana radość, wreszcie będzie można nacieszyć się świeżym powietrzem i plenerowymi imprezami. Niestety, coraz więcej ludzi z obawą obserwuje pojawiające się na drzewach pączki oraz zieleniącą trawę. Wiosna to bowiem początek silnego pylenia drzew i kwiatów powodujących uciążliwe alergie.

Alergia - inaczej uczulenie, pojawia się wtedy, gdy nasz układ odpornościowy nie toleruje pewnych obcych substancji. Takimi alergenami mogą być wspomniane już pyłki roślin, również kurz, kosmetyki, żywność i zwierzęta. W większości przypadków nie są one niebezpieczne dla naszego organizmu, jednak powodują spory dyskomfort.

Najważniejszą przyczyną wszelkich alergii jest nadmiar toksyn w organizmie oraz ich nieprawidłowe usuwanie. Jednym z często pojawiających się powodów jest także dziedziczenie genetyczne.

Najtrudniejsze do uniknięcia są alergie na pyłki drzew i trawy. Nie jesteśmy bowiem w stanie uciec od kontaktu ze świeżym powietrzem, zwłaszcza gdy z zewnątrz przyciąga nas słoneczna pogoda.

Alergicy muszą jednak pamiętać, że w kwietniu wierzba, brzoza i topola pylą najsilniej. Trawy dają o sobie znać pod koniec maja i uprzykrzają życie aż do połowy lipca. W czerwcu i lipcu trzeba z kolei uważać na lipę.

A kiedy już pyłki nas zaatakują, możemy spodziewać się uciążliwego kataru, niekontrolowanych ataków kichania, łzawiących i swędzących oczu. Te objawy są dość powszechne, jednak zdarza się także gorączka, kaszel, chrypa i wysypka.

Znacznie łatwiej uniknąć alergii na niektóre rodzaje jedzenia. Często powiązana jest ona jednak z uczuleniem na pyłki. Zatem jeśli dokucza Ci brzoza, możliwe jest, że także orzechy, migdały, jabłka, gruszki, śliwki oraz pomidory, wywołają niepowołaną reakcję. Alergia na pyłki traw może oznaczać uczulenie na warzywa strączkowe.

Oprócz krzyżowania się alergii na pyłki z uczuleniem na żywność, warto pamiętać, że niektóre pokarmy zwyczajnie nasilają alergię na rośliny. Są to m.in.: czekolada, sery żółte, pleśniowe, wędzone wędliny, truskawki, cytrusy, ostre przyprawy i alkohol.

Na szczęście dla wszystkich alergików, tracących piękne dni wiosny i lata, na walkę z uciążliwym katarem, jest nadzieja. Po zbadaniu, jakie dokładnie alergeny są dla nas szkodliwe, można dobrać odpowiednie leki, które złagodzą lub stłumią objawy. Można także udać się na odczulanie i zwiększyć swoje szanse, na całkowite wyleczenie.

Odczulanie polega na dostarczeniu organizmowi odpowiednich dawek uczulającego alergenu, po to, by ten mógł go zaakceptować i by przestał go zwalczać. W tym celu, przez 2-3 miesiące co 7-14 dni podaje się szczepionkę z alergenami. Następnie w czasie leczenia podtrzymującego, pacjent otrzymuje dawkę co 4-6 tygodni. Odczulanie trwa 3-5 lat i ze względu na czas leczenia jest dość drogą inwestycją, niemniej jednak skuteczną.
Regularne przyjmowanie szczepionek przez ponad 3 lata, może być niezbyt miłym przeżyciem. Dlatego powstało jeszcze inne rozwiązanie. Odczulanie szczepionką podjęzykową. Pierwszym etapem jest codzienne przyjmowanie coraz większych dawek alergenu aż do osiągnięcia dawki maksymalnej, odpowiedniej dla pacjenta. Drugi etap, a więc leczenie podtrzymujące też codziennego przyjmowania, tym razem już dawki maksymalnej. Aby odczulanie było skuteczne, musi trwać minimum 3 lata, w przypadku uczuleń całorocznych lub 3 kolejne sezony, w przypadku uczuleń sezonowych.


Odczulanie można stosować także podczas alergii na zwierzęta. Błędem jest myślenie, że uczula nas sierść czworonogów. Najczęściej to naskórek, ślina i mocz powodują silne reakcje. Zwierzęta, które są najmniej odpowiednie dla alergików to: świnki morskie, koty, konie, myszy, chomiki i psy. Ptaki hodowlane też nie służą dobremu samopoczuciu w tej kwestii. Warto również zwrócić uwagę na owczą wełnę, pióra w pościeli oraz futra. 

Wiosna już się u nas zadomowiła, drzewa i trawy poczuły się swobodnie i powoli zaczynają roztaczać swój czar. I chociaż możemy się cieszyć ich soczystym kolorem oraz pięknym zapachem, trudno pałać miłością do prawdziwych wrogów alergików. Pozostaje nam korzystać z pomocnych leków czy szczepionek i nie dać się zamknąć w domu!

Aleksandra Pelz, 21l.

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS