Menu
logo tjk main

Andrzejki - makijaż, fryzura, paznokcie, czyli najnowsze trendy 2013

  • Opublikowano w Uroda
Magiczne święto które obchodzimy hucznie w najpopularniejsze imieniny Andrzeja to wszystkim dobrze znane Andrzejki! Nie bez powodu nazwałam je magicznym, to wieczór pełen wróżb, pachnących świec, specyficznego nastroju i ostatnich chwil szalonej, niezapomnianej zabawy przed świąteczną zadumą oraz oczekiwaniem na Nowy Rok. Dlatego właśnie tego dnia Wszystkie chcemy czuć się wyjątkowo piękne, kuszące i jedyne w swoim rodzaju. Pragniemy, aby wzrok innych na Nasz widok krzyczał Wow.. Tak - właśnie tego chcemy!!! Zastanawiacie się jak sprostać takiemu wyzwaniu - nic trudnego, zaraz podpowiem Wam jak szałowo przygotować się na ten cudowny i wyczekiwany Wieczór Andrzejkowy. Po pierwsze i najważniejsze pamiętajmy o tym, że Manicure, Makijaż i super Fryzura jest tak samo ważnym dodatkiem jak modna torebka czy szpilki.

Najnowsze trendy to królestwo fioletów, brązów i odcieni metalicznych. Właśnie takie propozycje przygotowali dla nas słynni kreatorzy mody. Nie zapominajmy jednak o tym, że Andrzejki to czas, kiedy wszelkie modowe szaleństwa są dozwolone, więc bawmy się makijażem, nasze paznokcie niech mienią się tysiącem barw, a fryzura dopełnia nasz imprezowy look.

Zaczynamy od paznokci. Jeśli same nie odnajdujecie się w odpowiednim przygotowaniu paznokci i malowaniu ich to warto wybrać się na kilka dni wcześniej do Salonu Kosmetycznego. Tam zawsze czekać będzie na Was wykwalifikowany personel, który wykona odpowiedni manicure, a następnie pomoże w wyborze idealnego koloru spośród palety tęczowych barw. Modne stało się wykonywanie manicure hybrydowego, który utrzymuje się na naszych paznokciach ok. 2 tygodnie, a dodatkowym jego atutem jest to, że zaraz po malowaniu jest już suchy i naszym pięknym paznokietkom nic nie grozi.


Poniżej przedstawię Wam kilka propozycji modnie wykonanego manicure.

manicure1

Kolejny krok w naszym przygotowaniu andrzejkowym to makijaż. Najważniejsze w makijażu - to czuć się w nim dobrze. W tym roku modowe czasopisma stawiają na metaliczne srebro, połączenie odcieni ciepłych i chłodnych, a także ponadczasowe smoky eye. W modzie jest również przedłużanie rzęs, bo która z Nas oprze się wachlarzowi długich i gęstych rzęs podkreślających zalotne spojrzenie.


A oto kilka prostych propozycji oprawy oka.
manicure2
manicure3a
Pamiętajcie o podkreśleniu ust. W Andrzejkowy wieczór muszą wyglądać kusząco!
manicure4

Nadszedł czas na fryzury.
Włosy, krótkie czy długie nie ma znaczenia dla każdego znajdzie się coś odpowiedniego. Może marzycie o OMBRE? To całkiem oryginalna odmiana i na pewno zaszokuje wszystkich, którzy znają Was z jednego koloru - to się rzuci w oczy. Ombre charakteryzuje się  płynnym przejściem z jednego koloru w drugi, jednak możemy poszaleć i zrobić je jako kontrastujące dwie barwy. Do tego na długie włosy proponuję delikatne fale i fryzurka gotowa. Nie nosisz grzywki? To może czas na małą zmianę - Pamiętacie Agnieszkę Chylińską? Bardzo pozytywna zmiana. Nie zapomnijcie o postownicy!
manicure5
Na włoski krótkie mam propozycję małej asymetrii. Troszkę je potargamy i skrócimy jedną stronę.
Pianka + Lakier i każda z Nas może zrobić taką fryzurę w domu.

Drogie Panie!
Mam ogromną nadzieję, że Andrzejkowy Wieczór będzie dla Was świetną zabawą, spędzoną w miłym towarzystwie. Życzę Wam długiego, roztańczonego wieczoru, pełnego wyobraźni, szaleństwa i spełnionych marzeń!

Pozdrawiam
Malwina Karwat-Matusik
Sekrety Urody  www.sekrety-urody.eu
Czytaj więcej...

Bronzery do twarzy

  • Opublikowano w Uroda

Bronzery służą do rozświetlenia oraz skorygowania kształtu twarzy. Jest idealny dla kobiet o ciemnej karnacji, gdyż dzięki niemu można uzyskać efekt „świetlistej cery”. Bronzera nie powinny używać osoby o zbyt jasnej karnacji, ponieważ wytworzy się nienaturalne wrażenie.

Istnieje wiele typów bronzerów, jednakże najlepszy jest taki, który posiada w sobie kilka odcieni - brązu, złota, zieleni, pomarańczy, żółci. To taki bronzer-kolaż zawierający gamę kilku odcieni, które po połączeniu (ruchem pędzla po powierzchni) dają naturalny efekt.

Ten typ kosmetyków najlepszy jest na lato, gdyż wyśmienicie podkreśla opaleniznę. Jednak podczas innych pór roku również jest przydatny, z tym że, trzeba wiedzieć jak go umiejętnie stosować.

Makijaż dzienny - nie korygujemy nim kształtu twarzy, ani nie nakładamy na policzki. Dzienny makijaż powinien sprawiać wrażenie no - make up. Z tego powodu nakładamy go na te partie twarzy, na które latem padają promienie słoneczne, czyli na górną część czoła, czubek nosa, czubek brody. Jedynie muskamy te części pędzlem, na którym znajduje się kosmetyk.

Makijaż wieczorowy - wykonujemy korektę owalu twarzy i możemy nałożyć większą ilość kosmetyku oraz wyraźniej zaznaczyć nim wybrane części twarzy. Idealnym kształtem twarzy jest owal, toteż bronzer pomaga uzyskać taki kształt. Możemy nim zaznaczyć te partie, które chcemy zmniejszyć oraz tworzyć wgłębienia i cienie na twarzy. Aby uwypuklić kości policzkowe, należy przyciemnić część policzka tuż pod kością policzkową i kierować ruchy pędzla w dół, aż do granicy z szyją.

Aby dopełnić makijaż można musnąć bronzerem szyję, ramiona i dekolt.

Joanna Szustopol, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info

Czytaj więcej...

Róże do policzków. Lifting bez skalpela. Malujemy „pućki”

  • Opublikowano w Uroda

Róże do policzków nadają cerze blasku, odmładzają i dodają naturalności. Aby ten rodzaj kosmetyku idealnie dopasował się do naszego koloru cery – musi być zbliżony do koloru ust i oczywiście nie odbiegający zbytnio od koloru cery.

O tym, jak dopasować kolor do karnacji, to już zapewne każda z nas wie. Jednak co z aplikacją tegoż kosmetyku?

Otóż wierutną bzdurą jest to, że różem dokonujemy korekty kształtu twarzy. Nie! Róż służy do rozświetlenia cery i sprawienia efektu naturalności i świeżości.

Z tego względu nakładamy go na tzw. „pućki”, czyli części policzków, które uwydatniają się przy uśmiechu. Przy wykonywaniu makijażu można uśmiechnąć się i musnąć te partie kosmetykiem.

Często Panie o okrągłej twarzy boją się nakładania tego kosmetyku w ten sposób, gdyż sądzą, że to powiększy im twarz. Jednak tak się nie dzieje, bo nie chodzi o to, aby uzyskać efekt zdrowego rumianego rumieńca, a jedynie nadać efekt rozświetlenia i odmłodzenia.

Stosowanie różu polecam w makijażu dziennym i wieczorowym, oczywiście na ”pućkach”.

Joanna Szustopol
, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info

Czytaj więcej...

Czy istnieje idealny tusz do rzęs? Nie!

  • Opublikowano w Uroda

Tusz do rzęs to kosmetyk, który sprawia najwięcej trudności jeśli chodzi o jego trafny wybór. A przecież wiadomo, że zalotnie podkręcone rzęsy, to niezbędny element każdego makijażu.

Błądzimy w gąszczu produktów – kupujemy, testujemy. Tanie tusze do rzęs kruszą się i nie podkręcają, natomiast te drogie podkręcają, ale kruszą się. I znów kolejny tusz i kolejny test...Czyż z tego tusz-koszmaru nie ma wyjścia? Otóż jest!

O dobrze podkręconych i wydłużonych rzęsach nie decyduje konsystencja i cena jaką płacimy za daną markę, a jedynie kształt i profil szczoteczki. To ona decyduje o tym jak będzie wyglądać spojrzenie.

Istnieje wiele rodzajów szczoteczek. Do każdego typu rzęs nadaje się inna, toteż warto wiedzieć, którą wybrać.

Szczoteczka „cylindryczna” - zagęszcza rzęsy. Posiada włoski tej samej długości i tworzy wrażenie „teatralnych rzęs”. Stosowana do rzadkich rzęs.

Szczoteczka z zakrzywionym łukiem – ma na celu podkręcić rzęsy i stworzyć wrażenie „zalotnych rzęs”. Polecana do prostych i opadających w dół rzęs.

Szczoteczka asymetryczna – posiada włoski o różnej długości i wielkości. Jednocześnie wydłuża i pogrubia rzęsy, nawet te najmniejsze w kącikach oczu. Polecana do każdego rodzaju rzęs.

Szczoteczka stożkowata – nadaje oczom koci kształt. Polecana do każdego typu rzęs.

Jaki kolor? Czarny. I to jest jedyna odpowiedź, gdyż brązowa maskara podkreśla sińce i zaczerwienienia oka. Oczywiście w karnawale można zaszaleć z kolorowymi mascarami.

Typ oka a technika malowania
Oczy o opadających kącikach – należy malować rzęsy w zewnętrznym kąciku oka, „wyciągając” je ku zewnętrznej stronie. Najlepiej szczoteczkę umieścić pod linią rzęs, wykonać ruch w poziomie, i jedynie końcówką szczoteczki podnieść i podkręcić ku górze.

Duże oczy – malujemy jedynie górną linię rzęs, a dolną pozostawiamy niepomalowaną.

Małe oczy – malujemy górną i dolną linię rzęs, aby „otworzyć” oko. Wykonujemy akcent, malując dwiema warstwami kilka rzęs w środkowej części górnej linii rzęs oraz w dolnej.

Oczy szeroko rozstawione – akcentujemy tuszem rzęsy w wewnętrznych kącikach oczu, aby zmniejszyć wizualnie odstęp między oczami.

Oczy blisko osadzone – akcentujemy jedynie rzęsy w zewnętrznych kącikach oczu, aby je od siebie wizualnie oddalić.

Oczy wypukłe – tutaj musimy zwracać uwagę na precyzyjnie pomalowane rzęsy, gdyż są bardzo widoczne. Nie zaleca się mocnego podkręcania i wydłużania. Malujemy jedynie górną linię rzęs.

Oczy wklęsłe – podkręcamy i wydłużamy całe linie rzęs – górną i dolną – aby uwydatnić oczy.

Pamiętajmy również o tym, że o zalotności i głębi spojrzenia decyduje uśmiech i błysk w oku.
Dlatego uśmiechajmy się, a nasze rzęsy skręcą się ze śmiechu!

Joanna Szustopol, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info

Czytaj więcej...

Sposób nakładania cieni i rysowania kreski na powiece

  • Opublikowano w Uroda

Jaśniejszy cień używamy od wewnątrz aż do środka (do 2/3 długości oka) i ciemniejszy nad zewnętrznym kątem oka a rozprowadzamy go na zewnątrz ku górze. Intensywność kolorów powinna zwiększać się w kierunku zewnętrznych kącików.

Jeśli makijaż oczu jest zbyt intensywny lub kolory nie przechodzą łagodnie jeden w drugi, należy powieki nieco przypudrować pudrem transparentnym. Cienie nie powinny być nigdzie nakładane tak, by opadały w dół przy zewnętrznych kącikach oczu, gdyż wywołuje to wrażenie smutku. Zawsze powinny być kierowane ku górze.

Kreska na górnej powiece podkreśla oko, również optycznie przedłuża linię rzęs. Powinna zaczynać się cienką linią a kończyć grubszą, uniesioną przy zewnętrznym kąciku nieco w górę. Do jej wykonania możemy zastosować kredkę lub eyeliner w płynie. W przypadku eyelinera w płynie ważne by pędzelek był dobrze wyprofilowany, cienki i niezbyt miękki. Najczęściej maluje się kreskę w sposób prawie niezauważalny, nanosząc ją delikatnie wzdłuż rzęs. Kolor eyelinera może harmonizować z tonacją koloru brwi i rzęs lub cieniem do powiek i tuszem. Kreskę „ciągniemy” od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka, nie odrywając kredki lub pędzelka od powieki. Można również rozpocząć malowanie kreski od połowy powieki do zewnętrznego kącika oka, a dopiero potem narysować ją od wewnętrznego kącika do środka powieki. Kreskę, która ma wyglądać naturalnie malujemy na zakończenie makijażu, po położeniu cieni do powiek i pomalowaniu rzęs.

Do wykonania kreski na powiece dolnej najczęściej używamy kredki, ponieważ eyeliner jest zbyt wyrazisty. Możemy ten rysunek wykonać również ciemnym cieniem nanoszonym na cienkim pędzelku pomiędzy linię rzęs. Jasnymi kolorami kredek do oczu, np. beżowym czy jasnoszarym, malując wewnętrzną stronę powieki dolnej, możemy optycznie powiększyć oko. Robiąc tę samą kreskę w kolorze ciemnym można oko zmniejszyć.

 

Joanna Szustopol, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info




8-12


Ten artykuł oraz wiele ciekawych innych przeczytasz w naszym
magazynie-miesięczniku TO JA KOBIETA. ZAPRASZAMY!

Czytaj więcej...

Makijaż - oczy. Typy oczu

  • Opublikowano w Uroda

Makijaż oczu wydaje się być tematem bardzo prostym, jednak nie wszystkim udaje się osiągnąć zadowalający i trwały efekt. Sekret tkwi w dokładności i trwałości makijażu.

W pierwszej kolejności należy przypomnieć o demakijażu oczu. Makijaż oczu usuwamy specjalnymi preparatami. Ich specjalna formuła nie zawiera składników mogących uszkodzić lub podrażnić spojówkę lub rogówkę. Na wilgotny płatek higieniczny nanosimy kosmetyk oczyszczający. Następnie na zamkniętych powiekach wykonujemy delikatne ruchy: od góry do dołu i od wewnątrz na zewnątrz. Na koniec demakijażu resztki kosmetyku usuwamy wacikiem nasączonym płynem do przemywania oczu. By zatuszować cienie pod oczami stosujemy specjalny korektor kryjący. Kolor powinien być jaśniejszy od koloru podkładu. Nakładamy go bardzo oszczędnie.

Jeżeli chodzi o nakładanie cieni, to najczęściej używa się prasowanych. W tym celu możemy się posłużyć aplikatorem, płaskim lub szerokim pędzelkiem, opuszkiem palca. Nie należy nakładać jednorazowo zbyt dużej ilości cienia, gdyż jego nadmiar będzie trudny do usunięcia. By tego uniknąć, należy aplikator lub pędzelek lekko strząsnąć, żeby usunąć zbędną ilość cienia. Jeżeli jednym cieniem malujemy większość górnej powieki, powinniśmy rozpocząć aplikację od środka, a następnie przejść do wewnętrznego kącika oka.

Makijaż przy oczach zbyt oddalonych od siebie
Ciemny cień nakładamy od strony wewnętrznych kącików oczu, by optycznie przybliżyć je ku linii nosa. Granice cienia powinny być roztarte. Jasny cień stosujemy od środka powieki górnej, ruchomej ku zewnętrznym końcom. Przejście koloru ciemnego w jasne powinno być miękkie, plastyczne. Tuszując rzęsy nakładamy dodatkową warstwę od wewnętrznego kąta oka do środkowej jego części. Jeżeli linia brwi – nasada - rozpoczyna się zbyt daleko, cieniem lub miękką kredką do brwi staramy się minimalnie wcześniej rozpocząć rysunek.

Makijaż przy oczach osadzonych zbyt blisko siebie
Technika makijażu korekcyjnego oka polega na optycznym ich rozsunięciu. Jasny cień stosujemy od wewnętrznych kącików oczu aż po ich środek. Ciemnym cieniem akcentujemy tylko zewnętrzne kąciki. Kreski na górnej powiece rysujemy tylko w zewnętrznych kącikach oczu. Dodatkową warstwę tuszu nakładamy na zewnętrzne partie rzęs. Jeżeli nasada brwi rozpoczyna się zbyt blisko linii nosa należy ją minimalnie skorygować pęsetą.

Makijaż przy oczach głęboko osadzonych
Zadaniem korekty jest ich ''wydobycie'' i podkreślenie. Jasny cień rozprowadzamy na całe górne powieki. Ciemnym cieniem tworzymy mały akcent tylko w zewnętrznych kącikach oczu, po czym rozcieramy cień ku górze. Wykonujemy cienką kreskę na dolnej powiece (pod nasadą rzęs) a linie te prowadzimy od zewnętrznych kącików do połowy oka. Tusz należy używać z naciskiem na zewnętrzne rzęsy.

Przy oczach wypukłych
Makijaż powinien optycznie zmniejszać powiekę, by oczy wydawały się głębiej osadzone. Powiekę górną pokrywamy ciemnym cieniem w kolorze średnio intensywnym. Tym samym kolorem bądź ciemniejszym, prowadzimy miękką linię pod zewnętrznym brzegiem dolnych rzęs. Ciemna kreska wewnątrz linii dolnych rzęs schowa wypukłość dolnej powieki. Jasny cień możemy położyć tuż pod łukiem brwiowym, ale nie pod całą jego długością. Podwójną warstwę tuszu stosujemy na środkową część rzęs, zarówno górnych, jak i dolnych.

Joanna Szustopol, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info

 


 

7-12

Ten artykuł oraz wiele ciekawych innych przeczytasz w naszym
magazynie-miesięczniku TO JA KOBIETA. ZAPRASZAMY!

Czytaj więcej...

Makijaż dzienny

  • Opublikowano w Uroda

Makijaż wykonywany na co dzień powinien podkreślać atuty naszej urody, wydobywać piękno i sprawiać, że skóra wygląda na świeżą i wypoczętą.

Taki efekt można osiągnąć w szybki i prosty sposób, pamiętając o kilku zasadach. W tym przypadku zbędny jest mocny makijaż - zostawmy go na wieczór.

Po pierwsze: Baza
Baza stosowana pod podkład sprawia, że makijaż utrzymuje się przez cały dzień a skóra jest wygładzona i nawilżona. Na dzień najlepsze są bazy rozświetlająco - nawilżające. Wystarczy jedynie mała ilość tego kosmetyku, aby wyrównać niedoskonałości skóry i przygotować ją do dalszego etapu makijażu.

Po drugie: Podkład
Ważne, aby fluid był dopasowany do typu cery, z żółtym pigmentem i nie o ciężkiej konsystencji. Najlepiej nakładać go pędzlem z naturalnego włosia do fluidu - od wewnętrznej części twarzy ku zewnętrznej, dokładnie rozcierając granicę przy włosach. Dzięki temu na skórze pozostanie odpowiednia ilość kosmetyku a efekt będzie bardzo naturalny. Można również użyć opuszków palców, jednak często pod wpływem ich ciepła fluid zmienia na chwilę kolor, co może być mylące co do ilości nakładania go.

Po trzecie: Brwi
Aby zaakcentować kolor brwi, należy sugerować się odcieniem naszych włosów. Im bardziej są do niego zbliżone, tym bardziej naturalne. Do wykonania tego służą cienie i woski. Można przyłożyć taką paletkę do korzenia włosa i sprawdzić odpowiedni kolor.

Po czwarte: Korektor pod oczy
Na skórę pod oczami najlepiej stosować korektory płynne w dwóch kolorach: brzoskwiniowym i w odcieniu cery. Najpierw nakładamy ten pierwszy, który wchłonie sińce i zaczerwienia, a następnie drugi, który rozjaśni i „rozweseli” oko. Korektory należy nakładać na granicy dolnych rzęs, nawet od strony wewnętrznej, gdyż często tam są największe zaczerwienienia.

Po piąte: Baza na powieki
Baza na powieki (pod cienie) rozjaśni i rozświetli powiekę.

Po szóste: Kreska i tusz
Zamiast stosowania cieni, proponuję wykonanie kreski od zewnętrznej strony oka do połowy powieki. Musi być ona wykonana precyzyjne tuż przy linii rzęs oraz dobrze roztarta przy zakończeniu. Unikamy kredek w kolorze czarnym, gdyż wchłaniają kolor tęczówki! Idealne są odcienie wpadające w czerń, np. grafit. Do tego jeszcze można pomalować dolną powiekę kredką w kolorze kości słoniowej lub beżowe - nie białej! Na koniec tuszujemy rzęsy przy zewnętrznym kąciku kierując ruchy szczoteczką na zewnątrz.

Po siódme: Róż
Aby róż był idealnie dobrany musi być zbliżony kolorem do naszego naturalnego koloru ust. Nakładamy go na tzw. „pućkach”, czyli wystających policzkach przy uśmiechu. Nie rozcieramy do skroni ani pod kość policzkową. Ma to być zdrowy, naturalny i świeży rumieniec. Jest to bardzo ważny element dziennego makijażu.

Po ósme: Puder
Nie pudrujemy całej twarzy a jedynie miejsca, które tego wymagają. Cera ma być naturalna i lekko błyszcząca.

Całość można dopełnić bezbarwnym błyszczykiem lub pomadką zbliżoną do naturalnego koloru ust. I gotowe:)

Joanna Szustopol, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info




5-12


 

Ten artykuł oraz wiele ciekawych innych przeczytasz w naszym
magazynie-miesięczniku TO JA KOBIETA. ZAPRASZAMY!

Czytaj więcej...

Korektory

  • Opublikowano w Uroda

Dobrze dobrany podkład (Przeczytaj poprzedni artykuł Podkład - Podstawa perfekcyjnego makijażu. Idealny podkład na lato), to tylko połowa sukcesu w drodze do perfekcyjnego makijażu.

Wszelkie niedoskonałości bardzo dobrze kryją korektory. Istnieje ich pełen wachlarz, toteż należy odpowiednio dobrać do miejsca i do naszego problemu. Istnieją korektory nawilżające, liftingujące, rozświetlające, kamuflujące.

Również ze względu na kolorystykę zmienia się ich przeznaczenie. Żółty kolor najlepiej zamaskuje sińce. Zielonym krostki, zaczerwienienia i pękające naczyńka. Fioletowy plamki, piegi, żółte przebarwienia. Różowy lub w odcieniu brzoskwini idealnie wchłania sińce pod oczami.

Czym nakładać?
Punktowe nakładanie korektora najlepiej wykonywać pędzelkiem lub opuszkami palców, pamiętając, aby dokładnie rozetrzeć granicę koloru z podkładem. Musi się on wtapiać w podkład i zakrywać, a nie odwrotnie. Istnieją różne szkoły aplikowania korektora - przed czy po nałożeniu podkładu. Ja jestem zwolenniczką tej drugiej, gdyż pozwala to uniknąć powstawania plam na twarzy w wyniku wymieszania się fluidu z podkładem. Gdy jest taka potrzeba na warstwę korektora można nałożyć fluid - wklepać go w dane miejsce opuszkami palców.

Oczy. Lifting bez skalpela!
Skóra oka lubi lekkie i płynne korektory, które jednocześnie ją nawilżą i odżywią. Najlepsze są te w pędzelkach. Polecam stosowanie dwukolorowego korektora - w odcieniu brzoskwini/różu i w tonie zbliżonym do podkładu. Ten pierwszy wchłonie zaczerwienienia i sińce a drugi rozświetli i odmłodzi skórę pod oczami. Nakładanie kosmetyku należy rozpocząć od linii dolnych rzęs (nawet po wewnętrznej stronie). Można również odrobinkę rozświetlającego fluidu nałożyć na skronie, aby stworzyć efekt rozświetlonej cery. Nie używajmy pod oczy ciężkich korektorów w sztyfcie, gdyż stanowią obciążenie dla skóry.

Joanna Szustopol, 25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info 

 


 

5-12

 

Ten artykuł oraz wiele ciekawych innych przeczytasz w naszym
magazynie-miesięczniku TO JA KOBIETA. ZAPRASZAMY!

Czytaj więcej...

Podkład - podstawa perfekcyjnego makijażu. Idealny podkład na lato

  • Opublikowano w Uroda

Podkład stanowi bardzo ważny element makijażu, dlatego powinien być dobrze dobrany do każdego rodzaju cery. Ma być niewidoczny, a jednocześnie jego zadaniem ma być ukrycie wszelkich niedoskonałości.

Należy wybierać podkłady z żółtym pigmentem, gdyż idealnie maskują i korygują zaczerwienienia i dostosowują się do koloru cery. Należy unikać tych, które zawierają jedynie pigmenty brązu lub różu - a takich jest, niestety, najwięcej na polskim rynku kosmetycznym. Stwarzają one jedynie "efekt maski" i nie wtapiają się w naturalny odcień skóry. Nie wybieramy podkładu ciemniejszego od barwy naszej cery, gdyż twarz będzie wyglądała na starszą niż jest w rzeczywistości. Aby trafnie wybrać odpowiedni odcień należy nałożyć flluid na linii skóry pod kością policzkową, gdyż w tym miejscu najlepiej widać czy twarz nie będzie się odcinała od szyi. Przed ostatecznym wyborem czekamy kilka sekund, gdyż każdy podkład utlenia się i trochę ciemnieje.

Pamiętajmy również o tym, aby wybierać rodzaje fluidów dopasowane do typu cery oraz do pory roku. Latem stosujmy te o lekkiej konsystencji, natomiast zimą te bardziej kryjące. Przed nałożeniem podkładu należy oczyścić twarz, przemyć tonikiem i nałożyć bazę, która utrwali makijaż. Jednak ważne jest to, aby na dzień aplikować bazy nawilżające a matujące na wieczór. Latem nasza skóra narażona jest na działanie szkodliwych promieni słonecznych, toteż pamiętajmy, aby przed wykonaniem makijażu stosować kremy z filtrami UV. Na okres wakacyjny polecam używanie lekkich, nawilżających fluidów - najlepiej tych 2 w 1, które zawierają w sobie krem i fluid. Idealne są również te na bazie pudru i jednocześnie podkładu zawierające w sobie krzemionkę i talk. Wysoka temperatura sprawia, że makijaż wymaga częstych poprawek. Idealne do tego są bibułki matujące, które wchłoną nadmiar sebum i odświeżą cerę. Jest to opcja zdecydowanie lepsza niż nakładanie kolejnych warstw pudru, które sprawiają, że twarz wygląda nienaturalnie, jest podrażniona i nie oddycha. Lato jest czasem odpoczynku i regeneracji. Dajmy odpocząć również naszej cerze i cieszmy się wakacjami.

 

Joanna Szustopol25l.
wizażystka, charakteryzatorka, stylistka
http://imponderabilia.digartfolio.pl/info

 


 

5-12

 

Ten artykuł oraz wiele ciekawych innych przeczytasz w naszym
magazynie-miesięczniku TO JA KOBIETA. ZAPRASZAMY!

 

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS