Menu
logo tjk main

Masaż leczniczy - podstawowe informacje, które warto znać

  • Opublikowano w Zdrowie
Masaż to coraz bardziej popularny zabieg w gabinetach kosmetycznych. Właściwe ugniatanie naszego ciała przynosi fantastyczne rezultaty - odpręża, relaksuje i, co najważniejsze, leczy. Przynosi jednak korzyści tylko wtedy, gdy jest odpowiednio wykonany przez osobę, która się zna na swoich fachu. Warto więc przyswoić sobie podstawowe zasady, jakimi rządzi się masaż leczniczy, który stanowi podstawę dla innych rodzajów masaży.

Historia masażu
Masaż był znany już w czasach starożytnych. Za jego kolebkę uznaje się Chiny, gdzie traktowano go zarówno jako formę leczenia, jak i relaksu. Na pewno znały go również cywilizacje Egiptu, Rzymu i Grecji. Oficjalnie masaż uzyskał status metody leczniczej dopiero w XVI wieku, jednak dopiero w XIX w. Holender, John Mezger, stworzył naukowe podstawy do badania i rozwijania całego systemu związanego z masażem. Od tego czasu rozpoczyna się zaakceptowanie tej formy leczenia jako wartościowej i uznanie jej za znaczący środek, niosący ulgę pacjentowi.

Czym jest masaż? Rodzaje, metody i formy
Masaż to ściśle określone oddziaływanie mechaniczne (palców i dłoni) na ciało (tkanki) organizmu żywego. Przez zastosowanie różnych technik masujących zwiększa się przepływ krwi i chłonki w żyłach oraz naczyniach chłonnych. Lokalny mechanizm działania masażu polega na dostarczeniu, przez zwiększony przepływ płynów, produktów odżywczych tkankom, znajdującym się w określonym, masowanym miejscu, oraz likwidacja nagromadzonych tam produktów przemiany materii. Efekty są widoczne w lepszej pracy mięśni, naczyń krwionośnych i limfatycznych.

Ze względu na rodzaj, można masaż podzielić na klasyczny, specjalistyczny, odbywający się w środowisku wodnym i przyrządowy, w którym masaż ręczny jest zastępowany lub uzupełniany przez użycie odpowiednich maszyn. Do metod masowania zaliczamy masaż ręczny, masowanie z wykorzystaniem aparatów masujących oraz metodę mieszaną, będącą kompilacją pierwszych dwóch. Za najbardziej wartościowy uznaje się masaż ręczny.

W zależności od długości trwania masażu i reakcji organizmu na jego działanie, wyróżnia się trzy jego formy. Są nimi masaż krótkobodźcowy, trwający około 10-20 minut, średniobodźcowy (20-30 minut) i długobodźcowy (30-45 minut). W zależności od swojej formy, masaż może oddziaływać miejscowo, czyli tylko na określone partie ciała, bądź ogólnie - poprawiając stan całego organizmu.

Techniki masażu
W czasie trwania zabiegu masażysta bądź fizjoterapeuta stosuje określone ruchy masujące. Są one wykorzystywane w każdym rodzaju masażu, a sposób ich wykonania uzależniony jest od różnych czynników, takich jak masowana okolica czy efekt, jaki ma przynieść masaż (tzw. zadanie terapeutyczne).

Podstawowymi technikami masażu są: głaskanie, rozcieranie, ugniatanie, oklepywanie, wstrząsanie i wibracja. Każda z tych technik ma swoje określone działanie. Głaskanie ma za zadanie głównie uspokajać organizm i pobudzać receptory skórne, rozcieranie z kolei również obniża pobudliwość, ale także może łagodzić i niwelować ból. Ugniatanie ma działać głównie na mięśnie, szczególnie te duże - ruchy ugniatające pobudzają i relaksują, a jednocześnie regenerują je i dotleniają. Oklepywanie ma dwojakie działanie - w zależności od sposobu oraz zadania terapeutycznego może zarówno spowalniać tętno i zwężać naczynia krwionośne, jak i podwyższać temperaturę ciała, pobudzać mięśnie czy obniżać czucie w zakończeniach nerwowych. Ruch wstrząsania obniża napięcie mięśniowe, rozluźnia i uelastycznia więzadła a także poprawia krążenie. Wibracje z kolei relaksują, mają działanie przeciwbólowe, mogą spowodować zmniejszenie obrzęków.

Jak to wygląda w praktyce?
Seans masażu dzieli się zazwyczaj na trzy części. Pierwsza to rozmowa z pacjentem na temat jego dolegliwości i stanu zdrowia. Druga część to faza właściwa, czyli masaż, a trzecia - to oczyszczenia skóry chorego np. z oliwki i poinformowanie go o możliwych skutkach masażu i profilaktyce.

Żeby masaż przyniósł pożądany efekt, należy pamiętać o kilku zasadach. Masowane miejsce powinno być właściwie rozluźnione przez odpowiednią pozycję ciała (leżącą lub siedzącą). Ważne jest również przechodzenie od bodźców słabszych do silniejszych oraz od bodźców działających na tkanki powierzchniowe do działających na tkanki położone głębiej. Istotny jest również kierunek wykonywania masażu, który jest zmienny i zależy od masowanej okolicy ciała. Trzeba także pamiętać, że w pierwszej kolejności powinny być masowane miejsca, gdzie objawy chorobowe (takie jak bóle czy obrzęki) są najbardziej uciążliwe. Paradoksalnie - im bardziej bolesna czy uciążliwa dolegliwość, tam technika masażu powinna być łagodniejsza.

Wpływ masażu na organizm
Masaż leczniczy świetnie wpływa na elementy ludzkiego organizmu, szczególnie na skórę, mięśnie, układ kostno-stawowy, nerwowy, krwionośny i limfatyczny czy na więzadła. Dzięki masażowi skóra staje się bardziej elastyczna oraz poprawia się jej wygląd, mięśnie i kości stają się bardziej wytrzymałe.

Jeśli chodzi o psychikę, to masowanie działa kojąco i relaksująco, zwiększa koncentrację i chęć do pracy. Co ciekawe - przez swoje działanie na układ nerwowy i dokrewny polepsza się także funkcjonowanie gospodarki hormonalnej.

Masaż poprawia również stan całego organizmu - staje się on lepiej dotleniony, szybciej pozbywa się produktów przemiany materii. Ma także wpływ na lepszą pracą jelit, a co za tym idzie - sprzyja odchudzaniu! Zwiększa aktywność nerek i wątroby.

Prawidłowo wykonany masaż przyniesie nam dużo korzyści. Nieważne, czy jest to masaż klasyczny, wodny lub o obcobrzmiącej, egzotycznej nazwie - wykonany przez specjalistę na pewno przyniesie nam ulgę i pozwoli w pełni doświadczyć jego dobroczynnych właściwości.

Iwona Mackiewicz, 24l.

Artykuł powstał w oparciu o informację z dwóch książek:
Podstawy masażu klasycznego Z. Prochowicza i G. Lewandowskiego - Masaż leczniczy.
Czytaj więcej...

Blisko kobiecego piękna

  • Opublikowano w Magazyn


La Beauté SPA
ul. Kościelna 39D, Poznań
tel. 061 851 32 37
www.thalgo.poznan.pl








1

Ile z Was uwielbia czuć się atrakcyjnie? Zapewne każda kobieta powie, że odpowiedni wygląd jest dla niej niezwykle ważny. A jak często korzystacie z usług salonów piękności, SPA czy wizażystki? Myślę, że większość Pań przynajmniej kilka razy w życiu miała okazję oddać się w ręce specjalistów z dziedziny upiększania. Część z nas nawet regularnie odwiedza różnego rodzaju gabinety. Czy zastanawiałyście się przy okazji takich wypraw jak dbanie o naszą urodę przedstawia się po drugiej stronie barykady? Czy codzienna praca nad wyglądem kobiet jest samą przyjemnością, czy może jednak kryje ciemne strony? Jakiego poświęcenia wymaga od swoich wykonawczyń i jakie predyspozycje muszą one przejawiać?

O swoim zawodzie, a także o aktualnych trendach w dziedzinie urody opowiada nam specjalistka - Pani Małgorzata Markus, właścicielka La beaute SPA.
- W mojej pracy niezwykła jest magia kontaktu 1 na 1. Niespecjalnie można o tym opowiadać, należałoby tego doświadczyć, zatem zapraszam do gabinetu. Najogólniej rzecz ujmując miło jest obserwować moment zatrzymania zabieganej kobiety w szaleńczym, codziennym pędzie, wyciszenia, skupienia na sobie i swoich potrzebach, często niestety nieautentycznych, wykreowanych medialnie. Niesamowita okazuje się też
satysfakcja, kiedy kuracja wyszczuplająca, ujędrniająca czy liftingująca przynosi oczekiwany efekt i widzimy rozkwit kobiet w każdym wieku i o różnej aparycji
– mówi na wstępie Pani Małgorzata, 40-latka od 8 lat prowadząca autoryzowany salon SPA. – Jestem wdzięczna osobom, które pchnęły mnie w tym kierunku zawodowym. Zajęcie mojej rozmówczyni nie zawsze było jednak jej marzeniem. Podkreśla ona, że jako młoda osoba miała wiele pomysłów na życie, a ten konkretny pojawił się dopiero około trzydziestki, kiedy to bardzo intensywnie pracowała, łącząc życie zawodowe ze studiami podyplomowymi, a biznes spa w Polsce dopiero raczkował. - Nie ma jednej recepty na rozwój kariery zawodowej czy na podnoszenie kwalifikacji. Ile fachowców, tyle dróg. Najczęściej fizjoterapia lub szkoła kosmetyczna, praca w salonie, gabinecie masażu lub hotelowym spa, potem studia specjalizacyjne, zależnie od potrzeb miejsca, w którym pracujemy. Od kilku lat młodzi ludzie coraz częściej już w czasie edukacji wyjeżdżają na praktyki zagraniczne w różnych ośrodkach, często egzotycznych i tematycznych, co nie tylko dobrze przygotowuje technicznie do dalszej pracy, ale bardzo poszerza horyzonty, uczy tolerancji i poszanowania odmienności. Oczywiście w każdym spa można awansować, bo każdy ośrodek potrzebuje lidera motywującego zespół oraz dobrego menadżera, a nie zawsze jest to jedna osoba. Moim zdaniem, im większy obiekt, tym większe szanse na awans, ale nieustannie należy podnosić swoje kwalifikacje, interesować się branżą, śledzić nowinki kosmetyczne.

3
Moja rozmówczyni wskazuje, że szkolenia w Polsce są coraz lepsze. Mamy rzeszę profesjonalistów gotowych dzielić się wiedzą nie tylko teoretyczną, ale i praktyczną. Nie oznacza to natomiast, że każde szkolenie czy kurs ze spa w nazwie jest warte czasu i pieniędzy zainteresowanych osób. Kiedy pytam jakie należy mieć cechy, by móc pracować w spa, Pani Małgorzata mówi, że określiłaby je jednym sloganowym hasłem – pasja, ponieważ rutyna i brak zaangażowania są natychmiast wyczuwane przez klientów.

Przy okazji naszego wywiadu udaje mi się również zadać kilka pytań odnośnie pielęgnacji ciała i oferty La beaute SPA. Pierwszym, czego się dowiedziałam, jest fakt, iż w dziedzinie urody jak we wszystkim, co się sprzedaje, są trendy i mody, odkrycia i nowości zmieniające się nieustannie, co, jak mówi specjalistka, daje szeroki wybór możliwości i specjalizacji, a klientom pełen wachlarz zabiegów do wyboru. - Aktualne trendy w pielęgnacji obecne na rynku podzieliłabym na 2 grupy: poszukiwania egzotyczne, czyli nowe techniki relaksacyjne i masaż w rytuałach wykorzystujących składniki naturalne oraz walkę z defektami i upływem czasu przy pomocy coraz bardziej skomplikowanych urządzeń i większej ingerencji (np. lasery, thermolifty, mezoterapia).


4Jeśli chodzi natomiast o same klientki spa, Polki są obecnie niesamowicie wyedukowane kosmetycznie i świadome konieczności dbania o wygląd w każdym wieku. Pojawiła się też sympatyczna moda na kupowanie zaproszeń na zabiegi spa jako prezent, więc klientek nie brakuje. Gdy pytam, czy Panie korzystające z usług salonu są wymagające, Pani Małgorzata mówi: - Klienci wszystkich branż są coraz bardziej wymagający, w kosmetyce i spa widać to szczególnie. Po produkty i zabiegi, na których pracujemy sięgają osoby żądające rezultatów, więc marka Thalgo gwarantuje nam niejako wymagającą klientelę. Nie boimy się wyzwań i mamy kilka takich „ekstremalnie” wymagających stałych klientek, których wizyta stawia nas na baczność już w chwili telefonicznej rezerwacji wizyty.

Bardzo ważne w tej pracy są również relacje z osobami, które przychodzą, by skorzystać z usług. Kobiety często zwierzają się ze swoich problemów i różnych przemyśleń, co – jak zaznacza sama zainteresowana sprawia jej ogromną satysfakcję, bo lubi obserwować i słuchać ludzi. Niejednokrotnie zabieg przedłuża się, bo nie można przecież przerwać wyznań, grzecznie dziękując, ponieważ czas minął. Bardzo często obce osoby będące w gabinecie po raz pierwszy mówią o niezwykle intymnych sprawach, które potem trudno pozostawić w pracy i nie myśleć wychodząc z niej.

Co do naszych przyzwyczajeń urodowych według mojej rozmówczyni powinnyśmy mieć mniej krytycyzmu i naśladownictwa celebrytek. Potrzebujemy natomiast więcej sympatii dla siebie jako całości - Ciało traktujmy czulej, nowego nie dostaniemy. Potrzeby skóry można rozpoznać codziennie obserwując jej reakcję na stale występujące czynniki: wodę, ciepło, zimno, stres, zmęczenie, niedobór snu, określony pokarm. Warto też rozmawiać i pytać podczas wizyty u kosmetyczki, masażysty, fryzjera.

6Osoby zainteresowane ofertą La beaute SPA mogą skorzystać z zabiegów relaksacyjnych. Są one polecane właściwie każdemu. Nie ma osoby, której nie przydałby się relaks, ale warto przed wizytą upewnić się, co wchodzi w skład danego pakietu, czy nam to odpowiada i czy nie ma przeciwwskazań do tychże zabiegów. W salonie używa się wielu sposobów, by klientki czuły się dobrze, m.in.: aromaty, świece, muzykę, herbatę. - Wszystko okraszone uśmiechem i sympatią dla każdej klientki. Odpowiednią atmosferę do zabiegów tworzy się poprzez spokój, wyciszenie, profesjonalne skupienie na potrzebach klientki, delikatną muzykę. Wizyta w spa to podarunek dla samych siebie, możliwość „wylogowania” z codzienności na godzinę, dwie lub cały weekend. Można z nami wcześniej porozmawiać, określić swoje preferencje i skomponować pakiet na swoją miarę. Nasze gotowe pakiety to tylko propozycje – rodzaj zachęty. Dodam, iż moje klientki nawet przy regulacji brwi się odprężają i wracają regularnie, choć nie jestem mistrzynią henny.

Przychodząc do spa, stali klienci, ponieważ Panowie też się zdarzają, zbierają punkty na karcie, a potem wymieniają je na gratisowe zabiegi. - Co jakiś czas pojawia się zatem możliwość bezpłatnego masażu czy całego rytuału spa, niesamowita frajda. Osoby regularnie odwiedzające nasz salon zapraszane są też na premiery i pokazy nowych zabiegów oraz krótkie promocje pakietów z rabatem -50%.

Szczególnie warte uwagi są zabiegi z oferty Słodki Relaks. - Pakiet rozpoczyna się pysznym słodko-słonym peelingiem na bazie brązowego cukru, soli morskiej i owoców cytrusowych. Następny etap to egipska kąpiel Kleopatry w oślim mleku z ekstraktami z melona i brzoskwini o działaniu nawilżającym i zmiękczającym skórę. Po kąpieli czas na indyjski masaż z elementami ajurvedy i technik Wschodu, a na zakończenie waniliowa pielęgnacja twarzy i dekoltu masażem. Mnóstwo słodyczy wyłącznie w służbie piękna i nie tuczy.

Jak się okazuje, praca polegająca na pomaganiu kobietom w wydobyciu i podkreśleniu ich urody może być bardzo satysfakcjonująca. Wiadomym jest, że wymaga ona ogromnego zaangażowania i chęci ciągłego kształcenia się. Nowości oraz rozwój w kosmetyce i pielęgnacji są czymś stałym, dlatego też konieczne jest nieprzerwane podnoszenie swoich kwalifikacji. Mit o kosmetyczce, która nie musi mieć zbyt dużej wiedzy już dawno przeszedł do historii. Dziś mamy do czynienia z prawdziwymi profesjonalistkami, w których ręce możemy oddać się bez żadnych wątpliwości. Efektem okazanego zaufania będzie nie tylko rewelacyjny wygląd i świetne samopoczucie, ale również wprowadzenie w nastrój całkowitego odprężenia. Dlatego też korzystajmy jak najczęściej z tej uwielbianej przez nas przyjemności – odwiedzajmy salony, w których rodzi się piękno.

Czytaj więcej...

Co wiemy o masażu?

  • Opublikowano w Zdrowie

stopNa pewno masaż jest wart polecenia, ale komu i dlaczego, bo są różne jego rodzaje A dla kogo nie byłby wskazany?

Masaż jest tą dziedziną medycyny , od której wszystko się zaczęło…Pierwsze wzmianki o masażu jako technice leczniczej pochodzą z Indochin sprzed 7 tys. lat(!), ale geneza musi być znacznie starsza, gdyż przecież każdy z nas instynktownie wykonuje na sobie automasaż na obolałe części ciała, np. ugniatając lekko skronie podczas bólu głowy, czy po prostu „łapiąc się za czoło” lub policzki przy bólu zęba itd.

Dziecko, gdy się przewróci, biegnie do mamy, a ta głaszcząc stłuczone kolano-koi ból i już jest wszystko dobrze. Masaż jest też bardzo silnie związany z potrzebą bezpieczeństwa, którą psycholodzy stawiają tuż za potrzebą miłości jako podstawową dla zdrowego funkcjonowania każdego człowieka i to już od pierwszych chwil, gdy matka dowiaduje się, że jest w stanie błogosławionym i zaczyna głaskać i masować swój brzuszek. To właśnie wtedy nawiązuje się jej pierwszy intymny kontakt z nienarodzonym jeszcze dzieckiem. Później ciepło matki karmiącej piersią i jej głaskanie po główce swego niemowlęcia to jedne z najpiękniejszych chwil w życiu każdej kobiety.

Przykładów można by mnożyć, ale jak ważny jest dotyk bliskiej nam osoby, niech poświadczy opis następującego zdarzenia:

„Norma i Gordon Yeagerowie byli małżeństwem przez 72 lata. Zmarli niemal równocześnie, trzymając się za ręce, po wypadku samochodowym, któremu ulegli w State Center w stanie Iowa. On miał 94, ona - 90 lat.

Syn Yaegerów Dennis opowiadał telewizji ABC, że po przewiezieniu do szpitala matka mówiła, że czuje ból w klatce piersiowej i pytała, co z tatą, a on skarżył się na kręgosłup i pytał o mamę. Gdy Gordon zmarł, monitor pokazywał, że jego serce wciąż jeszcze bije. Okazało się, że aparat odbierał bicie serca Normy, która trzymała go za rękę. - I wtedy pomyśleliśmy: mój Boże, serce mamy bije w nim - opowiada Dennis Yaeger. Jego matka zmarła godzinę później.

- Ojciec zawsze powtarzał, że na kobietę zawsze warto czekać. Tata czekał na nią przez godzinę i przytrzymywał jej drzwi – stwierdził ich syn.”

Ciepło drugiego człowieka, pulsująca w nim krew, aż do ostatniego bicia serca jak widzimy na tym przykładzie jest czymś więcej niż tylko naturalnym odruchem - jest potrzebą, która podkreśla, że „wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie”.

To wszystko o czym mówimy znajduje swe odbicie właśnie w masażu, jako terapii najbardziej przyjaznej człowiekowi. Obecnie wykonuje się już nawet masaż prenatalny, wspomagający przyszłą mamę w jej trudach związanych z dźwiganiem „słodkiego ciężaru”. Po narodzinach z kolei masujemy już samego noworodka „namaszczając” go oliwką wcieraną w pofałdowane ciałko. Dla rodziców, którzy mają ograniczony kontakt ze swym małym dzieckiem, np. ze względu na liczne obowiązki zawodowe, zaleca się tzw. Baby/Kinder - Masaż, który uczy nawiązać żywy, powiedzielibyśmy – namacalny kontakt ze swoim dzieckiem, które potrzebuje dotyku i ciepła ze strony swych najbliższych.

Jak widać z taką, czy inną formą masażu mamy do czynienia od najmłodszych lat i uznajemy to za coś bardzo naturalnego.

Natomiast na skutek naszego poczucia intymności i zwykłej przyzwoitości czyli poczucia wstydu, nie jesteśmy skłonni do takich działań z obcą nam osobą. Mimo, że jak wskazaliśmy - masaż jest bardzo przyjaznym i miłym zabiegiem, to jednak powyższe aspekty należy brać również pod uwagę.

Dlatego każdy masażysta powinien cechować się odpowiednimi kwalifikacjami, nie tylko tymi zawodowymi, ale także natury psychicznej, a więc dużą troską ,szacunkiem i empatią ,tak istotną w kontakcie z osobą masowaną. Musi też wzbudzać zaufanie poprzez swoją dyskrecję.

Jako masażysta poznałem wiele ludzkich historii. Każdy z nas ma potrzebę kontaktu i rozmowy nawet z obcą osobą ,jaką jest masażysta, czy np. fryzjer ,a więc zawody wymagające komunikatywności i zachowania tajemnicy jak u księdza na spowiedzi.

W swej 20-letniej karierze wymasowałem już kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a każdy z nich to przecież oddzielna opowieść. Bogu dzięki, że przez te wszystkie lata udało mi się dochować wierności sentencji Hipokratesa: PRIMUM NON NOCERE - Po pierwsze nie szkodzić.

Niestety obecnie żyjemy w czasach ,w których dla wielu terapeutów te słowa już niewiele znaczą. Można by użyć parafrazy, iż wielu jest powołanych, ale ….no właśnie - często nawet ci, którzy mają naprawdę dobre intencje i chcą swoją pracą pomagać drugiemu człowiekowi, to jednak ulegając współczesnym modom i trendom spod szyldu New Age, gdzieś po drodze się pogubili.

Rzeczywiście większość dzisiejszych gabinetów, chlubiących się stosowaniem tzw. medycyny naturalnej, działają tak naprawdę wbrew naturze i godności człowieka. Odwołując się w swych praktykach do jakiejś nieokreślonej energii kosmicznej, mocy uzdrawiania za pomocą magicznego dotyku, magicznych kamieni popadają świadomie lub nie w zaklęty krąg działań okultystycznych. Nie demonizuję wszystkich tego typu praktyk, natomiast mam świadomość, iż bardzo wiele osób, które szukają autentycznej pomocy, nie potrafi już racjonalnie odczytać co jest dobre a co złe.

”Po owocach poznacie”.. jeśli po jakimś „naturalnym” zabiegu czujemy w sercu niepokój, jesteśmy rozdrażnieni i niepewni to jest to sygnał alarmowy, ”głos sumienia”, który powinien nas skutecznie ostrzec. Przecież już sam wystrój wnętrza może nam dać wiele do myślenia. Zobaczmy, jak wyglądają niektóre SPA, gabinety masażu, rehabilitacji czy nawet salony kosmetyczne - jak mini świątynie buddyjskie z posążkami bożków, kadzidełkami, tantryczną muzyką, czy mandalami „zdobiącymi” ściany. Odwołują się przy tym do dziwnych pojęć i symboli.

Dziś już nie idzie się na masaż czy do kosmetyczki, ale na rytuały, które im mają bardziej dziwaczną i obco brzmiącą nazwę tym lepiej.

Natomiast pierwszą rzeczą, jaką zrobiliśmy z moją żoną kosmetyczką jeszcze przed otwarciem naszego gabinetu w Poznaniu, było poświęcenie go przez księdza i zawieszenie krzyża na ścianie. Mamy dziś wielu klientów, którzy przyznają się do tego, iż korzystają z naszych usług nie tylko ze względu na jakość obsługi i przyjazną, rodzinną atmosferę, ale także z uwagi na ten wymowny Znak…

Jacek Sommer
Fizjoterapeuta
www.integra-med.pl/news/21/24/Rehabilitacja.html

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS