Menu
logo tjk main

Gdzie kupić rozmiary większe od standardowych?

Medialny ideał kobiety wciąż przypomina nam, jakie rozmiary powinnyśmy nosić. Promuje się ekologiczną żywność, fitness i bieganie. Moda zdrowego trybu życia przyszła do nas bardzo szybko i chyba zostanie na dłużej. Nie zmienia to faktu, że nie wszyscy ulegamy nowym standardom.

Wiele z nas nosi rozmiar powyżej 40. Kobiety mają problem z wyborem spodni czy eleganckiej koszuli. Bardzo często zaprzestają poszukiwań i chodzą w tym, co udało im się kupić, jednak niekoniecznie w ich guście. Tak nie musi być, bo są sklepy, które przygotowały odpowiednią ofertę dla Pań w przystępnych cenach.

Odśwież szafę i ciesz się nowymi ubraniami. Nie ograniczaj się do workowych t-shirtów i luźnych spódnic. Bądź modna!

KappAhl
Bardzo stylowa i uniwersalna sieciówka prosto ze Szwecji. Kroje są oryginalne i nie powtarzają się w innych sklepach. Marka ta nie zapomniała o kobietach borykających się z dodatkowymi kilogramami. Stworzyła specjalny dział XLNT w rozmiarach aż do 56! Ceny swetrów z nowej kolekcji wahają się od 139 zł do 179 zł. Na wyprzedaży kupić można dżinsy za 109 zł albo tunikę za 69 zł. Projektanci pamiętali także o bieliźnie. Częste promocje - KUP 3 ZAPŁAĆ ZA 2!

1                               Cena: 89,90zł                                                                 Cena: 139zł
                               kappahl.com                                                                  kappahl.com

H&M
To bardzo znana i lubiana przez Polaków sieciówka. Również jest marką szwedzką. Odrobinę tańsza od powyższej, ale prezentująca bardziej popularne modele. Również stworzyła dział dla Pań o większym rozmiarze, starając się sprostać oczekiwaniom klientek. Wyprzedaże w tym sklepie, są bardzo atrakcyjne. Swetry, bluzki a nawet spodnie można kupić już za 30 zł!  Jest to marka bardziej młodzieżowa niż KappAhl, ale nie brakuje strojów na wieczór czy do pracy. Uniwersalizm to podstawa.

2
                         Cena: 149,90zł                                                                   Cena: 39,90 zł
                            hm.com                                                                              hm.com

F&F
Brytyjska sieć Tesco, która poszerzyła swój asortyment o odzież dla puszystych Pań. I bardzo dobrze! Ubrania są naprawdę świetne. Nie ma podziału na rozmiary małe i duże, nie ma oddzielnego działu. Duży wybór w rozmiarach od 34 do 52. Przeceny nawet do -70%! Przykładowo piękny sweter w odcieniach mięty 21 zł.  

3
                                       Cena: 65zł                                                             Cena: 51zł
                                          f-f.com                                                                   f-f.com


Top Secret
Klasyka i ponadczasowość. Ich ubrania są w stanie zadowolić każdą kobietę. Marka posiada świetną kolekcję typu basic. Prostota kolorów, klasa a jednocześnie luz i wygoda. Bardzo dobre połączenia. Wybór rozmiarów nie jest tak szeroki jak u poprzedników (34-46) ale  warto odwiedzić sklep. Szukając bluzki pod marynarkę czy klasycznych spodni możemy śmiało wybrać się do Top Secret. Przedział cenowy nowej kolekcji powinien być zadowalający dla portfela. Na wyprzedaży rzeczy typu basic możemy kupić już od 15 zł!
  4
                        Cena: 49.99zł                                                                                Cena: 79,99zł
                        topsecret.pl                                                                                    topsecret.pl

C&A
Sieć sklepów, która obejmuje wiele marek. Na metkach możemy znaleźć loga: Yessica, Angelo Litrico a także Westbury. Niewiele ubrań w tym sklepie możemy znaleźć w większych odpowiednikach, ale jeżeli już są, to godne uwagi. Dział XL to rozmiary nawet do numeru 58! C&A oferuje nam ubrania inne niż wszystkie. Ta sieciówka idzie swoim torem, zwracając jednocześnie uwagę na trendy, trzyma się własnego stylu. Większość rozmiarów niestandardowych proponuje nam marka Yessica. Ceny zróżnicowane. Za 69 zł możemy kupić t-shirt, ale i dżinsy.

5
                           Cena: 69,90zł                                                                              Cena: 69,90zł
                           c-and-a.com                                                                                 c-and-a.com

Jeżeli nie znajdziesz nic ciekawego dla Ciebie, pamiętaj, że warto zajrzeć do outletów, które specjalizują się w większych rozmiarach. Powodzenia w poszukiwaniach!

Paula Purgał, 21l.
Czytaj więcej...

Subiektywne TOP 5 na jesień 2014

Chociaż jesień nas wyjątkowo w tym roku rozpieszcza, było już kilka mroźnych nocy i dni. W co warto się ubrać i na co zwrócić uwagę, gdy na zewnątrz temperatura sięga 00C? Jakie propozycje dały nam wielkie domy mody i co jest must have w tym sezonie?
             
Okrycie wierzchnie
Jesień jest wietrzna, coraz bardziej mroźna i oczywiście nieprzewidywalna. W zależności od zastosowania możemy wybrać modną w tym sezonie pikowaną kurtkę, która idealne sprawdzi się na co dzień. Jest bardzo wygodna, ciepła, pasuje do sportowych stylizacji.

top5 1
fot. Vogue

Inną propozycją są oversizowe płaszcze. Niby niepozorne, bezkształtne, ale bardzo wygodne i ukryją wiele warstw ubrań przez co będzie nam ciepło.  Warto dodać, że obszerne płaszcze są hitem jesieni i zimy. Możemy wybrać płaszcz z kapturem, z szerokimi rękawami lub fantazyjnym kołnierzem.

Swetry
Grube, miękkie swetry są moim must have. Nieważne czy są długie, krótkie lub oversizowe, istotne jest, byśmy czuły się w nich dobrze. Jesienią i zimą modne są  pastele (Mango, Asos) ciemne kolory, oraz czerwienie (Prada, Kenzo, Dior), które są ponadczasowe a kobiety wyglądają niezwykle seksownie! Przy wyborze swetrów powinnyśmy kierować się ich składem. Swetry wełniane są drogie, jednak nie wymagają prasowania, dobrze izolują ciało przed zimnem i nie wymagają częstego prania. Oprócz ceny minusem jest też lekko gryzący „materiał”, jednak gdy wybierzemy sweter z domieszką bawełny, nie będzie nam już tak przeszkadzał. Tańszą alternatywą są swetry bawełniane, które „nie gryzą”, nie mechacą się ale są mniej ciepłe od wełnianych. Nie polecam swetrów akrylowych, ponieważ są tańsze ale szybko się mechacą, elektryzują, łatwo się w nich poci i nie grzeją nas, tak jak te bawełniane i wełniane.

Dość specyficznym rodzajem swetra jest ponczo. Jest bardzo wygodne, można je zarzucić na bluzkę lub założyć jak golf. Pasuje zarówno do codziennych stylizacji, jak i bardziej eleganckich. Według mnie, jest to najlepsza jesienno-zimowa część garderoby.

top5 2
fot. Vogue

Valentino ma alternatywę dla klasycznego swetra, jest nią peleryna - elegancka, bajkowa a dodatkowo okryje nas przed zimnem.

Buty
 top 3
fot. http://ifashionolo.com/

Kierując się wyborem butów na jesień i zimę zawsze należy sobie zadać pytanie: Co najczęściej będę ubierać? Jeśli będą to jeansy, dresy, czyli styl sportowy to polecam kupić obuwie na płaskim obcasie, które jest wygodne i pasuje do codziennych stylizacji. Gdy odpowiemy sobie, że nasza codzienność to praca, czyli eleganckie stroje i sukienki, to warto kupić eleganckie buty. Niby nic nadzwyczajnego a jednak sklepy pokazują nam tyle modeli butów, że same nie wiemy co wybrać. Najmodniejsze na sezon jesień/zima są mokasyny, buty sportowe, kozaki za kolana lub z szeroką cholewą, czyli każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam dobrze zastanowić się nad zakupem, pochodzić po wszystkich możliwych sklepach, przymierzać jak najwięcej par, ponieważ jeśli chcemy kupić coś dobrego i klasycznego to wybierzmy model droższy, ale najważniejsze aby był wygodny.

Dodatki
Gdy myślę o jesieni, właśnie ten punkt przychodzi mi do głowy jako pierwszy, ponieważ jestem ciepłolubna i dla mnie nie ma nic lepszego jak szaliki, rękawiczki, grube i ciepłe skarpety oraz fantazyjne rajstopy. Jakie są hity 2014/2015 roku? Po pierwsze futrzaki. Ciepłe szaliki z futerkiem, duże czapki, kamizelki są doskonałe i na dodatek prezentują się niezwykle efektownie.  Futerkowe dodatki to inspiracja stylem retro. Możemy zobaczyć je w kolekcjach: Fendi, Osman, czy Dolce & Gabbana.

Kolejnym ciepłym dodatkiem są czapki i kapelusze. Nie bójmy się ich nosić. Czapki chronią nas przed zimnem i pasują do sportowych stylizacji na co dzień a kapelusze dodają nam aury tajemniczości i doskonale prezentują się z eleganckim strojem.

top5 4
fot. Vogue

Najpotrzebniejszym dodatkiem na jesień są ciepłe rajstopy. Niby takie oczywiste, jednak wiele z nas o nich zapomina i prawie całą jesień i zimę chodzimy w spodniach a nie warto. Mamy tyle wzorów i kolorów, że nawet  zwykłą stylizację możemy urozmaicić pięknymi rajstopami, a czym są one grubsze tym nam jest cieplej.

Torebki. Chociaż nie sprawią, że będzie nam cieplej na pewno dodadzą pazura całej stylizacji, ponieważ w sezonie jesień/zima królują geometryczne i retro torebki. Nie są one specjalnie pojemne, natomiast mogą służyć za biżuterię, bo modne są małe, jednak bogato zdobione pudełeczka (baśniowe z kolekcji Dolce & Gabbana oraz w stylu retro Louis Vuitton).

Odpowiednia atmosfera na długie wieczory
Garderobę mamy skompletowaną. Aby stylowo przetrwać jesień i zimę potrzebujemy  ciepłego płaszcza lub kurtki, wygodnych butów na każdą okazję, ciepłego swetra i dodatków, które ozdobią nasze ciepłe warstwy ubrań. Jako piąty TOP radzę zaopatrzyć się w smaczną herbatę (na jesień i zimę idealne są te korzenne oraz z nutą wanilii i cynamonu), ciepły koc, gdzie ukryjemy się przed mrozem oraz dobrą książkę, przy której długie wieczory będą nam przyjemnie mijały.

top5 5
fot. pixabay.com.pl

Aneta Krasińska
Czytaj więcej...

Lato w mieście

Deszcz czy upał - lato w mieście to zjawisko dosyć denerwujące. Począwszy od włączonych grzejników w tramwajach (jest tak jeszcze? :))) skończywszy na roztapiającym się pod nogami asfalcie.

Jest kilka zasad dobrego spędzenia lata w oparach miejskiego powietrza - aby czuć się dobrze i też nie dawać popalić innym członkom społeczności miejskiej.

Co ma do tego moda? Hmmm moda też, ale głównie dużo ma do tego styl. Styl i ubierania i styl życia.

Zacznijmy od tego: miasto to nie plaża. Czyli w dobrym guście nie jest epatowanie gołym ciałem. Z różnych przyczyn. Najszybciej rzucającą się przyczyną jest - estetyka, ale co zrobić jeśli nagością chciałaby epatować zgrabna 20-latka, a nie łysiejący pan z ciążą spożywczą?
Trzeba po prostu jasno powiedzieć - taki jest kanon mody miejskiej i są rzeczy, które wypada robić i takich, których nie wypada robić - coś jak z bekaniem przy jedzeniu - nie ważne jak wygląda bekająca osoba.
Nie mówiąc już o tym, że każdy się poci (chyba, że ktoś ma wśród swoich przodków Indian amazońskich…) i potem korzystając z publicznych ławek, miejsc w autobusie - zostawia niehigieniczne ślady - czyli musimy potraktować ubranie jak odzież ochronną - którą ono w zasadzie jest.
Skoro trafiłam już w temat pocenia się - jasne, jest to naturalne i biologiczne, ale też naturalne jest to, że zmysł powonienia odrzuca nasz organizm od zapachów stanowiących zagrożenie. Niestety brak higieny sprzyja takiemu zapachowi - namnażających się bakterii. Stąd kolejnym stylowym punktem życia w mieście - higiena osobista. Warto - mając w rodzinie osoby starsze - uczulić je w tym temacie. Ich zmysł powonienia na pewno jest słabszy i też mogą sobie nie zdawać sprawy z tego, jaką aurę wkoło siebie wytwarzają.

Ubranie w pracy - zależy od typu działalności. Niestety nadal często nie odróżniamy letnich garniturów od zimowych, albo na siłę wkładamy takie uniformy - kiedy nie są one potrzebne i zamęczamy tym i swój organizm i osoby patrzące (aż żal Panów w czarnych, ciężkich butach wtapiających się w chodnik przy 30 stopniowym upale).

To samo tyczy się zakrytych butów u kobiet - jak i często wymaganych do rajstop. Na szczęście w większości biur, w których jest potrzeba oficjalnego wyglądu i dress code’u wiedzą, że klimatyzacja to podstawa funkcjonowania. Czasem ubranie formalne w pracy trzeba traktować jak mundurek lub fartuch - czyli po prostu się przebierać.

Najnowszym tematem z gatunku miejskiej mody męskiej są krótkie spodenki. Większość konserwatywnych stylistów uważa, że w mieście nie przystoi pokazywać męskich łydek. Mężczyzna powinien mieć ewentualnie przewiewne, jasne, długie spodnie.

Ja wolałabym raczej podejście praktyczne do sprawy i znowu - dostosowanie się do określonych warunków i okazji. Czyli rozróżnienie stylu miejskiego i zasad zdrowego rozsądku. Upieranie się przy długich spodniach - grozi powrotem do ery bezsensownych kanonów - nie służących niczemu, a działających często szkodliwie (np. wąskie gorsety i peruki). Nie zwalnia to jednak z dbałości i estetyki owych spodni - nieważne jakiej są długości. Mocno kolorowe spodenki plus koszulka rodem z legolandu są twarzowe tylko i wyłącznie dla chłopców bez dwucyfrowej liczby lat. Plażowe spodnie w kwiaty - które uwaga służą do pływania - również zostawiamy w domu lub ubieramy nad jeziorem/inną wielką wodą.

Letni styl miejski to nie kopia jesiennego stylu i owijanie się w naręcze materiałów, ale też nie look prosto z plaży. Dbajmy o styl i wrażenia wzrokowe - to możemy w skrócie nazwać estetyką miejską.

Czytaj więcej...

Wyjazdy kontra moda

Temat wyjazdów w świetle mody podejdę od innej strony. Nie będę mówić co mamy dokładnie spakować w walizkę, ile par butów czy sukienek zabrać i ile walizek. Wiadomo - pakowanie zależy od miejsca, do którego się udajemy i czasu, w którym będziemy wyjeżdżać (bo nie chodzi mi tylko o letnie wyjazdy w ciepłe kraje, ale te zimowe i inno-pogodowe również).

Na wszelkich wyjazdach i wycieczkach dajemy sobie więcej luzu, mamy często więcej pozytywnej energii, a dzięki temu też bardziej ryzykujemy, próbujemy nowych rzeczy. Warto o tym pamiętać pakując walizkę i spróbować - kompletując rzeczy na wyjazd - zaryzykować jedną/dwie rzeczy, których nie odważymy się założyć na co dzień - ale dobrze w nich wyglądamy.

Bluzka z mocno wyciętymi plecami - idealnie, mocniejsze kolory (jeśli nigdy nie używamy) - warto zaryzykować. Tak jak podróże i miejsca dają nam szansę na odkrycie nowych kultur - warto odkryć swoje inne ja. Jeśli odkrywamy tylko nową plażę i odpoczywamy - to warto też zastosować tą filozofię - dać sobie więcej luzu i energii - poprzez dobre, ale inne ubranie.

Jeśli okaże się, że idealnie czujemy się w głębokich dekoltach na plecach - warto o tym pamiętać i zaimplementować w życiu codziennym - dekolt ciut zminimalizować, ale dalej nosić.

To samo tyczy się koloru, kroju i wszystkiego co nam przyjdzie do głowy wypróbować.

Warto z wyjazdu przywieźć tą letnią wiarę w siebie i ten rodzaj mniejszego kontrolowania się. Wtedy też powoli będziemy ewoluować ze swoim stylem i zmieniać się w czasie - bo przecież często tkwienie w tych samych 5 sweterkach na krzyż jest po prostu depresyjne.

Oprócz dobrego humoru wakacyjnego, warto również kupować sobie pamiątki wakacyjne. I nie mówię tutaj o breloczku „oko proroka” lub plastikowej wieży Eiffla „made in China”, tylko raczej o fajnym szalu - który będzie można nosić do zimowego płaszcza. Ten szal czy buty będzie nam przypominał naszą podróż - moim zdaniem lepiej, niż byle jaka plastikowa figurka.

Czyli wakacyjna garderoba na dwie strony - do tam - żeby stać się przez chwilę „inną sobą” i w drugą stronę, żeby choć troszkę nowych rzeczy wnieść w swoje codzienne życie.


Czytaj więcej...

Styl jako sztuka łączenia

Jak bardzo ważne jest łączenie ze sobą ubrań wie chyba każdy, szczególnie ten kto rano stoi przed peeeełną szafą i nie wie co do czego i po co. Oczywiście nie jest to umiejętność krytyczna, niezbędna do przeżycia, ale przydatna.

Często gubimy się - bo nie wiemy co do czego pasuje, jak zestawiać kolory. Kupujemy zestaw widziany na manekinie/w gazecie i nosimy tylko w ten sposób, albo nie nosimy wcale, bo nie kupiliśmy „pełnego” zestawu. Kupujemy coraz to nowe ubrania i wciąż wybieramy jeansy i t-shirt - bo to przecież na pewno do siebie pasuje. Zmiana sezonów obowiązuje - jak robi się ciepło dorzucamy klapki, jak zimno - bluzę i do przodu…
Z drugiej strony mamy tyle „fajnych” ubrań, które były kupione bo przemawiały do nas w sklepie, ale były totalnie niezaplanowane i czasem w ogóle do nas nie pasują. Albo pasują ale pozostałe ubrania nijak się z tymi fajnymi nie łączą.

I w tym miejscu należałoby się zastanowić co jest łącznikiem elementów garderoby…

To jak zestawimy ze sobą ubrania zależy najczęściej od tego jaki mamy nastrój, w jakich klimatach się poruszamy, co nas bawi, jaki jest nasz gust - czyli nasz własny styl. Jeśli ostatnio nic nas nie bawi i trochę się pogubiliśmy - często nasze ubrania jak i sposób poruszania się mówią o tym zanim jeszcze zdążymy otworzyć usta.
Dajmy dwóm różnym osobowością te same ubrania, a będą w nich wyglądały inaczej i przy dowolności stylizacyjnej - inaczej je „doprawią”. Silna kobieta o buntowniczej duszy zwykły poprzedzierany t-shirt będzie nosić z nowoczesnymi spodniami i będzie wyglądać idealnie, a kobieta przygnieciona życiem, lekko zaniedbana - w tym samym t-shircie - będzie omijana i odprowadzana pełnym politowania wzrokiem.

Często opisuje się style takie jak boho, retro, swag itp. Chodzi jednak o typy łączenia ubrań - jak i rodzaj ubrań oczywiście. Inaczej łączyć ubrania będzie fanka grunge, a inaczej wielbicielka stylu romantycznego. Ta sama sukienka w kwiatki będzie dobrana z ramoneską i oficerkami, albo z dzierganym sweterkiem i sandałkami. Co ciekawsze - każda z nas zmienia swój styl zależnie od nastroju jaki ma, aczkolwiek pewnych ram i granic nie przekracza.

Zanim więc zaszalejemy i kupimy kolejną „fajną” rzecz - musimy się zastanowić co nam się podoba - jaki styl, w czym się dobrze czujemy. Czy do spodni, które kupujemy mamy w szafie przynajmniej dwie - trzy rzeczy z którymi możemy je zestawić? Wtedy nie będziemy miały aż takiego problemu z łączeniem nowych ubrań. Nasza szafa będzie - nawet z wyskokami w różnych kierunkach - spójna i konsekwentnie budowana. Nieważne czy kupujemy kreację karnawałową, ubrania do pracy czy po prostu żeby dobrze się poczuć - najpierw trzeba poznać siebie i swój styl.

2
3
5
6
7
8
9
10
11
Czytaj więcej...

Moda w świecie Audrey Hepburn

Audrey Hepburn to postać, której nikomu przedstawiać nie trzeba. Jej wielka sława nie milknie nawet teraz, pomimo mijającej już 20 rocznicy śmierci aktorki. Filmy z udziałem Audrey nadal zachwycają, a ponadczasowy styl na stałe zapisał się w historii mody.

Wspaniała rola Holly Golightly w kultowym „Śniadaniu u Tiffany'ego” przyczyniła się do wielkiego sukcesu aktorki, kreując jednocześnie jeden z najbardziej znanych kobiecych wizerunków XX wieku.
Czarne, eleganckie sukienki zaprojektowane specjalnie na potrzeby filmu przez Huberta de Givenchy, charakterystyczne okulary przeciwsłoneczne oraz biżuteria, o której każda z nas marzy do teraz, stworzyły razem fantastyczne i zjawiskowe stylizacje. Moda w „Śniadaniu u Tiffany'ego” odgrywa wielką rolę, nie tylko podnosi wartość estetyczną filmu, ale pokazuje sprzeczności, jakimi rządzi się świat Holly. Obok eleganckich zestawów, pojawiają się klasyczne, proste stylizacje, które nadają bohaterce dziewczęcego uroku.

1http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Audrey jako Holly Golightly w kreacji zaprojektowanej przez Huberta de Givenchy oraz w biżuterii od Tiffany&Co stworzonej specjalnie na potrzeby filmu.

2
weheartit.com
Kadr z filmu „Śniadanie u Tiffany'ego”.

3
weheartit.com
4
weheartit.com

5
weheartit.com

Ciekawe modowe zestawienia znajdziemy też w filmie „Rzymskie wakacje”, gdzie Audrey wciela się w rolę księżniczki Anny. Obok bogato zdobionych, książęcych sukien pojawia się prosta, elegancka stylizacja, składająca się z białej koszuli i rozkloszowanej spódnicy midi. Wspaniałym akcentem tego klasycznego zestawu jest pasek, idealnie podkreślający szczupłą talię aktorki.

6
weheartit.com
Księżniczka Anna w „Rzymskich wakacjach”.

Warto wspomnieć też o filmie „Sabrina”, w którym Audrey gra tytułową bohaterkę. Dziewczęce zestawy, bazujące na rozkloszowanych sukienkach, ewoluują pod wpływem wycieczki do Paryża w kobiece, eleganckie stylizacje.

7weheartit.com
Audrey jako tytułowa bohaterka w filmie „Sabrina”.

8weheartit.com

Wiele innych filmów z udziałem Audrey przedstawia przemianę głównej bohaterki. Jednym z nich jest „Zabawna buzia”, gdzie fotograf mody próbuje ze skromnej dziewczyny zrobić wielkiej sławy modelkę. Dlatego też, podobnie jak w „Sabrinie”, dziewczęce stylizacje zostają zastąpione eleganckimi zestawami.

9http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Audrey i jej ukochany projektant Hubert de Givenchy sfotografowani przez Davida Seymoura w 1955 roku w czasie przymiarek sukni ślubnej stworzonej do filmu „Zabawna buzia”.

Audrey za pomocą swoich filmowych postaci odcisnęła trwałe piętno w świecie mody, kierując oczy wszystkich na kobietę, która stała się ikoną stylu XX wieku. Kariera sprawiła, że cały świat zainteresował się jej osobą i prywatnymi stylizacjami.

Jak więc aktorka wyglądała na co dzień? Audrey, podobnie jak postacie, w których role się wcielała, stawiała na klasyczne, eleganckie stylizacje. Uwielbiała płaszcze o prostym kroju, okulary przeciwsłoneczne oraz pantofelki na niewielkim obcasie. Unikała wysokich butów ze względu na swój wzrost, stąd jej wielka miłość do balerinek, w których często pojawiała się na planie filmowym. Natomiast dzięki przyjaźni z wybitnym projektantem Hubertem de Givenchy większa część jej garderoby pochodziła z najnowszych kolekcji jego domu mody.

10weheartit.com
Audrey na planie filmu „Wojna i pokój” w 1955 roku. Prosty zestaw bazujący na bluzce w paski od Mark Cross oraz wygodnych balerinkach.

11http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Zdjęcie z 1959 roku. Aktorka ma na sobie elegancki komplet od Givenchy oraz delikatne pantofelki od Diora.

12
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Zdjęcie zrobione w czasie wywiadu w domu Audrey w 1960 roku. Świetne połączenie klasycznej, białej koszuli od Hermès z luźną spódnicą od Givenchy.
13
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Audrey sfotografowana przez Elio Sorci w 1961. Prosty, klasyczny płaszcz z czerwonej wełny od Givenchy z kolekcji jesień/zima 1959 w połączeniu z delikatnymi pantofelkami tworzy bardzo kobiece zestawienie.

14
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Audrey z mężem Melem Ferrerem sfotografowana przez Praturlona w 1961 roku. Błękitny zestaw od Givenchy składa się na bardzo elegancką stylizację, którą podkreślają ulubione okulary aktorki z planu „Śniadanie u Tiffany'ego”.

15
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Konferencja prasowa w 1962 roku. Audrey w towarzystwie Lemmona i Holdena. Aktorka w eleganckiej biało-czarnej sukience od Givenchy.

16
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Premiera „Śniadanie u Tiffany'ego” w 1961 roku. Biała, piękna kreacja od Givenchy idealnie sprawdza się na prestiżowym wydarzeniu.
17
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Zdjęcie zrobione przez Cecila Beatona na planie „My Fair Lady” w 1963 roku. Pastelowa stylizacja Audrey składa się z bluzki bez rękawów, spodni w kratkę od Givenchy oraz płaskich butów od Céline.

18
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Aktorka z mężem Melem Ferrerem w Rzymie, 1964. Elegancka stylizacja opiera się na marynarce i dopasowanej spódnicy od Givenchy oraz koszuli od Hermès.

19
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Audrey na spacerze z psem w 1964. Zdjęcie zrobione przez Elio Sorci. Delikatny krój płaszcza od Givenchy oraz czarna kokarda we włosach dodaje aktorce dziewczęcego uroku.
20
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Zdjęcie zrobione przez Rino Barillari w 1964 roku. Audrey ma na sobie sukienkę od Givenchy, w której wystąpiła w filmie „Szarada”.

21http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Zdjęcie zrobione przez Pierluigiego Praturlona we Francji w 1966. Prosty zestaw złożony z klasycznej koszulki i marynarskich spodni.

22
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Zdjęcie zrobione przez Elio Sorci w 1968 roku. Audrey w letniej sukience od Valentino.
23
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Aktorka na wakacjach w Turcji wraz z przyjaciółkami w 1968 roku. Wspaniała, letnia stylizacja składająca się z białej sukienki w błękitne groszki od Yves Saint Laurent i białej torebki od Céline. Okulary w stylu retro wspaniale pasują do tego zestawu.

24
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Audrey na gali rozdania Oskarów w 1982 roku. Suknia haute couture i torebka od ulubionego projektanta aktorki - Givenchy oraz delikatna biżuteria od Bvlgari.

25
http://thefashionofaudrey.tumblr.com
Z synem w Londynie w 1984 roku. Aktorka ma na sobie futro z kolekcji haute couture Yves Saint Laurent, spodnie od Givenchy i kultową torbę Louis Vuitton.

Bardzo kobiece, eleganckie stylizacje przeplatają się z luźnymi, prostymi zestawami. Przeglądając zdjęcia Audrey można odnieść wrażenie, że moda niewiele się zmieniła przez te kilkadziesiąt lat. Styl aktorki jest ponadczasowy, dlatego też jej stylizacje to bogate źródło inspiracji, z którego wciąż możemy korzystać.

26
1. Koszula TOPSHOP ok. 230 zł
2. Spódnica River Island ok. 150 zł
3. Koszulka River Island ok. 120 zł
4. Buty TOPSHOP ok. 90 zł
5. Buty TOPSHOP ok. 190 zł
6. Spódnica H&M ok. 180 zł

Stylizacje, bazujące na białej koszuli bądź koszulce oraz rozkloszowanej spódnicy midi, stworzone na podstawie zestawu, w który Audrey była ubrana w filmie „Rzymskie wakacje”. Idealne zestawienie na co dzień dla kobiety w każdym wieku.

271. Buty TOPSHOP ok. 170 zł
2. Marynarka River Island ok. 230 zł
3. Koszula TOPSHOP ok. 100 zł
4. Koszula River Island ok. 80 zł
5. Koszula River Island ok. 70 zł
6. Spodnie TOPSHOP ok. 220 zł
7. Buty TOPSHOP ok. 300 zł

Większość prywatnych stylizacji aktorki składała się z dopasowanej do siebie marynarki oraz spódnicy. Styl Audrey w połączeniu z lansowanymi męskimi inspiracjami można wykorzystać do stworzenia idealnego rozwiązania do pracy!

28
1. Okulary River Island ok. 70 zł
2. Sukienka Lindy Bop ok. 150 zł (dostępna na amazon.com)
3. Sukienka New Look ok. 80 zł
4. Naszyjnik ZARA ok. 200 zł
5. Buty TOPSHOP ok. 80 zł
6. Tiara Forever New ok. 40 zł
7. Sukienka New Look ok. 50 zł
8. Sukienka River Island ok. 300 zł
9. Buty TOPSHOP ok. 200 zł
10. Okulary River Island ok. 70 zł

Aktorka uwielbiała nie tylko proste, eleganckie rozwiązania, ale też dziewczęce, subtelne sukienki idealne na ciepłe dni. Często przenosiła też ulubione filmowe kreacje lub akcesoria do swojej garderoby, stąd okulary przeciwsłoneczne, prosto z najbardziej znanych scen ze „Śniadania u Tiffany'ego”, pojawiają się wielokrotnie w prywatnych stylizacjach Audrey.

Styl aktorki to wspaniałe źródło wielu inspiracji, z których każda z nas może czerpać przy tworzeniu zestawu idealnego na dowolną okazję, a dzięki ponadczasowości modnych zestawień bez problemu znajdziemy podobne elementy garderoby i akcesoria w sklepach sieciowych lub butikach.

Aneta Dmochowska, 20l.

Przeczytaj też
„Piękno kobiety musi być widoczne w oczach (…)” – Audrey Hepburn
Czytaj więcej...

Kreacje sylwestrowe - black&gold time

Kolejny Sylwester przed nami. Niektórzy już mają plany na kilka miesięcy wcześniej - bilety zamawiane z wyprzedzeniem, a inni szukają ofert last minute - czyli wypad do znajomych lub gdziekolwiek :). Jeszcze inni traktują ten dzień iście finansowo - zakończenie roku rozliczeniowego ;) lub abnegacko - czyli - „wreszcie się wyśpię”.

Niezależnie od tego z której opcji jesteś - i tak pewnie w którymś momencie przemknęła Ci przez głowę myśl  - „znowu problem -  w co ja mam się ubrać” (nawet piżama może być pod sekundowym obstrzałem tego pytania, w wersji dla abnegatów ;)).

Czyli w co się ubrać żeby powitać rok 2014?
Mimo mojego wykluczania koloru czarnego, przez lata, z takich okazji - bo czerń zazwyczaj okazywała się naszym kolorem narodowym bez którego nikt nie potrafi istnieć w świecie tzw. „okazji”, w tym roku - wręcz zachęcam do bawienia się czernią!

Czarny nie musi być nudny. Oprócz nudnej „małej czarnej”, są jeszcze inne, różne twarze czerni - od cekinów po świetlistą żorżetę, koronki, czerń w wersji bieliźnianej… wszystko idealnie zgrywające się z tegorocznym partnerem czerni - złotem!

Czarny zdominował wszystkie inne barwy już w zeszłym sezonie, zaniedbywany wrócił najpierw przy okazji biało - czarnej mody wykreowanej przez Marca Jacobsa i nadal dzięki niemu i jego ostatniej kolekcji dla Louis Vuitton święci triumfy. Oczywiście czerń promują również rock’n’droll’owy Hedi Slimane za sterami Saint Laurent oraz barokowe kreacje od Dolce&Gabbana oprawione w szczerozłote ramy.

Wybór jest naprawdę duży - dla kobiet o super figurze i mniejszych gabarytach - idealne są sukienki z cekinów lub innych mocno błyszczących materii. Dobrze skrojone i lekko, lub mocniej ozdobione koronkami - dla tych ciut większych, a tak zwana „średnia” - może się bawić wszystkim po trochu :))). Dla odważniejszych - styl bieliźniany - czyli kawałki koronkowych staników, sukienki jak koszulki nocne na cieniutkich ramiączkach i koniecznie hit ostatnich dwóch sezonów - odkryte plecy. Dla mniej odważnych - proste klasyczne formy doprawione złotem lub błyskiem lakierowanej skóry na butach. Złoto to nieodłączny kompan czarnego. Trzeba z nim jednak troszkę uważać, bo w naszej szerokości geograficznej złoto - nie do końca harmonizuje z fototypem urody. Typowe żółte złoto - jak z carskiej Rosji - najlepiej trzymać z dala od twarzy - jeśli jest się chłodnym typem kolorystycznym i ma się w szafie raczej kolory niebieskie, a nie pomarańczowe. Generalnie złoto w dodatkach - idealne, nie trzeba się ograniczać.

Oczywiście czarny nie jest wymagany, ale myślę, że w tym roku może być postrzegany mniej mundurkowo i oficjalnie - bardziej jako ciekawy powrót spowszedniałego koloru.

Niespokojnego Sylwestra ! :)

Czytaj więcej...

Wigilijne stylizacje

Jak co roku, 24 grudnia wszyscy zasiadamy przy stole do obiadu bądź kolacji i w rodzinnym gronie spędzamy Wigilię. Z założenia jest to tradycja należąca do grona tych bardziej odświętnych, z okazji której ubieramy się w sposób szczególny. Nie ma sensu stresować się z tego powodu w tak wyjątkowy dzień w roku, w którym powinniśmy cieszyć się ze spotkania i wspólnie przeżywać jego duchową stronę.

Na takie okazje sprawdzają się niezawodne klasyki w postaci małej czarnej, zestawu złożonego ze spodni i elegantszej bluzki bądź garsonki. Aby całość jednak wyróżniała się stylizacyjnie spośród tych na dziesiątki innych okazji, warto pomyśleć o świątecznym akcencie.

2stylizacje
www.ubiore.pl

Same najlepiej wiecie jaki klimat panuje na Waszej Wigilii. Czy jest to chociażby swobodne spotkanie się najbliższych i marzycie tylko o tym aby było Wam wygodnie i swobodnie po sowitej porcji barszczu i karpia.

3stylizacje
www.riverisland.com

Nasze wyczekiwane przez cały rok, polskie święta otoczone są niesamowitą magią, której czasem miło jest ulec. Tylko w te dni możemy bez krępacji nosić swetry z reniferami i wzorzyste koszule. Jeśli wybieranie stroju na ten dzień ma Ci przysparzać kłopotów i zmartwień to pomyśl o prostych i tematycznych rozwiązaniach.

4stylizacje

 www.riverisland.com

5stylizacje
www.riverisland.com

6stylizacje
www.riverisland.com

7stylizacje

www.hm.com

Obecnie sklepy sieciowe znanych marek na rynku skrzętnie co roku przygotowują dla nas kolekcje Bożonarodzeniowe. Wybór jest tak duży, że rzeczywiście może pojawić się wcześniej nieoczekiwany przez nas problem z wyborem czegoś idealnego dla nas.

Po pierwsze - nie zapominaj o swojej sylwetce i krojach, które najlepiej na Tobie wyglądają. Po drugie - nie wybieraj rzeczy zbyt obcisłym czy wyzywających - pozostaw to na okazję sylwestra :) Siedząc przy stole nie powinnaś zanadto odsłaniać dekoltu, pleców czy ramion. Będziesz głównie siedziała więc sukienki obcisłe w talii będą Cię irytować i stresować. Za długie rękawy mogą zahaczać o półmisek z bigosem a sztywny suwak czy naszycia „pić” w plecy. Zadbaj o swój komfort! Swobodna i spokojna będziesz wyglądała piękniej.

Inwestuj w rzecz, którą przy innych dodatkach ubierzesz także na inne okazje albo nieco tańszą ale konkretnie pod tematykę świąt a będziesz miała tą rzez na parę kolejnych spotkań. Nie warto stwarzać sobie dodatkowych wydatków przy i tak niebagatelnie drogich prezentach czy kosztach przygotowań świątecznych.

Jeśli chodzi o mężczyzn, jedna niezawodna rada - dobrze skrojona, twarzowa koszula. I reszta się już nie liczy. Przy mniej oficjalnych kolacjach możemy naszego mężczyznę ubrać także w fajny sweter granatowy, burgundowy, czerwony bądź ciemna zieleń.

8stylizacje
9stylizacjewww.hm.com                                              www.hm.com

10stylizacje
www.hm.com                                           www.zara.com

11stylizacje
www.zara.com

I najważniejsze! Pamiętaj, że jeśli będziesz uśmiechnięta, zadowolona z tego co masz na sobie, będziesz tego dnia wyglądała najpiękniej!

Zdrowych i spokojnych świąt oraz pięknych i ciekawych stylizacji wigilijnych!

Katarzyna Kryjak, 21l.
Czytaj więcej...

Poczuj się jak projektant mody!

Jak często wracacie z zakupów z pustymi rękami, bo wszystko, co było w sklepach, nie odpowiadało Waszym gustom? Jeżeli odpowiedź brzmi “zawsze”, “często”, “zdarza się” to mamy dla Was rewelacyjną propozycję!

Obecnie wiele sklepów, głównie internetowych, oferuje swoim klientom możliwość zaprojektowania butów i biżuterii samodzielnie. Oryginalne obuwie w ulubionych kolorach zamawiane przez Internet pomoże nam oszczędzić sporo czasu na zakupach. Może być to kłopot dla kogoś, kto uwielbia wszystko przymierzać, ale warto się przemóc przez wzgląd na możliwość posiadania butów jedynych w swoim rodzaju! Natomiast indywidualnie zaprojektowana biżuteria to rewelacyjny pomysł na prezent dla bliskiej osoby lub dla samej siebie z myślą o jakimś ważnym wydarzeniu.

Na czym polega projektowanie butów w Internecie? Początkowo było to zjawisko popularne wśród sklepów sportowych, które oferowały klientom stworzenie idealnego modelu w ulubionych kolorach. Obecnie możemy zaprojektować nie tylko obuwie do biegania, ale też szpilki, balerinki czy zimowe buty.

2
źródło: http://www.funindesign.pl/

Po wyborze upragnionego modelu, wybieramy na rysunku elementy buta i kolorujemy je w dowolny sposób. Wybór kolorów, tak jak i poprzedni etap projektowania, uzależniony jest od marki. Warto przejrzeć propozycje wszystkich możliwych sklepów, zanim zabierzemy się za tworzenie swojej wymarzonej pary szpilek lub tenisówek.

3
źródło: http://www.funindesign.pl/
 
4
źródło: http://www.funindesign.pl/
 
5
źródło: http://www.funindesign.pl/
 
6
źródło: http://www.loft37.pl/

7
źródło: http://www.loft37.pl/

8
źródło: http://www.loft37.pl/

Wadą butów zaprojektowanych przez siebie może być ich cena, ponieważ w przeciwieństwie do tańszych sieciówek kosztują one więcej - za szpilki zapłacimy ok. 400 zł, a za zimowe buty ok. 500 zł. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że są to zamówienia indywidualne i wyjątkowe, kwota wydaje się adekwatna do zakupu.

Co możemy jeszcze personalizować? Biżuterię! Moda na bransoletki z wygrawerowaną, ważną dla nas datą panuje już dosyć długo. Nic dziwnego! To bardzo dobry pomysł na prezent dla bliskiej osoby lub uwiecznienie ważnej chwili, a dodatkowo super dodatek do noszenia na co dzień.


9
źródło: http://www.lilou.pl/pl

10
źródło: http://www.lilou.pl/pl
 
11
źródło: http://www.lilou.pl/pl

Cena w przypadku spersonalizowanej biżuterii zależy od wielu czynników takich jak rodzaj sznurka oraz liczby zawieszek. Jeśli nie masz pomysłu na prezent dla bliskiej osoby z okazji urodzin lub innej ważnej daty, taka bransoletka lub naszyjnik to świetny pomysł!

12
Propozycje bransoletek firmy Lilou
źródło: https://www.facebook.com/bemylilou

13
Propozycje bransoletek firmy Lilou
źródło: https://www.facebook.com/bemylilou

14
Propozycje bransoletek firmy Lilou
źródło: https://www.facebook.com/bemylilou

Możemy personalizować również torebki. W tym przypadku możemy wybrać dowolne kolory lub grawer i zawieszki. Najniższa cena wyjątkowej torebki wynosi ok. 600 zł.

15

źródło: http://www.loft37.pl/

16
źródło: http://www.lilou.pl/pl

Przedstawione oferty marek pokazują, że moda może być zabawą, a samodzielne projektowanie dobrym rozwiązaniem, umożliwiającym stworzenie butów idealnych pod kątem swoich upodobań lub biżuterii, przywołującej na myśl ważne wydarzenie. Jeżeli nie widzimy w tym pomysłu dla siebie, możemy wykorzystać to przy okazji urodzin najbliższych - bon na oryginalne buty lub kolczyki z inicjałami będą niecodziennym prezentem od serca!

Aneta Dmochowska, 20l.
Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS