Menu
logo tjk main

Włosy - powrót lat 50-tych JESIEŃ-ZIMA 2010/2011

  • Opublikowano w Uroda

 

wlosy-zd1 Jeśli nie chcesz zrezygnować z długości włosów, grzywka jest doskonałym sposobem na zmianę fryzury.
wlosy-zd2wlosy-zd3 W koku będziesz wyglądać jak ikona z lat 50-tych. Załóż trapezową spódnicę z podkreśloną talią, zrób eye-linerem kreske na powiece a na pewno będziesz gwiazdą!
wlosy-zd4 Dla kobiet, które jednak wolą prostotę jest rozwiązanie. Kucyk - niby nic takiego, ale jest w nim coś seksownego. Na pokazach Jil Sander modelki miały zebrane włosy dokładnie na środku głowy. Kucyki i upięcia lekko tapiruj, mają sprawiać wrażenie niedbałych. Zwykłe upięcie możesz ozdobić opaską.

Monika Gerber

(wizażystka, stylistka)

Czytaj więcej...

Karnawał i studniówki czyli: w co się ubrać?

... niby fajnie i jest to okres szaleństwa, ale dla większości studniówka – szczególnie okres przedstudniówkowy wiąże się raczej ze stresem i liczeniem pieniędzy niż z radością, że to pierwszy dorosły bal.


Co do karnawału
– nie ma u nas tradycji wielkich imprez karnawałowych i zaryzykowałabym nawet podsumowanie, że w knajpach wcale nie ma z tego powodu więcej ludzi niż w okresie postu… - generalnie nic nowego. Czasem warto jednak poszukać i pobawić się w karnawał – bo w końcu skoro można sobie poużywać i potańczyć – to czemu nie? Zawsze jest zdecydowanie więcej imprez niż np. w lipcu – sezonie ogórkowym i wyjazdowym. Ogólnie karnawał w Polsce kończy się często i zaczyna w sylwestra. Imprezy w karnawale obejmują zazwyczaj tylko brać studencką i prawie dorosłych już licealistów, ludzi po życiowym etapie edukacyjnym można spotkać ewentualnie w kinie lub przed domowym tivi. A szkoda. Dopóki się żyje warto potańczyć :) – zachęcam. Zawsze jest motyw do kupienia nowego fajnego ciucha – typu sukienka.


Więcej do poradzenia mam, jeśli chodzi o studniówki.

Po pierwsze całokształt. Należałoby pamiętać, że żyjemy w Polsce, studniówki są organizowane na salach gimnastycznych tudzież weselnych, czy innych dużych obiektach restauracyjnych. Nie jest to więc bal wiedeński – warto na to zwrócić uwagę. Nie namawiam na zrezygnowanie z super sukni – jednak mnie zawsze razi dłuuugi tren, tiara i szczebelki od drabiny gimnastycznej w tle. Poza tym, nie widziałam chłopców ubranych w smokingi z cyklu white tie, a dziewczyny ubrane w tej konwencji – po prostu nie pasują.

Studniówki dawniej były fajnym wydarzeniem przedmaturalnym, taką imprezą na koniec szkoły, troszkę już ze studenckim zadęciem. Warto wrócić do takiego myślenia, bo wtedy pozbędziemy się stresów finansowych – przynajmniej częściowych.


Wybierajmy sukienki, jakie nam się tylko podobają
 i nie patrzmy na to, że koleżanka postanowiła wyszykować się jak na ślub Księcia Williama. Jej sprawa – też nie zabraniam, jak ktoś musi. Dodatkowo mam taką wskazówkę – nie bójmy się kolorów, nie wybierajmy wciąż i wciąż małych czarnych. W tym sezonie fajnie wyglądają połączenia naturalnych kolorów podbitych kolorami czerni. Eleganckie są też granaty, ciemne turkusy. A jasne kolory – nie są zabronione, ważne żeby je ograć mocnymi i spektakularnymi ciemnymi dodatkami. Niech potem na studniówkowym zdjęciu klasowym nie będzie stada wron z jedną czy dwoma czerwonymi - odważnymi.


Długość sukni – jaka tylko się podoba
 – ja nie wskazywałabym tylko tych wyzywających długości – bo to różnie może być, Panu od fizyki się spodoba, za to Pani od polskiego już nie. I jak się zdaje tą maturę ustną z polskiego – jeśli do tego dojdzie – to można pożałować tej ultramini długości czy mega głębokiego dekoltu. Niby tak nie powinno być, ale ludzie są tylko ludźmi...


Makijaże i fryzury – jak kto lubi.
 Ja pozostałabym przy fajnym makijażu – bo studniówka to jest czas, kiedy można zaszaleć, czyli mocno podkreślone oko lub usta, ale pozostawiłabym w kącie wszelkie cyrkonie i cekiny nalepiane na powieki. Ostatnio modne są sztuczne rzęsy – ale trzeba pamiętać, że należy grać nimi tak, żeby nie wyjść kiczowato i z odlepiającą się powieką. Włosy – bez doczepianek, chyba, że ktoś akurat przechodzi łysienie plackowate – ale wtedy jest potrzebna fajna peruka (bez urazy dla chorych). Włosy coraz bardziej mają nam przypominać włosy, a nie fryzurę. Możemy więc zaszaleć i pokręcić, naprostować, ale nie używajmy tony lakieru, który potem zbiera cały kurz i dziwnie się świeci jak kask z pleksi. Fajne upięcia też są ok., ważne żeby to wszystko było z pomysłem i z klasą. Ze świeżością spojrzenia – młodej przecież osoby, a nie kobiety w średnim wieku. Właśnie – ma być młodo, a nie ciociowato.


Na koniec apel do studniówkowiczów
 – dajcie sobie spokój z tymi parami, z płaceniem za nieznajomą osobę, która zgodziła się pójść z Wami na tą studniówkę. Przecież to się staje mordęgą, a nie przyjemnością. Polonez przecież nie jest obowiązkowy, jeśli jest to nie powinien być – bo i tak najczęściej wydarza się tzw. korek polonezowy – czyli trucht w miejscu, bo za dużo par usiłuje tańczyć. Ani to ładne, ani fajne. Bądźcie pewni siebie i odważni. Piszę o tym, bo za dużo takowych historii słyszę – szkoda życia na takie złe emocje – tym bardziej, że mamy się dobrze bawić :)

Czytaj więcej...

Kontrolowane jesienne szaleństwo

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza. Lato dało popalić ponad 30 stopniowymi upałami, w których o modzie myśli się mniej więcej tyle: "byle bym się nie przylepiła do tej sukienki". Teraz "nagle" powitała nas jesień. Chłodna jesień.

Ale kto by się tym przejmował, skoro w sercach zagościło znane dobrze uczucie potrzeby zmiany, odświeżenia, ciągot by obejrzeć z bliska nowe kolekcje w sklepach. Trzeba jednak mądrze i z głową wyjść z tej potyczki miedzy własnymi pragnieniami a bezlitosnym portfelem, aby potem nie siedzieć z głową w szafie z poczuciem winy i kacem. Żeby nie okazało się, że jednak ten sweterek do niczego mi nie pasuje, a tych legginsów i tak nigdy w życiu nie ubiorę. W związku z tym podzielę się kilkoma uwagami na ten temat – czyli jak wyjść cało z pięknych początków jesieni.


Po pierwsze – należy ustalić czy jest się zmarzluchem, jeśli tak… i pogoda nas nie rozpieszcza (babie lato tylko w piosenkach), to trzeba się nastawić na zakryte buty (czyli omijać peep toe w botkach), wiedzieć, że tego sweterka z krótkim rękawkiem i tak nie założymy, bo zmarzniemy itp., itd.


Jeśli to jest już ustalone, to zaczynamy od przeglądu swojej kochanej starej szafy (z pomocą stylistki np. mojej skromnej osoby :) www.lusty.pl albo innych koleżanek z branży :), lub we własnym zakresie). Patrzymy, co by należało usunąć, które sweterki są już naznaczone przez mole/ dziurawe/sfilcowane. Z których spodni już "wyrosłyśmy", i co nigdy nie było noszone (i nie będzie). Po takim rachunku sumienia szafowego, można ruszyć pomiędzy półki sklepowe.


Po przeglądzie szafy już wiemy, czy potrzebne nam są spodnie, bluzki i sweterki, może płaszczyk. Wtedy łatwiej jest wejść do sklepu i nie chodzić bez celu pomiędzy półkami, tylko szukać i wyławiać same konkrety do przymierzenia. Zasada jest prosta, kupujemy to, co niezbędne plus ewentualnie jedna zbędna rzecz, ale taka, przy której padłyśmy na kolana i nie chciałyśmy jej puścić z naszych rąk (bo wyglądałyśmy w niej niesamowicie).


Z własnych obserwacji: warto zainteresować się niedosłowną modą hippiczną, bo powraca wraz z karmelowym kolorem (Stradivarius, Zara). Takie buty w kolorze toffi to jest to. Wiąże się ona też niebezpośrednio ze stylem militarnym (ale w mocno złagodzonej wersji tej jesieni H&M), i modern-hipisem, czyli nowoczesne dzieci kwiaty z motocyklową kurtką (Zara, H&M). Na razie jeszcze nie ma w sklepach nawiązań do kolekcji Jacobsa hołdującej "New Look’owi" Christiana Diora (długie spódnice za kolano, rozkloszowane, malutkie góry – kobieco, podkreślona talia), a to również zapowiada się na hit późnej jesieni i zimowych kolekcji.


Tak w skrócie można opisać połączenie rozważnej z romantyczną, czyli odkrywanie nowych kolekcji i nowych 
look’ów z rozsądnym spojrzeniem & własne potrzeby...

Czyli kontrolowane jesienne szaleństwo.

Czytaj więcej...

Atrakcyjność

Czym jest atrakcyjność?
Czy to tylko nasz wygląd czy coś więcej?

Uroda, to pojęcie dość względne i przemija z wiekiem...
Atrakcyjność - dla każdego z nas to słowo może znaczyć zupełnie coś innego.
Dla jednych jest nim wygląd zewnętrzny, a dla innych nasze wnętrze, osobowość.

Uważasz, że jesteś atrakcyjną kobietą...?
Czy każdego dnia patrząc w lustro zadajesz sobie wciąż to samo pytanie - dlaczego nie wyglądam jak modelki z pierwszych stron gazet? Dlaczego nie mam nóg do szyi i talii osy ? Cóż…Nie wszystkie możemy tak wyglądać, ale to nie znaczy, że nie jesteśmy atrakcyjne, kobiece i sexowne. Prawdą jest jednak, że to my, drogie Panie mamy wpływ na ukształtowanie swojej sylwetki. Jeśli zależy nam na zgrabnej figurze i jej utrzymaniu przez kolejne lata, musimy o nią zadbać, a to wymaga wielu wyrzeczeń, z których większość z nas nie potrafi zrezygnować. Dlatego warto prowadzić aktywny tryb życia, uprawiać sport, odpowiednio i zdrowo się odżywiać. Każda z nas chce przecież dobrze wyglądać, ale same chęci nie wystarczą. Trochę samodyscypliny, wysiłku, stanowczości w dążeniu do celu a efekt gwarantowany. Czy widok zazdrosnych koleżanek nie jest największą motywacją dla nas? Czy raczej jesteśmy aż tak leniwe, że łatwiej jest narzekać i z góry przekreślać każdy wysiłek, bo i tak nam się nie uda? Jeśli czegoś naprawdę bardzo chcemy, to możemy to osiągnąć, więc zadbajmy o siebie!

Ale atrakcyjność to nie tylko nasz wygląd…
Są kobiety, które w żaden sposób nie odpowiadają aktualnym trendom, jednak emanują swoim silnym charakterem, stanowczością i w ten sposób przyciągają wzrok wielu mężczyzn, stając się obiektem ich zainteresowań. Taką kobietę przecież trudno zdobyć a mężczyźni lubią wyzwania. Nie ma znaczenia wiek kobiety, to czy jest szczupła czy pulchniejsza, wyższa czy niższa, ale świadomość, że kobieta dokładnie wie, czego chce od życia i dąży do realizacji wyznaczonych planów i celów. To czyni ją atrakcyjną dla mężczyzn i budzi zazdrość wśród kobiet.

Więc tak naprawdę każda z nas na swój sposób... jest, albo może być atrakcyjna...
Każda z nas ma w sobie "to coś", co tak trudno zdefiniować słowami.
Kobieta zadbana, zdecydowana, stanowcza, nie musi mieć wyglądu Top Modelki.
Wystarczy żeby akceptowała samą siebie, była wesoła i uśmiechnięta.

Pozbądźmy się kompleksów, zamiast wmawiać sobie, że brakuje nam odwagi i pewności siebie. Wszystko możemy osiągnąć, jeśli tego chcemy. Naprawdę warto zrobić czasem coś szalonego i przeżyć przygodę, która odmieni Twoje życie. Dobrym początkiem w tym kierunku może być PROFESJONALNA SESJA ZDJĘCIOWA. Przed obiektywem aparatu fotograficznego kobieta całkowicie zmienia się. Nowy styl, nowa fryzura, makijaż pozwolą stać się zupełnie kimś innym i wydobyć na zewnątrz skrywane wewnątrz piękno.
Taki powiew świeżości poprawi nam samopoczucie i podniesie samoocenę.

 

Czytaj więcej...

Crisis? What crisis?

Taki ciekawy tytuł miała płyta zespołu Supertramp - którego nie znam i zamierzam ignorować dalej :) jednak tytuły płyt owego jakoś mnie poruszają.

Kryzys to teraz temat numer jeden - wszyscy się boją o swoją przyszłość, a są straszeni i z prawej i z lewej. W związku z tym postanowiłam napisać parę słów o modzie w czasach zagrożenia. Właściwie to nie o modzie, ile o stylu. Stylu życia.

Kryzys budzi różne emocje - od chęci ucieczki, po niedowierzanie. Chęć ucieczki skutkuje zazwyczaj bacznym rozglądaniem się, spoglądaniem za siebie, uczuciem złego oddechu koniunktury na plecach. Jest to postawa zająca, który przy byle trzasku ucieknie w krzaki razem ze swoimi zapasami i będzie czekał, aż burza minie. [Zresztą strach właśnie rodzi kryzys, załamują się rynki walutowe, bo spekulanci wycofują swoje kapitały - ze strachu (to taka skrócona wersja rynków finansowych :))].

Jest też postawa para-racjonalna, która wierzy w oszczędności państwa zakładając, że jak się więcej dorzuci do budżetu bez dna, to coś się zmieni. Sam zaciśnie pasa, będzie się umartwiał i z pochyloną głową wspomoże coś, w co nawet nie za bardzo wierzy.

A ja się pytam: a gdzie życie?
Może ciut przekornie. Ale właśnie o to mi chodzi: o życie, o styl, który zakłada, że nie musimy poświęcać swojego jedynego (bo dotychczas nie udowodniono, żeby były dwa) życia w imię kryzysu, niby wyższych wartości, które jednak chyba do niczego nie prowadzą - patrząc na historię świata.

Nie jest to wcale rewolucyjny pogląd, bo to pogląd bon vivant’ów, hedonistów. Pełni życia ludzie napędzają świat i kulturę - rozwój.

A my kiedy będziemy się dobrze ubierać i dobrze żyć? Za 20 lat? A ile wtedy będziemy mieli lat? :) Nie zostawiajmy niczego na później. Jak nie kryzys, to będą zawsze inne przeszkody - być może nawet gorsze (a teraz razem odpukujemy w "niemalowane" :) ).

Carpe diem! Wobec tego.

Czytaj więcej...

Jak się ubierać - nastolatka i dorosła

W poprzednim artykuliku postanowiłam zachęcić do eksperymentów z modą - niezależnie od stopnia zaawansowania wiekowego. W tym postaram się kontynuować myśl.

20, 30, 40… 100 – to już wiek kobiety, x < 20 – nastolatki.

Czy ma to jakieś znaczenie?
– ogromne!

Nastolatka lub nastolatek - to nie jest porada tylko dla kobiet - oj nie, to jest ktoś, kto z punktu widzenia biologicznego jeszcze się rozwija. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - po 21 roku życia - z całym systemem biologicznym jest już raczej z górki niż pod. 

Moim zdaniem, nie tylko z punktu widzenia biologicznego, ale także światopoglądowego, kształtuje się kręgosłup moralny, postawa itp. itd. Na tej samej zasadzie zaczyna kształtować się podejście do stylu i mody. W tym wieku duży wpływ mają ideologie, muzyka, ideały, media - ot wszystko, co nas otacza. Generalnie w tym wieku też łatwiej jest ryzykować lub wtapiać się w tłum - zależy co kto wybierze i jakim nurtem pójdzie. 

Jak już trochę wyrośniemy i parę razy się oparzymy - zrzucamy skórę nastoletnią i powinien wreszcie pojawić się w pełni ukształtowany człowiek. Gotowy na nowe wyzwania i na trening osobowości (nadal rozwijający się). 

Wiek młodzieńczy jest ciut poplątany - szukamy, sprawdzamy, testujemy, podglądamy. I dlatego nasz ubiór może to pięknie odzwierciedlać - właśnie wtedy, nie powinniśmy bać się eksperymentów. Wtedy też możemy sobie pozwolić na przesadę, cekiny i trupie czaszki w ilościach hurtowych - bo na razie testujemy i dobrze się przy tym bawimy.

Gorzej, jeśli mając 40 lat - nadal testujemy i wydaje nam się, że czapka z daszkiem w komiks z kaczorem Donaldem to dobry pomysł… wtedy trzeba wcisnąć mocno hamulec i pomyśleć czy aby nie zaczniemy być śmieszni… w ramach powiedzonka "z tyłu liceum, z przodu muzeum". Chyba, że naszym zawodem jest rozśmieszanie ludzi - ale poza tym przypadkiem, właśnie o to chodzi, żeby nie narażać się na śmieszność. Niech to będzie ekstrawagancja, ale nie przesada zagłębiająca się w bycie śmiesznym.

Uczmy się komponować swój styl, jak dobry kucharz. Nastoletni "kucharz" zjada hot-doga, zagryza dżemem, popije sokiem ogórkowym i jego żołądek to zniesie. Dorosły organizm poczuje, że być może za dużo chemikaliów jest w jedzeniu lub niedopasowana mieszanka przypraw. Kształtuje się i gust i podniebienie. 

Nie mówię, że po 20 i 30-stce mamy rezygnować z ukochanych trampek - absolutnie nie! Jednak nasze stylowe danie trzeba przyprawiać bez przesady i do tych trampek nie dodawać już opuszczonych spodni w kroku, kratkowanych skarpetek bluzki z napisem w cekiny i torby adidasa - to może bez bycia śmiesznym zrobić nastolatek (i jeszcze odprawić jakimś mocno wyeksponowanym nakryciem głowy).

[tutaj muszę wspomnieć o blogerach typu Brian Boy czy oldtimerowcach stylu: Annie Piaggi - są to osoby, które testują style i ubiory, aby potem ktoś mógł to przeinterpretować na codzienność - zupełnie jak nastolatki, oczywiście niektórym wychodzi to lepiej innym gorzej :)))))].

Nie bójmy się przesady młodzieńczej i nie wytykajmy jej palcami - "młodość ma swoje prawa". 
Nie narażajmy się w latach późniejszych na wysyłanie złych sygnałów światu "chcę na siłę być nastolatką", bo nikt nie będzie nas traktował poważnie (bo styl to jest główny sygnał, który wysyłamy otoczeniu).

Czytaj więcej...

20, 30, 40, 50, 60, 70 lat - jak się ubrać?

Teoretycznie zawsze jest tak, że niektóre rzeczy wypada nosić tylko jak się jest młodym, inne wypada jak się jest starym. Jednak kolekcje i moda raczej mówią o stopniu stylizacji rzeczy.

Można zaryzykować, że prawie każda rzecz jest uniwersalna, bo i tak i tak opieramy się na bluzkach, tunikach, spodniach i sukienkach itp. itd. Stylizacja tylko, w miarę upływu lat, staje się łagodniejsza, spokojniejsza, bo też na mniej możemy sobie pozwolić.

Tylko niektórzy, w miarę upływu lat, mają na tyle wiary w siebie, że nie dają się zaszufladkować i nadal eksperymentują, jak chociażby Anna Dello Russo z japońskiego Vogue czy Daphne Guinness z "tych" Guinness’ów. Dzięki takim osobom również, powstaje coś, co nazywamy stylizacją.

Z kolei na drugim końcu są 20,30-latki ubrane w zgrzebne garsonki, szare spódnice typu ołówek, szare półprzeźroczyste rajstopki i biała/szara/czarna bluzka - nie mówcie, że nie ma już dawno takich chociaż faktycznie trudno je czasem zobaczyć, bo stanowią jakby tło. One właśnie zazwyczaj są tymi, którym jakiegoś stylu przewodniego brakuje, odwagi i ubierają się w barwy maskujące - zupełnie jak wojskowe moro.

Tutaj dochodzimy do siły charakteru i pytania po co właśnie jest styl, co on ma wyrażać. Patrząc na te przeciwstawne bieguny szaro-burej w garsonce i pstrokatej pani od razu mamy wrażenie, która jest odważniejsza, silniejsza, odpowiedzialniejsza - przypisujemy podświadomie cechy charakteru! Kierując się tylko wzrokiem!
W drugą stronę - właśnie ubiorem dajemy znać - to, co inne osoby, mają odebrać wzrokiem!

Może to nie jest eureką. Ale jest nią to, że stopień stylizacji ubrania w każdej z nas pozostaje, właściwie przez całe życie, zgodny z charakterem. Czyli: jeśli jesteśmy zakompleksioną studentką - to taki też będzie ten ubiór, ochronny. Jeśli dorosłyśmy, wyrosłyśmy, mamy więcej wiary w siebie - będziemy skłonne do większych wahań modowych. Jeśli przez całe życie byłyśmy pewne siebie - to raczej trudno będzie nam pożegnać świat ekscentrycznej mody po 40-stce - bo tak wypada. :) Zawsze w detalach, w stylu bluzki będzie to widoczne.

Dalej jest formułka co wypada, a czego nie wypada - to jest już tylko kwestia poczucia stylu i piękna (nie wspominając o kraju w którym się żyje). Tak więc: estetycznie lub nie, może się ubrać 20-latka - mniej lub bardziej ekstrawagancko i mniej i lub bardziej estetycznie 60-latka - stopień ekstrawagancji będzie miał taką samą zależność. Wszystko zależy od cech charakteru. Od tego też czy tęskni za czasami szkoły podstawowej czy wręcz przeciwnie - cieszy się swoją dorosłością. I tak można by w nieskończoność.

Wyczucie estetyki - niektórzy mają "od urodzenia", inni muszą sporo nad tym popracować, a jeszcze innym nawet ciężka praca w estetycznych kamieniołomach nic nie da.

Charakter i samopoczucie (dobre we własnej skórze) wymagają czasem korekcji ubioru - bo czasem każdy się gubi i nie do końca wie kim jest, co lubi, zastanawia się jak z wiekiem zmienia się to co mu wypada, a co nie. Im więcej się zastanawia tym bardziej jest niepewny, a potem na spotkaniu ze stylistką wychodzi, że ma bardzo dobrze ukształtowany własny gust i styl - tylko często musi przejrzeć się w oczach obcej, szczerej, czasem do bólu :), osoby.

Z porad dla grup wiekowych wyszedł mi esej o cechach charakteru, wyczuciu piękna - co sprowadza się do szczerości z samym sobą. Można być Korą (rock and roll - przez całe życie), można być G.Torbicką (smak plus/minus ekstrawagancja/klasyka), a można być... K.Skrzynecką (...)

 

Czytaj więcej...

Oferta na warsztaty dla studentek - promocja!!!

warsztaty-top-baner

kontakt-warszt
OLA - studentka | Email: ola.warsztatydlastudentek@gmail.com | Dołącz do nas na facebooku: Promocyjne warsztaty dla studentek

NATALIA - studentka | Email: natalia.warsztatywizerunkowe@gmail.com


warsztaty-oferta

My również pamiętamy o studentkach i mamy SPECJALNĄ PROMOCJĘ dla Was, żebyście mogły zaoszczędzić parę złotych. Wykorzystaj więc tę szansę! Wiecznie studentką nie będziesz a zaoszczędzić możesz właśnie teraz! :) Naprawdę warto!

 

Kilka słów wprowadzenia...
Z obserwacji działalności naszego portalu, metamorfoz dla naszych Portalowiczek, które do tej pory zrealizowaliśmy (ok.20 profesjonalnych sesji zdjęciowych w obsłudze profesjonalistów z branży mody: fryzjer, wizażystka, spa), wiemy, jak Panie są bardzo zadowolone ze zmian. Mogły dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na swój temat: ciała, włosów, kosmetyków jakie mają używać, jak ogólnie zadbać o siebie, jak poczuć się atrakcyjniejszą. Jak powinny się ubierać do swojego typu sylwetki i urody a jaką garderobę stanowczo omijać szerokim łukiem wśród lad sklepowych, nawet jeśli nalepsza przyjaciłóka wlaśnie doradza nam, że w tym będziesz wyglądać super, bo ona właśnie coś podobnego kupiła sobie kilka dni wcześniej...! :).

Dziewczyny! Każda z Was ma inną figurę, inny wzrost, inny kolor włosów i oczu, dlatego musicie ubierać się różnie, dopasowując wszystko do siebie a nie ...do koleżanki....Można podkreślić Wasze atuty kobiecości a jej mankamenty ukryć. To wszystko jest do zrobienia! Trzeba tylko wiedzieć jak! Dobre samopoczucie to lepsza - wyższa samoocena, której brakowało bardzo wielu naszym Portalowiczkom, dlatego nasze zmiany wyszły im na dobre, co nas bardzo cieszy :)

Nie wierzycie?

Zobaczcie jak wyglądały metamorfozy naszych Portalowiczek, które biorąc udział w konkursie, wygrały ZA DARMO profesjonalne sesje zdjęciowe. Przeczytajcie opinie po wizycie u fryzjera, w spa, wrażenia po sesji, opinie na temat zdjęć oraz co najwazniejsze - zobaczcie zdjęcia: galerię zdjęć"od kuchni", czyli podczas realizacji sesji zdjęciowej i oczywiście efekt końcowy - PORTFOLIO.

 

KLIKNIJ W ZDJĘCIE

1eddor2edceg

 

Zapraszamy również do obejrzenia dwóch bardzo wyjątkowych galerii zdjęć naszych Portalowiczek:

baner1zbaner2z

 

A oto najświeższy materiał z profesjonalnej sesji zdjęciowej - 19.11.2011 w obsłudze partnerów warsztatów:

Sandra

Danusia

Musicie to przeczytać i zobaczyć zdjęcia. Warto! Ty też możesz tak wyglądać!



Wraz z dynamicznym rozwojem naszego portalu, postanowilismy zorganizować warsztaty dla kobiet z podziałem na 4 grupy:
- studentki (promocja dla studentek)
- panie w wieku 18 - 55 lat
- panie przedsiębiorcze
- oferta biznesowa dla firm



OFERTA

WARSZTATY DLA KOBIET
BĄDŹ PIĘKNA I ATRAKCYJNA NA WIOSNĘ! POMYŚL O SOBIE!
PROMOCJA DLA STUDENTEK

 

Kilku fachowców - profesjonalistów w jednym miejscu tylko i specjalnie dla Ciebie!

Dziewczyny!
Wraz z nadejściem wiosny 2012, warto zadbać o swoją "kobiecą duszę". Porady fryzjera, kosmetyczki, stylistki mody oraz fotografa, który podpowie Ci jak pozować do codziennych zdjęć, abyś zawsze wyglądała na nich atrakcyjnie! Babskie pogaduchy w domowej, miłej i ciepłej atmosferze przy kawce i słodkościach:) Mężczyznom wstęp wzbroniony! :) Nie będziesz się krępować zadawać żadnych pytań w tak doborowym babskim towarzystwie a relację foto z naszego spotkania opublikujemy na naszym portalu jako pamiątkę.

Studentki!
Studia, to młodość, czas na zabawę, eksperymenty ale i też czas na szukanie własnego stylu, który właśnie zaczyna się kształtować. Każda z Was, chce być oryginalna, chce się wyróżniać wśród koleżanek. W tym wieku z modą możecie zrobić wszystko, ale musicie też pamietać, żeby zachować pewne zasady, czyli moda dopasowana do Was! Kolory też mają znaczenie! I to ogromne! Wiele z Was ma z tym problem, dlatego przez lata kobiety szukają własnego stylu. Komu się to udaje a komu nie..widać na naszych ulicach...Aby uniknąć wielu pomyłek i wpadek modowych - warto poradzić się fachowców bo ta wiedza przyda się Wam na lata!!! I to jest właśnie rola naszych warsztatów.

Ciuchy, fryzura (kolor oraz dopasowane strżyżenie), odpowiedni makjjaż, kosmetyki, wszystko to tworzy całość i wyraża Wasz charakter, osobowość, mówi kim jesteście. Czy typem szarej myszki, która chce zginą w tłumie, czy też odważną i stanowczą kobietą, obok której nie można przejść obojętnie.

Pomyślcie...i jeśli stwierdzicie, ze warto dowiedzieć się o sobie trochę więcej, warto zadbać o swój styl - mieć go!, zapraszamy na nasze warsztaty, które ukształtują Wasz gust na lata. Pomożemy stworzyć solidne fundamenty a potem już same będziecie się rozwijać jako kobiety świadome swojej kobiecości :)



PARTNERZY WARSZTATÓW

Fotograf - Agnieszka Meissner AGMA STUDIO PHOTO GALLERY
Stylistka mody - Aleksandra Lubczańska
Salon Fryzjersko - Kosmetyczny MAGIA

PROGRAM WARSZTATÓW

Drogie Panie!

W trakcie warsztatów przekażę Wam wiedzę „tajemną” ma temat „dlaczego modelki tak pięknie wychodzą na zdjęciach a ja nie”. Zapewne wiele z was mówi: jestem niefotogeniczna, ja zawsze źle wyglądam na zdjęciach, nie cierpię jak ktoś mi robi zdjęcia….itp. tak, tak.. rozumiem to, bo sama też nie przepadam za tym jak ktoś mi robi zdjęcia. Ale do rzeczy!

Otóż w trakcie naszej rozmowy dowiecie się jakiś sztuczek użyć przed obiektywem aby efekt końcowy był dla was zadowalający. Obecnie zdjęcia wykonujemy prawie przy każdej okazji towarzyskiej, na wakacjach a nawet bez okazji. Fotografują nas nasi bliscy…często jest to chłopak lub mąż. Oni najczęściej nie wiedzą jak Was sfotografować bo kochają was takimi jakimi jesteście. To Wy, drogie panie, zazwyczaj na zdjęciach widzicie mankamenty swojej figury lub urody. Aby im ułatwić zadanie a Wam pomóc w akceptacji poszczególnego ujęcia serdecznie was zapraszam i namawiam do skorzystania z fachowych wskazówek. Po wysłuchaniu moich rad będziecie czuć się przed obiektywem o wiele swobodniej i pewniej, będziecie wiedziały jak ustawić się przed obiektywem, co zrobić z rękoma, który profil pokazać, jak wyeksponować talię, jak ukryć brzuszek, co z drugim podbródkiem, a ze zmarszczkami, a co zrobić gdy świeci słońce prosto w twarz…itd…długo mogę tu wymieniać a tematy i tak będą same się mnożyć.

Mam dla was propozycję:
Przed naszym spotkaniem pomyślcie czego chciałybyście się dowiedzieć i przynieście ze sobą listę pytań. Jeśli macie ochotę zabierzcie również swoje własne aparaty fotograficzne.

Pozdrawiamy i czekamy na WAS! Agnieszka Meissner

Poniżej przedstawiamy przykłady pozowania do zdjęć:

       

 

Warsztaty stylu:

Styl to codzienność. Styl nie jest od święta.
Ten temat będzie rozwijany na warsztatach stylu współtworzonych z portalem tojakobieta.pl.

Na warsztatach dowiesz się o kluczowych zasadach dobrego stylu i spójnego wizerunku. Jak budować go na co dzień i rozwijać:
- Sztuczki stylistów. Jak ukryć wady i wyeksponować zalety sylwetki.
- Twoja paleta kolorów – jak skomponować garderobę dla Twojego typu urody.
- Porady stylistyczne przez pryzmat wykonywanego zawodu/stylu życia.

Stylizacja praktyczna – na ubraniach przyniesionych przez uczestniczki warsztatów*.
Warsztaty będą miały formę interaktywnych pogaduch, wprowadzenie, omówienie i najważniejsze: pytania – odpowiedzi – czyli wszystko o co chciałabyś zapytać stylistkę.

* każda z uczestniczek może przynieść swoje ulubione lub najbardziej wątpliwe ubrania, dobierzemy do nich dodatki, wymyślimy stylizacje.

 

Zapraszamy na warsztaty organizowane wspólnie z potralem tojakobieta.pl na których odpowiemy między innymi na takie pytania jak:
- czy prawidłowo dbam o swoją cerę?
- z jakich kosmetyków i zabiegów kosmetycznych powinnam korzystać?
- jak sobie poradzić z trądzikiem?
- jaki jest najlepszy sposób depilacji, gdy ma się wrażliwą skórę?
- jak prawidłowo nawilżać skórę i chronić ją przed zmarszczkami?

Piękna, zdrowa skóra to podstawowy krok do zachowania młodości na dłużej. Z czasem wymaga ona co raz większej dbałości i systematyczności wykonywania zabiegów. Dlatego mimo młodego wieku nie możesz zapominać o nawilżaniu, zbawiennej czynności pielęgnacyjnej.

Na warsztatach zajmiemy się również makijażem, który ma za zadanie podkreślać to, co w nas najpiękniejsze, a ukryć to, czego pokazać nie chcemy, ale nie zawsze potrafimy się malować. Pamiętajmy, że źle wykonany makijaż może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc. Jak się zatem malować? dowiesz się podczas rozmowy z naszą wizażystką.M/p>

Chcesz odmienić swoją fryzurę? Sprawdź jaki kolor i długość włosów najbardziej do Ciebie pasuje.
Nie możesz dobrać fryzury do kształtu twarzy?
Stajesz na głowie, aby dobrze wyglądać a i tak wciąż coś jest nie tak?
Twoja fryzura jest nijaka, ale nie wiesz, jak się uczesać do szkoły albo na uczelnię, żeby być trendy?

Zaproponujemy Ci kilka najmodniejszych fryzur, a z pewnością będziesz wyróżniać się z tłumu!

Wspólnie sprawdzimy czy nie popełniasz podstawowych błędów. Dowiesz się, jak dobrać fryzurę do swojego kształtu twarzy. Podpowiemy również odpowiedni kolor włosów do Twojej urody. Połączymy obecne najnowsze trendy z wygodą w codziennej stylizacji włosów. Pokażemy i nauczymy jak samodzielnie stylizować i pielęgnować włosy w domu tak aby fryzura zawsze wyglądała jak po wyjściu z salonu fryzjerskiego.

Chcąc odpowiedzieć na wszystkie pytania, oraz dokładnie opowiedzieć Wam, jak powinna wyglądać codzienna pielęgnacja twarzy oraz włosów bardzo polecamy spotkanie z naszą stylistką fryzur oraz kosmetyczką.

Zapraszamy
Marta Mika
Salon Magia

 

Ale to nie wszyskto, co dla Ciebie przygotowaliśmy!!!

Dla każdej Pani biorącej udział w warsztatach nasi partnerzy przygotowali dodatkowe bonusy:

Fotograf - Agnieszka Meissner AGMA STUDIO PHOTO GALLERY
Jeśli zdecydujesz się w przyszłości skorzystać z usług AGMA STUDIO PHOTO GALLERY proponuję 20% rabatu na usługę:
sesja metamorfozy.


Stylistka mody - Aleksandra Lubczańska
Rabat na zakupy ze stylistką: jeśli będą wspólne zakupy (3godzinne) to dodatkowe pół godziny gratis
(równowartość 50zł) = 3,5godzinne zakupy.


Salon Fryzjersko - Kosmetyczny MAGIA
20% rabatu na dowolną usługę w naszym salonie.

Fantasy Park Poznań - Plaza
Wejściówka na grę w boowling

 


 

FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY

Jeśli jestes zainteresowana udziałem w naszych warsztatach, wypełnij i prześlij do nas poniższy formularz

 


  • Should be Empty:

 

 


 

Po otrzymaniu FORMULARZA ZGŁOSZENIOWEGO skontaktujemy się z Tobą pod wskazany mail i podamy dalsze informacje. Jeśli zdecydujesz się wziąć udział w warztatach, prosimy o potwierdzenie wskazanego przez nas terminu oraz dokonanie na nasze konto bankowe przelewu.

Jeśli masz dodatkowe pytania - napisz.

Zaproś koleżanki i czekamy na Was!
Do zobaczenia na warsztatach! :)

Czytaj więcej...

TRINNY & SUSANNAH... ubrały Polskę

Temat rzeka. Kolejny w kwestii gustów. Kiedy dostałam temat na tapetę to najpierw pomyślałam - nie mnie oceniać pracę innych stylistek, bo to jest jednak inna skala wrażliwości i też inne tematy do zagospodarowania. Ale dzięki temu wyszło mi, że może warto przybliżyć sens programu, żeby aż tak krytycznie nie odnosić się do pracy stylistek telewizyjnych.

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS