Menu
logo tjk main

ZDROWE, BO BAKALIOWE ŚWIĘTA Z HELIO

  • Opublikowano w Prasowe
WIGILIJNY KOMPOT Z SUSZU I ŚWIĄTECZNA STRUCLA Z MAKIEM
Tradycyjny kompot z suszu i domowe ciasto makowe z bakaliami - tego nie może zabraknąć na świątecznym stole! Magiczny napój z aromatycznych, suszonych owoców i pyszna strucla z makiem są kwintesencją świąt Bożego Narodzenia. Sprawdź, z jakich najlepszych składników je przyrządzać i zobacz przepisy na najsmaczniejsze, zdrowe, bo bakaliowe - świąteczne specjały HELIO.

Jakie suszone owoce wybrać do wigilijnego suszu?
Pyszne, mięsiste, pozbawione pestek suszone owoce, takie jak: śliwki, gruszki, jabłka, morele i daktyle - znajdziemy je wszystkie w aromatycznej, najwyższej jakości MIESZANCE KOMPOTOWEJ skomponowanej przez HELIO - znanego producenta bakalii o 25- letniej tradycji. Wyjątkowy smak, ale także walory odżywcze suszonych owoców HELIO sprawią, że przyrządzany na ich bazie aromatyczny kompot będzie idealnym dopełnieniem świątecznego stołu. Dodatkowo, dzięki zawartości cennych suszonych śliwek, ten tradycyjny, zdrowy napój ureguluje pracę przewodu pokarmowego, poprawi pracę jelit, przez co przyspieszy trawienie ciężkostrawnych - m.in. wigilijnych potraw.

Jaką masę wybrać, by ciasto było pyszne, zdrowe, a jednocześnie zapewniało potrawom tradycyjny smak?
Przede wszystkim musi zawierać najlepszego gatunku mak oraz dobrze zbilansowane proporcje bakalii, rodzynek i skórki pomarańczowej. Masa makowa powinna być też odpowiednio słodka, aromatyczna i charakteryzować się optymalnym stopniem wilgotności oraz gęstości. Warto więc sięgnąć po MASĘ MAKOWĄ HELIO Z BAKALIAMI, tworzoną zgodnie z tradycyjną recepturą, która nie zawiera konserwantów oraz glutenu. Ponadto, nie wymaga dodatkowej obróbki termicznej ani mielenia maku - jest od razu gotowym nadzieniem do ciasta i to już z dodatkiem bakalii!

Zobacz, jak w szybki i prosty sposób przygotujesz z HELIO aromatyczny kompot z suszonych owoców oraz świąteczny specjał HELIO - tradycyjną struclę z masą makową:
 



Po więcej inspirujących przepisów - zapraszamy na kanał HELIO- Bakaliowe klimaty na Youtube.com
Czytaj więcej...

Prezenty idealne w Tchibo

  • Opublikowano w Prasowe
Jedyny sklep, w którym kupisz trafione prezenty dla całej rodziny….i dla siebie! A kiedy Twoje prezenty będą pięknie pakowane, możesz odetchnąć delektując się pyszną kawą. Właśnie dlatego warto odwiedzić sklepy Tchibo!

zdj1

Gorączkowe wybieranie prezentów na kilka dni przed świętami? Godziny spędzone w galeriach handlowych, których efektem jest zakup poradnika na temat rozwoju osobistego, krawat i skarpety z Mikołajem? Znacie to? A może w tym roku wszystkie prezenty będą trafione? Zajrzyjcie do sklepów Tchibo lub na Tchibo.pl.

zdj2
 
Sklepy Tchibo, to przygoda i odkrywanie. Oprócz stałych kategorii, które zawsze tam znajdziesz (dla niej, dla domu, sport i bielizna), są też cotygodniowe kolekcje, które zaskakują i podążają za trendami. Tchibo to sklep, w którym znajdziesz mnóstwo inspiracji i pomysłów na prezent. Oto kilka z nich.

Dla niej: lusterko z powerbankiem, biżuteria, a może modny szal?
W tym sezonie obowiązuje wzór warkoczykowy: czapki, szaliki czy pulowery z tym wzorem są nie tylko modne, ale również eleganckie. A może biżuteria, która jest idealnym prezentem na każdą okazję? A dla fanek gadżetów lusterko kosmetyczne z powerbankiem lub alarm do torebek. Zagubiony na zakupach mężczyzno, nie przejmuj się w Tchibo na pewno znajdziesz coś, co się Jej spodoba.

zdj3

Dla niego: klasyczna piżama, elektryczny korkociąg czy miniquadrokopter?

Są mężczyźni, którzy zawsze doceniają klasykę. Dla nich w Tchibo znajdziesz piżamy, szklanki do whisky lub eleganckie koszule. Dla tych z panów, którzy interesują się nowinkami technicznymi polecamy głośnik Bluetooth z efektami świetlnymi lub miniquadrocopter. A korkociąg elektryczny będzie trafionym prezentem, który przyda się w każdym domu.

zdj4
 
Do domu: świetlne dekoracje i świąteczny stół
Szukasz prezentu, który na pewno się przyda, a do tego sprawi, że świąteczny czas będzie jeszcze piękniejszy? Kolekcja dekoracji świetlnych dostępna w Tchibo zamieni Twój dom w przytulne i pełne blasku miejsce. Polecamy klosze LED, świece LED z prawdziwego wosku czy łańcuchy świetlne. W pięknie przystrojonym domu dużo przyjemniej się też gotuje i piecze. Tarta ceramiczna czy brytfanki do pieczenia mięs pomogą przygotować świąteczne specjały. A kiedy już wszystko będzie gotowe, czas na relaks! Ręczniki z tkaniny frotté, mięciutki szlafrok i ciepłe bamboszki pozwolą na odprężenie i delektowanie się wolnym czasem.

zdj5

Tchibo to idealne miejsce na zakup prezentów pod choinkę!
Dla rodziców, dla męża, dla chłopaka, dla żony, dla dziecka… w sklepach Tchibo i na tchibo.pl znajdziesz trafiony prezent dla każdego! Tysiące produktów, sprytne rozwiązania i inspiracje prezentowe sprawią, że zapomnisz o gorączkowym bieganiu po centrum handlowym i skupisz się na tym, co najprzyjemniejsze: na wybieraniu, dopasowywaniu i radości z udanych zakupów!

Przykładowe produkty idealne na prezenty dla niej:
- zegarek damski na skórzanym pasku od 99,99 zł
- tkany szal XXL - 79,90 zł
- srebrny naszyjnik z białą perłą z jądra muszli i cyrkonią - 129,99 zł

Przykładowe produkty idealne na prezenty dla niego:
- szlafrok z bawełny ekologicznej - 179,99 zł
- piżama z bawełny ekologicznej od 109 zł
Czytaj więcej...

Jak przygotować organizm do Świąt Bożego Narodzenia? Zalecenia dietetyka

Przed nami Święta Bożego Narodzenia... Jest to czas spotkań rodzinnych, radości, refleksji, lenistwa... i okres przyprawiający o „zawrót głowy” nasze kiszki.

Święta służą wspólnemu biesiadowaniu przy suto zastawionym stole. Przed świętami, polskie gospodynie do nocy uwijają się w swoich kuchniach w pocie czoła, byśmy całymi rodzinami mogli smacznie i leniwie spędzić ten szczególny czas.

Okres ten, choć wesoły i magiczny, nie służy naszemu zdrowiu. Przygotowywane potrawy łączące węglowodany z białkiem, dużo wszechobecnego cukru (ciasta, ciasteczka, cukierki) i oczywiście alkohol. Wszystko to sprawia, że po świętach czujemy się ociężali, zmęczeni i najczęściej z dodatkowymi, nabytymi w prezencie, kilogramami...

Żeby jednak ten artykuł nie stał się orędziem grożącego palcem dietetyka, podpowiem Wam, jak zmniejszyć „skutki uboczne” świątecznego szaleństwa.

Zacznijmy od najprostszych wskazówek

Na początku warto zadbać (już przed świętami) o prawidłowe trawienie. Dobrze działający system trawienny zdecydowanie przyda się nam podczas świątecznych kulinarnych zmagań. Zatem należy pamiętać o wspieraniu naszych małych przyjaciół zamieszkujących jelito cienkie - dobry jogurt probiotyczny, napój probiotyczny czy koko - kefir świetnie się tu sprawdzą.

A co z naszym, i tak już nadwyrężonym, żołądkiem?
15 min przed posiłkiem zawierającym białko - mięso, ryby, jaja, powinniśmy pić 1-2 łyżki octu jabłkowego naturalnego, rozcieńczonego w ½ szklanki wody. Ocet jabłkowy mętny można zastąpić kroplami żołądkowymi, wodą z sokiem z cytryny czy wodą ze szczyptą soli himalajskiej. Dzięki temu zakwasimy nasz żołądek, który z łatwością poradzi sobie z trawieniem białek zawartych w posiłku. Pamiętajmy, że zakwaszać żołądek mogą osoby, które nie posiadają ubytków/zmian błony śluzowej żołądka (nadżerki, wrzody, polipy).

Nie zapominajmy o prawidłowym nawodnieniu. Dobrze nawodniony organizm to zdrowy organizm. Z rana należy wypić 2 szklanki wody. Pijmy wysokozmineralizowaną wodę mineralną (nie smakową!) 30 minut przed każdym posiłkiem i 2 godziny po posiłku.

Nie pijemy do posiłków

Strzeżmy się napojów gazowanych - zawierają w swoim składzie wiele sztucznych barwników i cukru. Kompot domowy (słodzony stewią/ksylitolem), czy woda z sokiem z cytryny zdecydowanie lepiej wpłyną na nasz organizm.

Po posiłkach ciężkostrawnych ulgę przyniosą napary ziołowe: z nagietka, ostropestu plamistego, mniszka lekarskiego, pokrzywy czy czystka.

Smażenie zastąpmy gotowaniem i/lub pieczeniem

Jeśli już smażymy, używajmy tłuszczów odpornych na wysoką temperaturę: smalec, olej kokosowy nierafinowany, masło klarowane ghee.

Do potraw ciężkostrawnych, wzdymających (np. z kapustą) dodajmy zioła, w tym kminek. Kminek wspomaga trawienie i przeciwdziała występowaniu gazów, nie sprzyjającym rodzinnej atmosferze.

Tłuszczów roślinnych używajmy tylko „na zimno” do gotowych potraw (np. sałatek).

Cukier do przyprawiania ciast zastąpmy stewią, miodem, daktylami, ewentualnie ksylitolem.

Mąki pszenne, żytnie, razowe zastąpmy bezglutenowymi - jaglaną, gryczaną, kasztanową, kokosową.

Ponadto:
Nie pochłaniajmy, a delektujmy się świątecznym jedzeniem.
Róbmy przerwy między posiłkami.
Korzystajmy ze wspólnie spędzonych chwil - spacerujmy razem.

Tych kilka małych rad sprawi, że po świętach wrócisz zadowolona, bez zgagi, wzdęć i nadprogramowych kilogramów.

A teraz korzystając z okazji...
... wszystkim Wam życzę radosnych, pełnych rodzinnego ciepła i oczywiście ZDROWYCH Świąt Bożego Narodzenia!

Klaudia Smosarska
Dietetyk kliniczny
www.smosarska.pl
Czytaj więcej...

Ho ho ho, czyli Mikołaj przynosi nam prezenty

Grudzień to wyjątkowy miesiąc. Za oknem prószy pierwszy śnieg, który przypomina nam o zbliżających się świętach. Na rozgrzewkę, 6 grudnia obchodzimy Mikołajki.

christmas1Mikołajki są świętem na cześć biskupa Miry nazwanego świętym Mikołajem. Już w średniowieczu było w zwyczaju obdarowywanie się prezentami. Rankiem 6 grudnia dzieci zaglądały pod poduszkę, żeby sprawdzić, czy dostały prezent, czy też rózgę.

Nie wiesz co kupić? Poniżej przedstawiamy listę upominków, które można podarować bliskim na znak tradycji mikołajkowych.

Prezenty DLA NIEJ:
Aby prezent był trafiony musimy się zastanowić, co lubi nasza żona, partnerka, mama, siostra, ciocia, przyjaciółka czy koleżanka. Najprostszym prezentem będą oczywiście kosmetyki, płyta, czy książka. Jeśli nie znamy gustu naszej „Mikołajki” warto zdać się na bestsellery lub pomoc najbliższych. Ciekawym rozwiązaniem będą rzeczy ściśle kojarzone ze świętami, czyli z motywem świątecznym: skarpetki lub koc. Przydadzą się osobom, które lubią spędzać czas w domowym zaciszu. Dla Pań - „ciepluchów” polecam także miękki termofor lub zestaw: szalik, czapka i rękawiczki ze świątecznym akcentem. Nie tylko będzie to użyteczny prezent, ale też przy każdej okazji przypomni o nas. Dla fanów gorących napoi, proponuję zestaw: świąteczny kubek z pyszną, aromatyczną kawą lub herbatą. W okresie świątecznym sklepy proponują nam mieszanki z dodatkiem przypraw, czekolady, czy chociażby pierników.

Prezenty DLA NIEGO:
Wiedząc co mężczyzna lubi, łatwiej jest dobrać odpowiedni podarek, który, po prostu się spodoba i przyda. Najczęściej wybieranymi prezentami i w tym przypadku są także kosmetyki. Mężczyźni sami niechętnie je kupują i ograniczają się do najbardziej podstawowych. Mikołajki to okazja kiedy możemy rozpieścić naszego mężczyznę i sprezentować mu coś, na co sam nie zwróciłby uwagi. Kolejnym pomysłem są oczywiście gry! Mężczyźni je uwielbiają. Stają się bohaterami w swoim świecie i mogą wcielić się w każdego superbohatera lub wojownika. Inna opcja to płyty lub książki, które rozwijają, śmieszą czy uczą. Panowie uwielbiają gadżety, dlatego warto popatrzeć na urządzenia do komputera, telefonu albo samochodu. Nasz mężczyzna na pewno będzie zadowolony z funkcjonalnego prezentu. Dla stylowych panów polecam spinki do mankietów z ciekawym wzorem, muchę czy szelki.

Wyjątkowym upominkiem będą przygotowane przez nas wypieki: ciasto lub ciasteczka. Nic tak nie cieszy, jak prezent, w który włożyło się coś „od serca, od siebie”.

Każdy prezent jest dobry, liczy się gest a wartość jego nie ma znaczenia. Jest to znak, że obdarowywana przez nas osoba jest dla nas ważna i wyjątkowa!

Aneta Krasińska

View the embedded image gallery online at:
http://www.tojakobieta.pl/tag/swieta.html#sigProGalleriacfcae0cf6f

View the embedded image gallery online at:
http://www.tojakobieta.pl/tag/swieta.html#sigProGalleriac08a3f1451

Czytaj więcej...

ŻYCZYMY CI PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWIA, czyli dobra dieta na co dzień i od Święta

Tradycyjna kuchnia Polaków obfituje w ciężkie, smażone potrawy od których radują nam się żołądki i kubki smakowe, a przez które cierpi zdrowie - zwłaszcza nasze serca.

Okres przedświąteczny to dobry moment na zrobienie dietetycznego rachunku sumienia, ponieważ jeśli na co dzień jemy niezdrowo, to właśnie w Święta przekraczamy wszelkie granice umiaru - jemy dużo więcej i mamy niewiele ruchu. Dostarczamy organizmowi cholesterolową bombę, która nie zniknie po zakończeniu Świąt, ale pogorszy nasze zdrowie na lata. - mówi Faustyna Ostróżka z Narodowego Programu Walki z Zawałami, Udarami i Chorobami Układu Krążenia "Mam dobry cholesterol".

Badania wskazują, że ponad 60% Polaków ma obecnie podwyższony cholesterol - nie pozwólmy, by ten wynik zwiększył się po Świętach. Okazuje się jednak, że nawet drobne zmiany w diecie powodują obniżenie cholesterolu i mogą uratować nasze zdrowie, równie duże znaczenie ma ruch, zwłaszcza na świeżym powietrzu.

Świąteczny stół
Wigilia zwyczajowo jest złożona z dań postnych. Jednak w ten dzień na naszym stole czeka wiele pułapek - chociażby w ilości podawanego jedzenia. Tradycja nakazuje spróbować każdej z 12 potraw - jednak nie oznacza to, że powinniśmy się tego dnia przejadać. Odrobina ruchu po wieczerzy wigilijnej też nie zaszkodzi. Ubierzcie się ciepło i wyjdźcie na spacer w rodzinnym gronie lub na pasterkę.

Dania na wigilijnym stole są w dużej mierze uzależnione od regionu. Najczęściej jednak wymienia się zupy (barszcz, zupa grzybowa, kwas wigilijny), ryby (karp, śledzie), pierogi, gołąbki, susz, kapusta z grochem, orzechy czy mak w różnych postaciach. Wiele z tych potraw niestety nie jest dobra dla naszego serca. Na szczęście nie trudno znaleźć dla nich zamienniki będące gotowymi pomysłami na zdrową kolację świąteczną.

Naszym głównym wrogiem na świątecznym stole jest karp. To jedna z najtłustszych ryb, która usmażona na głębokim oleju zamienia się w niebezpieczną bombę kaloryczną. W tej sytuacji najlepiej rybę grillować, zapiec w piekarniku albo przygotować w wersji duszonej. Karp sprawdzi się również podany w galarecie, zwłaszcza z dużą ilością warzyw. Ewentualnie można lekko nagiąć świąteczną tradycję i zamiast karpia sięgnąć po zdrowszą rybę. Kolejną pułapką w Wigilię będą pierogi oraz uszka - a zwłaszcza ich wysokokaloryczne ciasto, które nie ma żadnego dobroczynnego wpływu na nasz organizm poza dostarczaniem nam energii. Dlatego warto ich unikać, albo chociaż używać do nich mąki z pełnego przemiału albo mieszanki zwykłej (białej) i pełnej, dobrym rozwiązaniem jest też mąka owsiana. Na szczęście na wigilijnym stole nie brakuje również potraw zdrowych i pełnych w wartości odżywcze, pułapką jest jednak sposób ich przygotowania i dodatki. Na przykład kapusta z grochem jest bogata w wapń, żelazo i błonnik. Groch jest źródłem białka, a całe danie wpływa na obniżenie poziomu cholesterolu. Dodatkowo w potrawie znajdują się kminek i majeranek, które usprawniają trawienie. Jednak z dodatkiem skwarków oraz tłuszczu potrawa ta zmienia się w niezdrową i niebezpieczną mieszankę dla osób z wysokim poziomem cholesterolu. Podobnie sytuacja wygląda z makiem. Mak jest źródłem magnezu oraz wapnia, ale podawany w postaci makówek (danie śląskie) lub makowca - wspierany przez ogromne ilości cukru - zagraża naszemu zdrowiu. Na szczęście łatwo możemy zmienić kilka składników w przepisie, dzięki czemu danie będzie dużo bardziej dietetyczne, ale nie straci walorów smakowych.

Makówki light (przepis na 4 osoby):
-    1l mleka
-    2-4 łyżek miodu
-    200 g maku (zmielonego na sucho)
-    2 szklanki ziaren pszenicy (bez łusek)
-    150 g orzechów laskowych
-    100 g orzechów włoskich
-    100 g rodzynek

Pszenicę wypłucz, namocz w zimnej wodzie na noc, aby zmiękła. Następnego dnia zalej ją wrzątkiem (co najmniej 2 litrami, inaczej pszenica się przypali) i gotuj około 1 godziny pod przykryciem na małym ogniu. Ziarna powinny być miękkie, ale nie rozgotowane. Ugotowane ziarna odcedź i wystudź. Następnie posiekaj orzechy. Z mlekiem zagotuj miód (im mniej miodu tym zdrowsze będzie danie). Wsyp zmielony mak i ponownie zagotuj. Na koniec dodaj pszenicę, orzechy i rodzynki i dokładnie wymieszaj.

Faustyna Ostróżka z Narodowego Programu Walki z Zawałami, Udarami i Chorobami Układu Krążenia "Mam dobry cholesterol" dodaje - Wigilia ma też kilka miłych dla naszego serca niespodzianek. Po pierwsze Barszcz. To danie jest niskokaloryczne i doskonale sprawdza się jako zaspokojenie pierwszego głodu po całym dniu postu, a buraki wspomogą pracę wątroby. Kompot z suszu także będzie miłym gościem na naszym stole, ponieważ błonnik i węglowodany będą sycić - dzięki czemu zachowamy umiar w jedzeniu pozostałych potraw. Pamiętajmy jednak, by nie słodzić zbytnio kompotu. Absolutnym hitem dietetycznym jest śledź w oleju rzepakowym. Olej kupujemy zaraz przed Wigilią i skrapiamy nim ryby na chwilę przed podaniem.

Wigilia z założenia jest postna - a w związku z tym dużo zdrowsza. Przyrządzając potrawy na wigilijny stół - pamiętajmy o tym, by nie nadużywać tłuszczu - w końcu ta wyjątkowa kolacja składa się aż z 12 dań więc nie trzeba ich dodatkowo obciążać.

W pozostałe dni świąteczne powinno się unikać wędlin, tłustych mięs, kiełbas, salami, tłustych serów żółtych, chipsów, wyrobów cukierniczych, a przecież większość z tych specjałów kojarzy nam się ze świętami. Zachowajmy zdrowy rozsądek i umiar. Nie odkładajmy swojego zdrowia na później, mamy tylko jedno i czas najwyższy o nie zadbać - bądźmy dobrzy dla swojego serca już od tych świąt, a ono odpłaci się podwójnie. Niech zdrowe jedzenie wejdzie nam w krew.

Zdrowych Świąt Bożego Narodzenia życzy Wam Narodowy Program Walki z Zawałami, Udarami i Chorobami Układu Krążenia "Mam dobry cholesterol".

www.mamdobrycholesterol.pl
www.facebook.com/MamDobryCholesterol


makowki

Czytaj więcej...

Co kupić facetowi na prezent? Odwieczny problem - krawat, wiertarkę czy skarpetki?

Święta Bożego Narodzenia - magia, wspaniały klimat, blask choinki, śpiew kolęd, śnieg, ogólna radość. Tuż przed świętami biegamy po galeriach, by czym prędzej zrobić świąteczne zakupy. Denerwujemy się ogromnymi kolejkami w sklepach, z zapałem poszukujemy prezentów dla bliskich. W tej ciągłej bieganinie często zapominamy, czym są i czym powinny być Święta… Magia zamienia się w szum centrum handlowego, kolędy przeplatają się z monotonią obowiązków.

Radość świętowania niewątpliwie czerpana jest z poszukiwania prezentów dla najbliższych. Niby to nic wielkiego, ale sprawia przyjemność. Z drugiej strony - może spowodować nie lada kłopot. Jednym z przedświątecznych problemów kobiet jest to, co kupić facetowi? Krawat, wiertarkę czy skarpetki?

Prezent, czyli?
Prezent, czyli coś materialnego lub niematerialnego dawanego bliskiej osobie ze względu na ważną uroczystość, święto lub też bez okazji. Powinien być oryginalny, symboliczny, kojarzyć się z tym, od kogo jest i podobać się temu, komu się go daje. Jaki więc prezent można kupić mężczyźnie? Co zrobić, by nie były to kolejne skarpetki czy krawat?

Dostawałem od żony co roku kapcie i skarpetki. Hmmm - w tym roku też to na pewno dostanę. To taka nasza rodzinna, śmieszna tradycja - Krzysztof, 36l.

Nie wiem, co kupić mężowi na prezent. Wszystko chyba ma. Kiedy zbliża się czas Świąt, mam wielki dylemat. Ostatecznie najczęściej kończy się na tym, co zawsze - skarpetki i bielizna -
Ola, 45l.

Przede wszystkim prezent nie może być nudny i oklepany. Wszelkie skarpetki, bielizna i krawaty odpadają. Mężczyźni są wzrokowcami.  Na dodatek są praktyczni. Świąteczna niespodzianka powinna więc być estetyczna i potrzebna facetowi!

Perfumy, ubranie, kosmetyki
Praktyczny prezent, przydatny każdemu - dobre perfumy lub stylowy „ciuszek”. Jeśli znamy gust naszego partnera, wiemy co lubi nosić, to kłopot mamy z głowy. Wystarczy udać się do drogerii lub ulubionego sklepu naszego mężczyzny i kupić, coś co się mu spodoba.

Staram się nie powielać prezentów. Mojemu chłopakowi kupiłam już kiedyś perfumy, ramkę ze zdjęciem, koszulę, słodycze itd. Chyba wyczerpały mi się już wszystkie pomysły, a ze względu na brak czasu zazwyczaj kupuję jakieś fajne ubranie. Koszulka, marynarka, szalik, spodnie - to chyba przydaje się każdemu. Znam gust mojego chłopaka, więc zazwyczaj udaje mi się wybrać coś ładnego, z czego on jest zadowolony - Eliza, 29l.


Coś symbolicznego
Prezent powinien na długo zostać w pamięci i sercu naszego mężczyzny.
Co więcej - ważne, by podarunek przypominał o osobie od kogo jest. Dobrym pomysłem okazuje się album, ramka lub antyrama ze wspólnymi zdjęciami. Taki prezent zawsze będzie przypominał o mile spędzonych chwilach.

Rok temu dostałem od żony ogromną antyramę z naszymi zdjęciami. Wszystkie ułożone chronologicznie. Począwszy od poznania się, poprzez okres narzeczeństwa, ślub, miesiąc miodowy, narodziny dziecka, wakacje. Hmm - łezka mi się zakręciła w oku. To było naprawdę coś! - Stanisław, 56l.

Wspólny wyjazd
Nic tak dobrze nie wspomina się po latach, jak cudownie spędzone chwile w nowym miejscu. Grudzień i Boże Narodzenie to magiczny czas. Warto więc właśnie wtedy wybrać się w podróż. Choinki, światełka, śnieg - to wszystko tworzy niezapomniany klimat. Do tego romantyczny spacer po zachodzie słońca i grzane wino - taki prezent każdy wspomina z uśmiechem, a nawet melancholią.


Każdego roku w przerwie świątecznej wybieramy się do nowego miejsca w Polsce lub na świecie. Oboje z mężem kochamy Święta i ten niezapomniany klimat. Zamiast kupowanie sobie drogich prezentów, rezerwujemy hotel, pakujemy się, wsiadamy do auta i jedziemy. Potem spędzamy kilka dni razem. My i tylko my. I tak już przez 22 lata. Ten prezent nas nigdy nie znudził - Izabela, 46l.

Coś bardziej męskiego?
Dobrym prezentem dla mężczyzny może okazać się również karnet na siłownię. Jeśli nasz partner dba o tężyznę fizyczną, albo po prostu lubi sport, to taki karnet będzie dla niego idealny. Co więcej - to dzięki niemu będzie zdrowszy, silniejszy i … przystojniejszy.


Kupiłam swojemu chłopakowi karnet na siłownię i basen. Ciągle narzekał na swoją wagę. Chciał też wyrzeźbić mięśnie. Mam nadzieję, że mu się prezent spodoba - Dominika, 31l.

Coś szalonego
Jeśli oboje partnerów lubi nutkę szaleństwa, to warto pomyśleć nad czymś bardziej niezwykłym. Wspólny skok na bungee, ze spadochronu albo lot balonem - to jest świetny pomysł. Łączy w sobie wszystko to, czego wymaga się od prezentu - niezapomniany, nowatorski, pomysłowy.

Kiedyś dostałem od dziewczyny niesamowity prezent. Wspólny skok na bungee. Nigdy wcześniej tego nie robiłem, więc zabawa była wspaniała. Wspominam to do dziś - Maciek, 22l.

Prezent nie zawsze musi być drogi. Powinien przede wszystkim być pomysłowy i pozostać w sercu na długo. Skarpetki, krawaty czy wiertarki odeszły już do lamusa. Prezent powinien mile zadziwiać.

Zanim więc kupimy partnerowi kolejne slipki, zastanówmy się, czy chciałybyśmy dostać pod choinkę rajstopy…

Małgorzata Górecka, 22l.

Czytaj więcej...

Jak nie przytyć w święta? Kilka sposobów radzenia sobie z pokusą obżarstwa podczas wigilijnego biesiadowania

  • Opublikowano w Zdrowie
Boże Narodzenie to czas, kiedy odstawiamy nawyk zdrowego odżywiania na bok i ulegamy chęci kosztowania wielu potraw naraz. Połączone z brakiem ruchu skutkuje zbędnymi kilogramami, które później rozpaczliwie próbujemy zrzucić krótko przed zabawą sylwestrową. Święta są raz w roku, więc nie chodzi o to, żeby pozbawiać się przyjemności jedzenia niecodziennych dań. Należy jednak robić to „z głową”, zamiast bez opamiętania pochłaniać ogromne ilości, nie dając chwili wytchnienia żołądkowi.

Życząc najbliższym przede wszystkim zdrowia, sami wystawiamy je na próbę poprzez, częstsze niż na co dzień, spożywanie kalorycznych potraw. Choć to trudne, istnieją sposoby, aby wskazówka wagi nie przeraziła swoim nagłym skokiem w górę. Każda z nas ma własne pomysły na zwalczenie dodatkowych kilogramów.

Jem normalnie, próbuję wszystkiego, tyle dobrych rzeczy pojawia się na stole, że ciężko sobie odmówić. Staram się jednak codziennie wieczorem w święta iść na półgodzinny spacer, a w wolnej chwili na basen albo łyżwy -  Marta, 26l.

Spacer jest jedną z najlepszych i najzdrowszych rzeczy, jaką możemy podarować swojemu organizmowi. Podczas przechadzki dotleniamy się, ułatwiamy metabolizm, uaktywniamy nasz układ krążenia. To przyjemne, a zarazem pożyteczne rozwiązanie.

Oprócz aktywności fizycznej istnieje parę innych metod, które pozwolą zapanować nad wilczym apetytem. Pierwszym jest nałożenie na talerz wszystkiego, co planujemy zjeść. Odgórne wydzielenie porcji da nam kontrolę ilości spożywanego pokarmu oraz zapobiegnie ciągłemu dojadaniu, póki nie odejdziemy od stołu.

Kolejnym, dość prostym w wykonaniu i często stosowanym jest rozpoczęcie wigilijnej uczty od zup lub potraw gotowanych, a dopiero później przejście do cięższych dla żołądka - smażonych oraz panierowanych. Kaloryczne stopniowanie poprawia przemianę materii i przygotowuje nasz układ trawienny do właściwej pracy. Dobrze jeśli mamy możliwość nakładania porcji na mniejsze talerze. Pomaga to trochę „oszukać” apetyt. Posiłku wydaje się więcej, a tak naprawdę jemy mniej.

Przyznaję, że święta to prawdziwe wyzwanie, ale raczej nie zdarza mi się bardzo przytyć. Lubię słodycze, więc nie odmawiam sobie wszelkich wypieków, ale też nie obżeram się nimi przesadnie. Zawsze jest wyjście, żeby pojeść, a jednocześnie nie zgubić sylwetki. Jeśli mamy czas, możemy poeksperymentować z dietetycznymi ciasteczkami, albo sałatkami. Poza tym zazwyczaj próbuje każdej potrawy po trochu, zamiast zapełniać cały talerz pierogami i rybami. W miarę możliwości staram się nie spędzać całego dnia przed telewizorem - Ania, 31l.

Podczas świątecznego szaleństwa pamiętajmy o tym, żeby nawadniać organizm. Nie ma optymalnej ilości wchłoniętych płynów. Sami najlepiej wyczuwamy pragnienie. Nie zwlekajmy więc z jego zaspokojeniem. Przed samym posiłkiem warto wypić szklankę wody. Wypełnimy odrobinę nasz żołądek, dzięki czemu mniej zjemy.

Najczęściej popełnianym błędem jest pośpiech. Chcemy jak najszybciej skosztować wszystkiego, a widząc ilość i różnorodność, przeskakujemy z jednej potrawy na drugą. Nie dajemy w ten sposób możliwości przetrawienia tego, co zjedliśmy przed momentem. Delektowanie się posiłkiem spowoduje prędsze uczucie sytości i zapobiegnie przesadnemu objedzeniu. Nie zabierajmy się także za deser bezpośrednio po obiedzie. Dbajmy o to, aby na świątecznym stole znalazło się dużo warzyw w formie przekąsek. Unikajmy również nadmiernej ilości alkoholu, zostaje on strawiony zamiast posiłku, a ten z kolei odkłada się w tkance tłuszczowej.

Czas między Wigilią a Nowym Rokiem, jest dużym wyzwaniem dla naszego układu trawiennego. Rodzinne spotkania, wspólne posiłki, całodzienne przesiadywanie przy stole, sprzyjają szybkiemu przybraniu na wadze. Najczęściej dla wygody poruszamy się wszędzie samochodem. Bardzo łatwo ulegamy pokusie nicnierobienia.

Jeśli nie zapomnimy o swoim zdrowiu i będziemy rozsądnie porcjować ilość jedzenia, świąteczny odpoczynek stanie się pełnowartościowy, poprawi nasze samopoczucie i pełni energii wrócimy do pracy lub na uczelnie.

Ewa Kuhnert, 23l.
Czytaj więcej...

Kulturalne Święta

  • Opublikowano w Magazyn

1.Doskonale pamiętam jak wyglądało Boże Narodzenie, gdy byłam dzieckiem. Wspomnienie, które opiszę nie wyróżnia się w żaden sposób. Jest takie jak to, które ma zapewne większość z nas.

Zawsze już kilka dni przed świętami czułam tę wspaniałą atmosferę zbliżającego się 24 grudnia. Z niepokojem oczekiwałam na śnieg i przygotowywałam świąteczne ozdoby. W dzień Wigilii rano uwielbiałam oglądać bajki pokazujące jak ważne jest to, by w święta każdy miał przy sobie bliskie osoby, mógł dzielić się z innymi miłością i że w te niezwykłe dni wszystko jest możliwe. Następnie spędzaliśmy czas w gronie rodziny – zwykle przy suto zastawionym stole lub przed telewizorem.

Dziś tych kilka zimowych dni wygląda dla mnie zupełnie inaczej – nawet jeśli teoretycznie jest to czas wolny, mam mnóstwo obowiązków, którymi muszę się zająć. Po rozmowach ze znajomymi stwierdzam, że chyba właśnie to jest standardową kwestią, różniącą dzieci od dorosłych – umiejętność świętowania i poddania się bożonarodzeniowej atmosferze.

2.Jak zatem spędzić trzy, tak ważne dla nas dni, aby nie były one stracone? Czym najlepiej się zająć? I jak różni się nasze rodzime świętowanie od tego w innych zakątkach świata?

Jestem przekonana, że absolutna większość Was, drogie Czytelniczki przyzna, iż sporą część swojego czasu podczas Bożego Narodzenia spędza przed telewizorem. Jak wynika z ubiegłorocznego badania przeprowadzonego przez UPC Polska aż 68% Polaków uznaje, że święta to idealny czas na rodzinne oglądanie filmów i programów telewizyjnych. Można stwierdzić, iż jest to z jednej strony bardzo pozytywna tendencja – w końcu spędzamy kilka godzin z najbliższymi, co zacieśnia nasze więzi, a poza tym skupiamy się na kulturze. Wydawać by się mogło więc, że istnieją same plusy tej sytuacji. Nic bardziej mylnego. Ten wycinek dnia, w którym oglądamy hollywoodzkie historie moglibyśmy przecież poświęcić na wiele innych czynności – wyjście do teatru, wspólne spacery czy gry edukacyjne z dziećmi. Mimo tego my, Polacy, jesteśmy chyba narodem, który święta woli spędzać w domowym zaciszu i właśnie tu nadrabiać kulturalne zaległości.

4.Co zatem oglądamy i słuchamy najchętniej? Absolutna klasyka to oczywiście seria filmów o niezwykle pomysłowym Kevinie. Kevin sam w domu, Kevin sam w Nowym Jorku – to tytuły, które każdy z nas widział kilka, a może nawet kilkanaście razy. Sympatyczna opowieść o chłopcu, który podczas nieobecności swoich rodziców musi sam radzić sobie ze zbirami bawi kolejne pokolenia Polaków, ale są przecież również inne produkcje, po które chętnie sięgamy lub po które sięgnąć powinniśmy. Dla mnie pozycją obowiązkową jest To właśnie miłość – brytyjsko-amerykańska produkcja z gwiazdorską obsadą. Keira Knightley, Emma Thompson, Hugh Grant, Liam Neeson czy Colin Firth to tylko kilka nazwisk, dla których warto obejrzeć ten film. Przede wszystkim jednak to jego temat i cała konstrukcja sprawiają, że trzeba go znać. Co jest w nim tak wyjątkowego? Przedstawienie kilku niezwykle wzruszających, a czasami zaskakujących historii miłosnych osób, które teoretycznie się nie znają, ale ich losy nieustannie się ze sobą przeplatają. Swój finał opowieść ma właśnie w czasie Bożego Narodzenia. Ze względu na kilka scen nie polecałabym jednak oglądać jej w towarzystwie dzieci.

Jest wiele pięknych filmów i bajek, które można zobaczyć właśnie ze swoimi pociechami. Rudolf czerwononosy renifer, Renifer Niko ratuje święta czy Śnięty Mikołaj to pozycje, które nie tylko ujmą całą rodzinę, ale również przekażą maluchom wartości, o których wcześniej już wspomniałam – potęgę przyjaźni, miłości i wiary w teoretycznie niemożliwe rzeczy. Dobrym pomysłem na spędzenie miłych chwil z dziećmi może być również czytanie książek o tematyce świątecznej. Szczególnie warta polecenia, zwłaszcza starszym dzieciom jest Opowieść wigilijna. Zanim jednak święta nadejdą, wszyscy dajemy się porwać panującej przed nimi gorączce. Co wprowadza nas w odpowiedni do tego 6nastrój? Oczywiście muzyka. Już w listopadzie na rynku pojawiają się składanki ze świątecznymi hitami. Kto z nas nie zna takich kawałków jak All I Want For Christmas Is You Mariah Carey, Last Christmas Wham czy Merry Christmas Everyone Shakina Stevens’a. Kiedy jednak 24 grudnia już przychodzi, najchętniej słuchamy i śpiewamy przepiękne polskie kolędy oraz pastorałki. Ci, którzy nie lubią śpiewać lub też uważają, że nie potrafią, powinni choć raz poznać uczucie towarzyszące chwili, gdy wszystkie najważniejsze dla nas osoby mamy tuż obok siebie przy jednym stole i możemy nucić z nimi te cudowne melodie. Niesamowite wrażenie gwarantowane.

Nasze rodzime tradycje są wspaniałe. Często możemy usłyszeć, iż święta za granicą nie są takie same jak w domu. Wiele osób mówi, że nigdzie na świecie ludzie nie świętują tak jak w Polsce. Nie ma tylu przygotowań, tak długich rodzinnych spotkań i tak wielu wyjątkowych potraw. Czy wyobrażacie sobie Boże Narodzenie na egzotycznej plaży? W Australii ludzie świąteczne przysmaki spożywają na plaży, przy białych obrusach. W Stanach Zjednoczonych już za tradycję można uznać bogate zdobienie domów i ogrodów. U nas jest to oczywiście również popularne, jednak nie na aż tak wielką skalę jak w USA. Z Włoch pochodzi zwyczaj wystawiania żłóbka. Jeśli zaś chodzi o dania, każdy kraj ma swoje własne obyczaje i związane z nimi przepisy. W Finlandii króluje marchewkowa zapiekanka, Kanadyjczycy spożywają pieczonego indyka, podobnie jak Francuzi, którzy nadziewają go kasztanami. W Rosji podobnie jak w Polsce na wigilijnym stole powinno znaleźć się dwanaście potraw. Zwyczaje, jak już wspomniałam są inne w każdym miejscu świata, ale co ciekawe różnią się także wewnątrz państw, między danymi regionami. Boże Narodzenie to czas szczególny. Okres, który przez ogromną część z nas jest wyczekiwany cały rok. Warto sprawić, by rzeczywiście był magiczny i odpowiednio wykorzystany. Przemyślmy co sprawia nam największą przyjemność – seans przed telewizorem, wyjście na kulturalne wydarzenie czy może wspólne kolędowanie lub gry z dziećmi. Nieważne co wybierzemy, pamiętajmy aby w swoich planach uwzględnić osoby, z którymi spędzenie tych chwil da nam największą radość.

Beata KAPUSTA

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS