Menu
logo tjk main

Jak spędzić ferie zimowe w Polsce? cz. 1

Jak spędzić ferie zimowe w Polsce? cz. 1

Ferie zimowe zbliżają się, młodzież się cieszy, a rodzice mają problem! Jak zaplanować im wolny czas od szkoły i nauki? Jak chcielibyśmy spędzić wakacje zimowe zapominając o rzeczywistości? Zamiast powielać schematy i spędzać tak samo każdy weekend może warto wybrać się chociażby w góry! Góry to najpiękniejsze miejsce zimą w Polsce... I nie tylko ja tak myślę.

Zapytałam o zdanie kilku młodych ludzi gdzie chętnie spędziliby tegoroczne ferie.

Marta (17 lat)
"Ferie chciałabym spędzić na pewno gdzieś w Polsce, żeby nie jechać za daleko. Na czas wypoczynku wybrałabym Zakopane i okolicę lub Szklarską. Wolny czas najchętniej spędziłabym w ruchu i na świeżym powietrzu, ponieważ w czasie roku szkolnego nie mam na to zbyt wiele czasu przez liczne obowiązki. Nie chciałabym jednak jechać tam z rodziną, a np. z kolonią lub ot tak, z przyjaciółmi. Rzucać się śnieżkami, tarzać w śniegu i zjeżdżać na sankach z górki. Po prostu podczas ferii chciałabym się bawić i wygłupiać jak małe dziecko. W końcu ferie to czas zabawy bez ograniczeń ;)."

Agata (17 lat)
"Swoje ferie zimowe chciałabym spędzić razem ze znajomymi gdzieś w górach. Uważam że tam nie można się nudzić. Uczylibyśmy się jeździć na nartach, snowbordzie i na łyżwach. Potem razem z koleżankami mogłybyśmy wybrać się na zakupy i gorącą czekoladę. Zwiedziłybyśmy wiele nowych miejsc i zachwycałybyśmy się pięknymi widokami. Wieczorem mogłybyśmy pójść na jakąś imprezę, spacer albo zostały w pokoju - odpoczywały, oglądały filmy i plotkowały. Myślę że tak spędzone ferie należałyby do bardzo udanych."

Jest wiele osób, które w wakacje zimowe chciałyby wybrać się w góry. Dlaczego?
Góry mają swój urok - nie tylko zimą. Jednak o tej porze roku można uprawiać wiele dyscyplin sportu. Jedną z najpopularniejszych jest jazda na nartach, następnie snowboard, jazda na łyżwach i inne. A co jeśli nigdy nie mieliśmy na nogach nart czy deski snowboardowej? Nic nie szkodzi! Na miejscu znajduje się wielu instruktorów, u których można wykupić w rozsądnej cenie (około 25 zł do 60 zł) 1 godzinę nauki. Co prawda śmigać jak Justyna Kowalczyk na początku nie będziemy, ale zbierzemy nowe ciekawe doświadczenia.

Oprócz tego ośrodki wypoczynkowe w swojej ofercie przewidziały dla gości inne atrakcje typu kuligi czy przejażdżki bryczką pod osłoną nocy z ukochaną osobą.

Za dnia można również miło spędzić czas zwiedzając cenne zabytki naszych południowych stron, których jest bardzo wiele, albo spróbować grzanego wina w góralskiej knajpie. A jeśli uda nam się zarezerwować nocleg w domku góralskim, po powrocie możemy ogrzać się przy kominku i przygotować na kolejny dzień pełen wrażeń!

A może wybierzemy zupełnie inny kierunek?

Hania (21 lat)
"Ferie zimowe chciałabym spędzić nad morzem. Zimą jest tu więcej jodu, który sprzyja alergikom, do których należę. Zima jest również dobrym sprzymierzeńcem dla osób lubiących kąpiele w zimnym, a wręcz lodowatym morzu. Taka kąpiel to dla mnie duże wyzwanie... Ze względu na porę roku, pobyt nad morzem zimą jest tańszy niż latem. O tej porze roku, główne atrakcje to pobyt w spa, z którego mam zamiar skorzystać. ;)

Tak więc pobyt w nadmorskich kurortach wcale nie musi być nudny! Możemy odwiedzić uzdrowiska, gdzie oprócz podziwiania zmarzniętego morza i wdychania jodu skorzystamy z pełnej oferty ośrodków wypoczynkowo – rehabilitacyjnych, czy spa & wellness. Nie tylko odpoczniemy i zrelaksujemy się, ale również poprawimy swoje samopoczucie i naszą tężyznę fizyczną oraz psychiczną. A dla osób szukających wrażeń kąpiele w morzu!
Chcesz spróbować? ;)

Lecz znajdą się też i tacy, którzy wolą spędzać ferie zimowe na miejscu...

Marcin (12 lat)
"Ferie chciałbym spędzić nie wyjeżdżając z domu, ponieważ nie chcę nigdzie dalej jechać. Nie lubię zimy, tęsknię za latem, za grą w piłkę nożną na przykład... Ferie najchętniej przespałbym lub przesiedział w domu, nie ruszając się sprzed tv lub komputera."

I dla nich znajdzie się coś ciekawego! W miastach, w miasteczkach i w małych wioskach organizowane są przeróżne warsztaty i kusy w czasie, których możemy nauczyć się wielu ciekawych rzeczy np: techniki origami, obsługi lustrzanek i kamer, tańca, sztuk walki i wiele, wiele innych. A po warsztatach... Czas na łyżwy! W wielu polskich miastach są przygotowane sztuczne lodowiska, a jeśli nie mamy łyżew, to bez problemu je wypożyczymy. Zawsze też można wybrać się ze znajomymi do kina.

 

 

Paulina Dorna
Studentka Turystyki i Rekreacji w Poznaniu

Nie masz uprawnień do komentowania