Menu
logo tjk main

Jak wygrać z długami?

Jak wygrać z długami?
Jedną z najgorszych rzeczy, która może się przydarzyć naszemu budżetowi domowemu, to długi.

Kolejna karta kredytowa czy nowy limit w koncie, ciągłe zwiększanie swojego zadłużenia, spłacanie pożyczek kolejnymi kredytami konsolidacyjnymi, świadczą o tym, że sytuacja finansowa zmierza w bardzo złym kierunku.

Wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że ma kłopoty finansowe, dopiero wtedy, gdy zaczyna mieć problemy z terminową spłatą zobowiązań, a telefony z windykacji stają się normą.

Problem długów wpływa często na całą rodzinę i jest bardzo obciążający psychicznie.

Co można zrobić, gdy nasz budżet jest już pod kreską? Przede wszystkim, przestać dalej się zadłużać i rozprawić się z długami za pomocą odpowiedniej strategii.

Przygotuj strategię wojenną
Żeby pozbyć się długów, trzeba im wypowiedzieć wojnę. A do tego potrzebna będzie odpowiednia strategia. Ważne jest podjęcie decyzji i znalezienie w sobie odpowiedniej motywacji, bo wychodzenie z długów to często trudna droga, wymagająca determinacji.

Jedno jest pewne, że walka z zadłużeniem jest trudniejsza i dłuższa niż branie kolejnych kredytów.

Aby wyjść na prostą, niezbędne będzie wygospodarowanie środków na spłatę zadłużenia. A to oznacza, że trzeba zarabiać więcej, niż się dotychczas wydawało. Z jednej strony pomocne będzie zmniejszenie wydatków. Z drugiej, zwiększanie swojego dochodu, na przykład przez podjęcie dodatkowej pracy na czas tej sytuacji wyjątkowej, jaką jest wychodzenie z długów.

Zmniejszanie wydatków w praktyce będzie oznaczać również zorientowanie się, na co dotychczas rozchodziły się pieniądze. Pomoże w tym regularne spisywanie wydatków i prowadzenie budżetu domowego. Mając przed oczami listę miesięcznych wydatków, zidentyfikujemy te zbędne lub te, z których warto zrezygnować na czas walki z długami.

Efekt kuli śniegowej
Jedną z bardziej znanych strategii walki z długami jest wykorzystanie efektu kuli śniegowej. W skrócie, polega ona na nadpłacaniu najmniejszego zobowiązania i eliminowaniu w ten sposób kolejnych długów (od najmniejszego do największego).

A jak to wygląda krok po kroku?
1. Stwórz tabelę ze wszystkimi swoimi zobowiązaniami. Posortuj je od najmniejszego do największego (według całkowitej kwoty zadłużenia).
2. Wygospodaruj środki na comiesięczną spłatę każdego zobowiązania (tyle, ile minimalnie musisz spłacić).
3. Wygospodaruj dodatkową kwotę na nadpłacanie najmniejszego zobowiązania.
4. Co miesiąc spłacaj najmniejsze zobowiązanie ratą minimalną plus dodatkową kwotą z punktu 3. aż do całkowitej spłaty zobowiązania.
5. Wybierz kolejne najmniejsze zobowiązanie. Dołącz do jego raty środki, które dotychczas przeznaczone były na spłatę poprzedniego najmniejszego zobowiązania. To jest moment, w którym kula śniegowa rośnie.
6. Gdy spłacisz zobowiązanie, wybierz kolejne i powtarzaj aż do spłaty całego zadłużenia.

Upadłość konsumencka
W trudnych sytuacjach, od konsekwencji związanych z przeterminowanymi długami, może uratować nas również upadłość konsumencka, która dzięki nowym przepisom od zeszłego roku jest dużo bardziej dostępna. Trzeba pamiętać, że nie będzie to najlepsze rozwiązanie dla każdego, ale w sytuacji, gdy nie radzimy sobie z długami, warto rozważyć złożenie wniosku o upadłość.

Wychodzenie z długów wymaga determinacji
Najważniejszą rzeczą w tej wojnie z długami, jest przede wszystkim motywacja i wytrwałość. Dlatego zaczynając walkę, warto zapewnić sobie wsparcie. Trzymanie się raz obranej strategii zaowocuje wyjściem na prostą i w końcu także, cieszeniem się z budowania oszczędności zamiast samego spłacania długów.

Nie masz uprawnień do komentowania