Menu
logo tjk main

Zabiegi medycyny estetycznej dla zdrowia

  • Opublikowano w Uroda
Zabiegi medycyny estetycznej kojarzą się przede wszystkim ze spełnianiem kobiecych fantazji odnośnie urody - jej poprawianiem w gabinetach chirurgów plastycznych. Która z nas nie chciałaby mieć wymarzonej sylwetki, idealnych rysów twarzy i typowo kobiecych kształtów? Jednak nie każda z nas chce chirurgicznie ingerować w swoje ciało. Na szczęście - nie musi.

Część zabiegów medycyny estetycznej poprawia nie tylko stricte urodę (o takich zabiegach możesz poczytać tutaj: https://www.kobietazkasa.pl/stylebook/zabiegi-medycyny-estetycznej), ale są również delikatne, korzystnie wpływają na zdrowie i dają długofalowe skutki.

Lśniąca fala włosów jak w reklamie
Jeżeli Twoje włosy są słabe i łamliwe, a w dodatku możesz zapomnieć o ich dużej objętości i grubym warkoczu, prawdopodobnie potrzeba im nawilżenia i wzmocnienia słabych cebulek. Takiemu problemowi dedykowany jest zabieg mezoterapii igłowej, który kosztuje od ok. 200-300 zł, hamuje wypadanie włosów i pobudza ich wzrost.

W skórę głowy wstrzykiwane są dawki substancji leczniczych (np. mieszanki na bazie kwasu hialuronowego, kompleksów witaminowych), które sprzyjają wzmocnieniu i zagęszczeniu włosów. Nie ma się czego obawiać - zabieg jest bezbolesny, a w efekcie zyskujemy bujną fryzurę i zdrowe włosy. Niestety nie jest to jednorazowy wydatek - w ciągu roku zaleca się kilka zabiegów, a później o wiele rzadsze - powtórzeniowe.

Upiększamy i uzdrawiamy cerę twarzy
Jednym z podstawowych zabiegów medycyny estetycznej dedykowanych twarzy jest mikrodermabrazja, zabieg oczyszczający, który stymuluje regenerację skóry, poprawia krążenie i koloryt cery, ścierając warstwę rogową naskórka. Zabieg dedykowany jest osobom z cerą trądzikową, przebarwieniami, zmarszczkami, bliznami i zmianami potrądzikowymi. Wybór mikrodermabrazji powinien zostać skonsultowany z dermatologiem, zwłaszcza jeżeli posiada się zmiany naczyniowe - w tym wypadku po mikrodermabrazji mogłyby wystąpić wybroczyny. Zabieg powinien być powtórzony kilka razy w odstępie około tygodniowym, przy cerze trądzikowej - zabiegi możemy rozłożyć nawet na 3-4 miesiące. Jeden zabieg to koszt ok. 200-300 zł.

Walczymy z cellulitem
Aby zabiegi na cellulit miały sens, należy się poddać ich serii, a ponadto pilnować ściśle sprecyzowanej diety i regularnie ćwiczyć. Przy takim komplecie działań możemy osiągnąć sukces i pozbyć się nieestetycznego cellulitu, który powoduje u pań kompleksy - zwłaszcza latem, kiedy nosimy krótkie spódniczki, sukienki i spodenki, a także opalamy się na gorącym piasku.

Jednym z zabiegów jest mezoterapia igłowa lub bezigłowa. Polega na wstrzykiwaniu pod skórę substancji poprawiających krążenie krwi lub wykorzystywaniu metody ekstrapolacji, czyli wprowadzaniu substancji leczniczych i regenerujących za pomocą urządzeń wytwarzających prąd elektryczny. Ta druga metoda zwiększa przepuszczalność błony komórkowej, czyli otwiera w niej kanały hydrofilowe, umożliwiające przyswojenie leków.

Mezoterapia również powinna zostać skonsultowana z lekarzem.
Do przeciwwskazań należy:
•    cukrzyca
•    bakteryjne i grzybiczne infekcje skóry
•    leczenie chorób nowotworowych
•    przyjmowanie leków przeciwkrzepliwych

Przed mezoterapią zalecane jest badanie check-up, czyli diagnoza skóry - skrupulatne badanie jej właściwości i wywiad na temat naszego stylu życia. Koszt badania to ok. 150 - 200 zł, natomiast na cenę mezoterapii antycellulitowej i ujędrniającej składa się koszt zabiegu i koszt wstrzykiwanego preparatu w przypadku mezoterapii igłowej. Zaleca się przeprowadzenie 4-6 w odstępie 7-10 dni. Mezoterapia igłowa na cellulit może kosztować nawet 400 zł (jednorazowo), a bezigłowa - od 200 do 250 zł.

Zabiegi medycyny estetycznej przeprowadza się seriami, dlatego mogą stanowić spory jednorazowy wydatek w miesięcznym budżecie. Jeżeli jednak nie chcemy dłużej męczyć się z powodu problemów z cerą, cierpieć z powodu kompleksów i czekać, aż zaoszczędzimy pożądaną sumę, może nam pomóc pożyczka przez Internet na zabieg. Zdobędziemy brakującą kwotę, a pieniądze spłacimy w późniejszym i być może wygodniejszym dla nas terminie.
Czytaj więcej...

7 praktycznych prezentów z okazji Dnia Kobiet

Z prezentami z okazji Dnia Kobiet jest podobnie, jak z prezentami pod choinkę: chcemy kupić coś, co sprawi obdarowanej osobie radość, ale nie zawsze wiemy, co to może być. Wówczas decydujemy się na tradycyjny zakup, taki jak: czekoladki, kwiaty, książki czy kosmetyki. Tymczasem możliwości mamy o wiele więcej.

Najczęściej obdarowujemy najbliższych prezentami praktycznymi albo takimi, które mają sprawić im przyjemność. Warto próbować połączyć ze sobą wszystkie te cechy, ale prezent na Dzień Kobiet już sam w sobie jest nie lada wyzwaniem.

Poniżej przedstawiamy subiektywny wybór prezentów dla kobiet, które na pewno sprawdzą się 8 marca:

1.    Wizyta w SPA
Bon na wizytę u kosmetyczki czy w salonie SPA to świetny wybór dla każdej kobiety, która lubi dobrze wyglądać. Relaksujący masaż, upiększająca maseczka czy też energetyczne zabiegi z pewnością zadowolą najbardziej wymagającą kobietę.

Coraz więcej salonów SPA oferuje również pakiety dla dwojga. Bardzo popularne są oferty dla przyjaciółek lub mam z córkami. Kobiety, z okazji swojego święta mogą skorzystać z zabiegów i masaży, spędzić czas w basenie, saunie czy jacuzzi.

2.    Wino
To dobry i bezpieczny prezent zarówno dla bliskich kobiet, jak i koleżanek z pracy. Dobre wino nie tylko poprawia nastrój, ale także odpręża i pozwala miło spędzić czas w towarzystwie przyjaciół lub ukochanego.

Wino to nie tylko prezent dla osób pijących alkohol. Na rynku dostępnych jest także coraz więcej win bezalkoholowym, które z pewnością zadowolą gusta osób stroniących od alkoholu.

3.    Lustro ze zdjęciami
Standardowa ramka ze zdjęciami nie stanowi już oryginalnego prezentu, nie zawsze też jest prezentem praktycznym. W sprzedaży możemy jednak znaleźć duże ramki ze zdjęciami, w których środek wmontowane jest lustro. Taki prezent jest więc nie tylko praktyczny, ale również pozwoli na przypominanie sobie o najbliższych osobach za każdym razem, gdy kobieta przejrzy się w lustrze.

4.    Bielizna
To dobry, choć ryzykowany prezent. Poleca się go raczej panom, którzy bardzo dobrze znają swoje partnerki i wiedzą, co może im przypaść do gustu. Panie na pewno ucieszy stylowa i romantyczna bielizna. Jeżeli jednak nie jesteśmy pewni, jaka bielizna spodoba się kobiecie, wówczas możemy zaoferować jej bon do dobrego sklepu z bielizną. 

5.    Akcesoria do sprzętu elektronicznego
Obecnie niemal każdy z nas posiada telefon, laptop, tablet. Praktycznym prezentem może być więc gadżet, który jest związany ze sprzętem elektronicznym. Mowa tu np. o nowym eleganckim etui lub pokrowcu na telefon czy tablet, stojaku na laptopa czy też podkładce na myszkę, na której nadrukować można wspólne zdjęcie.

6.    Gadżety dla pasjonatek gotowania
Jeszcze do niedawna kupienie kobiecie sprzętu do kuchni uważane byłoby za nietakt, z kolei dla mężczyzny za prezent bezużyteczny. Obecnie - nic bardziej mylnego. W Polsce panuje coraz większa moda na gotowanie, pieczenie i smaczne jedzenie. Dobrym prezentem dla kobiety może być więc np. mała kafeteria tłokowa, która pozwoli na wspólne przygotowywanie aromatycznej kawy co rano, gofrownica, która pozwala na przygotowywanie gofrów w różnym kształcie, czy chociażby zestaw foremek, jeśli nasza znajoma jest fanką domowych wypieków.

7.    Zadbaj o zdrowie
Nie ma nic bardziej cennego niż zdrowie. I chociaż dla wielu młodych ludzi choroba to temat tabu, to warto zadbać o zdrowie ukochanej kobiety - żony, dziewczyny, mamy czy siostry.

Kiedy bliska wam kobieta była ostatnio u lekarza, aby zrobić sobie badania kontrolne? Często żyjemy w biegu i zapominamy o profilaktyce. Zabranie ukochanej kobiety do lekarza może się wydawać niezbyt romantycznym prezentem, ale może okazać się tym najwspanialszym.

Praktyczne prezenty, które jednocześnie mogą spodobać się paniom nie muszą kosztować wiele. Każdy może wybrać coś, co nie nadszarpnie jego domowego budżetu. Warto przecież sprawiać przyjemność najbliższym.
Czytaj więcej...

Modne bieganie - zdrowie czy lans? (Nie)drogi sposób na zdrowie

  • Opublikowano w Zdrowie
Nikt nie zaprzeczy, że jeśli chodzi o dziedzinę sportu, bieganie wygrało i zostało okrzyknięte najbardziej popularną aktywnością fizyczną roku 2014. I nie tylko. Moda na aktywny tryb życia zapoczątkowała lawinę masowych produkcji dla biegaczy: buty, spodnie, koszulki, opaski a nawet majtki - wszystko z myślą o sportowcach. Nietrudno się domyślić, że punkt widzenia też uległ zmianie. Jogging to już nie tylko tani sport by poprawić kondycję, ale także lans bogatych przedsiębiorców i bizneswoman. Jak to się stało i do czego to prowadzi?

O zdrowotnych aspektach słów kilka…
Nie od dziś wiadomo, że bieganie to najlepsza metoda na zrzucenie zbędnych kilogramów i nabranie formy. Liczba jej zwolenników z roku na rok wzrasta. Dlaczego? Kiedy biegamy angażujemy do pracy główne grupy mięśni ramion, pleców i brzucha. No i oczywiście, wzmacniamy nogi. Po kilku treningach odczuwa się lekkość, znacznie szybciej pokonuje dłuższe trasy a wejście na 4 piętro nie będzie już stanowić takiego problemu. Poprawia się nasza wydolność organizmu, a jeśli biegamy w każdej porze roku - także i odporność na infekcje oraz sezonowe choroby. Jest jeszcze coś. Kobietki uważajcie: nasze ruchy nabierają gracji! Krok jak z wybiegów: gwarantowany! To wszystko? O nie. Oprócz zgrabnej sylwetki, regularny jogging może pomóc nam w walce z depresją, stresem czy złym samopoczuciem. Udowodniono, że 40 minutowe sesje, trzy razy w tygodniu idealnie redukują napięcie mięśniowe, a co za tym idzie stajemy się bardziej spokojne i optymistycznie nastawione do życia. I endorfiny, nie można o nich zapomnieć. Hormony odpowiedzialne za odczuwanie szczęścia, dają nam pozytywnego kopa do dalszego działania a także ogrom motywacji by nie przestawać trenować. Nieważne czy biegasz rano czy wieczorem - każda pora nauczy Cię cieszyć się z małych rzeczy i pozwoli dostrzec piękno chwili.

Do niedawna ten sport można było określić w trzech słowach: wszędzie, samotnie i tanio. Niestety wraz ze wzrostem zainteresowania, zmieniło się to na: widocznie, publicznie i drogo.  

Do biegu. Gotowi. Start…ale zanim to…
Ok, musimy sprawdzić czy aby na pewno jesteśmy gotowi na trening. Zaczynamy. Strój? Jest: najnowsze buty Nike, stanik sportowy Pumy, legginsy - koniecznie z dużym napisem Addidas oraz koszulka Reeboka. Wszystko się zgadza. Idziemy dalej. Opaska na rękę a w niej przymocowany najnowszy odtwarzacz mp3 Sony. Do niego podłączone słuchawki - oczywiście też znanej marki, bo jakżeby inaczej. Coś jeszcze? Wydaje się, że wszystko. Czy możemy już zaczynać? Oczywiście, że nie. Jeszcze fotka na Instagrama koniecznie z hasztagiem „sport”, „fitfigure”, „jogging”, włączenie Endomondo i aktualizacja statusu na Facebooka. Koniec? Prawie. Wybieramy najbardziej popularne, widoczne trasy - jeśli jest ciepło. W przeciwnym razie pakujemy wszystko w torbę (oczywiście, markową) i jedziemy do najdroższej siłowni w mieście. Po powrocie do domu, ponownie informujemy świat jak bardzo dobrze nam poszło i jacy jesteśmy szczęśliwi. Planujemy kolejne zakupy artykułów sportowych i idziemy spać. THE END.

Śmiesznie to wygląda, prawda? Niestety, ale tak teraz jest. Moda na bieganie, przeistoczyła się w czysty lans i pokazówkę. Walka o zdrowy tryb życia i piękną sylwetkę idą w zapomnienie. Liczy się kto co ma na sobie i ile wstawi postów w Internecie.

Sama biegam regularnie i kiedy widzę do czego świat zmierza i co ludzie robią ze sobą, mam ochotę rzucić to w cholerę i zająć się czymś innym. Choćby ćwiczeniami w domu, gdzie nie muszę mieć stroju i sprzętu za kilka ładnych tysięcy, a mój wygląd może znacznie różnić się od tego z okładki pisma dla biegaczy. Minimalna kwota jaką teraz musi wydać przeciętny Kowalski by zacząć biegać to 600-700 złotych. Dla jednych to będzie mało, dla drugich dużo. Ale gdzie się podziały czasy w których do biegania wystarczył zwykły dres i adidasy? Zostały daleko w tyle, dzięki rozwijającej się technice i firmom odzieżowym.

Wszyscy ćwiczą? Ćwiczę i ja
I bardzo dobrze. Sama moda na bieganie nie jest zła. Wręcz przeciwnie, coraz więcej osób rusza swoje cztery litery z fotela i zaczyna aktywnie spędzać czas na siłowni bądź świeżym powietrzu. Zdrowsze społeczeństwo, to szczęśliwsi ludzie i więcej pozytywnej energii wkoło. I to jest świetne. Ale kolejne fotki butów, nóg i trasy, posty z ilością przetruchtanych kilometrów oraz co tydzień nowe stroje - to już czysta przesada. Jogging ma być dla nas. Ma pomóc nam w walce o zdrowie, sylwetkę i lepsze samopoczucie. Nie o większość ilość lajków czy znajomych. Zachowajmy zdrowy rozsądek i nie ulegajmy presji jaką niesie ze sobą lans biegowy. Moda na sport a lans sportem to dwie różne rzeczy, z których niestety to drugie wygrywa. Fakt, każda motywacja jest dobra by coś zmienić w życiu, jednak zdecydowanie lepiej jest od razu ruszyć w trasę niż po raz kolejny zmieniać koszulkę, bo nie pasuje do spodni.

Magda Surmacz
Czytaj więcej...

Jak wrócić do formy po ciąży?

Jak wrócić do formy, do zgrabnej sylwetki po ciąży – to pytanie zadaje sobie wiele kobiet. Należałoby postawić je sobie jeszcze w okresie ciąży, a właściwie na samym jej początku i już wtedy zadbać o mądre i racjonalne żywienie. Wbrew wszelkim stereotypom mówiącym o tym, aby w czasie ciąży jeść za dwoje, najlepszą metodą by zachować zdrowie i urodę jest spożywanie posiłków dla dwojga. Niewiele jednak kobiet stosuje tę zasadę co skutkuje większym niż zalecany przez lekarzy przyrost masy ciała, a w konsekwencji problemami z powrotem do sylwetki sprzed porodu.

    - Co zrobić gdy tak się dzieje?

Najprostszą i najskuteczniejszą metodą wydaje się być dieta odchudzająca. Nie powinno się jednak stosować jej tuż po porodzie i w okresie karmienia piersią z dwóch względów:
    - ciąża to okres bardzo dużego wysiłku i należy po niej uzupełnić ubytek składników odżywczych,
    - w przypadku, gdy kobieta karmi dziecko piersią, konieczne jest dostarczanie maleństwu wszystkich niezbędnych do jego prawidłowego rozwoju substancji.

Bez wątpienia jedną z najskuteczniejszych metod pozbycia się zbędnych kilogramów jest karmienie malucha piersią. Nie trzeba wówczas się odchudzać – bardzo duże zapotrzebowanie kaloryczne organizmu i nie przejadanie się zaprocentuje utratą wagi.

Kolejne rozwiązanie to zastosowanie metody mądrego odżywiania, a zatem:
    - stosowanie diety lekkostrawnej,
    - wykluczenie produktów i potraw tłustych, smażonych, pieczonych w tradycyjny sposób, wzdymających i ostro przyprawionych,
    - ograniczenie albo zrezygnowanie ze słodyczy,
    - picie co najmniej 1 litra wody mineralnej dziennie,
    - spożywanie niewielkich posiłków ale w równych odstępach czasu, co 2-3 godziny.

Stosowanie bardziej radykalnych diet odchudzających kobieta powinna rozpocząć najlepiej dopiero po okresie karmienia piersią. Kurację dietetyczną warto rozpocząć od wizyty u dietetyka, który po przeprowadzeniu wywiadu żywieniowego i dokonaniu niezbędnych pomiarów, skomponuje menu tak, by było ono dostosowane do potrzeb mamy – a jak wiemy każda kobieta jest inna więc nie ma jednej uniwersalnej diety. Ponadto, dietetyk umożliwi dobranie odpowiedniego planu diety po ciąży oraz zapewni systematyczną kontrolę efektów odchudzania, co zaprocentuje efektywnym procesem wracania do formy sprzed ciąży.

Należy pamiętać, że założeniem zdrowej diety układanej przez każdego specjalistę ds. żywienia jest redukcja masy ciała poprzez stopniowe, a nie drastyczne ograniczanie energii, zapewnienie prawidłowego funkcjonowania organizmu kobiety, utrzymanie dobrego samopoczucia, a także ograniczenie uczucia głodu. Taka dieta nie różni się bardzo od diety lekkostrawnej, natomiast największe obostrzenie dotyczy ilości spożywanych kalorii, w tym szczególnie tłuszczy. Dla przykładu, przy złożeniu, że kobieta chce zgubić ok. 1 kg na tydzień dieta musi być skomponowana tak, by ograniczyć 7000 kcal/tydzień. Zaleca się także by w diecie było nie więcej niż 40g tłuszczu, nie mniej niż 100g węglowodanów oraz ok. 70-80g białka na dobę. Techniki kulinarne powinny być identyczne jak przy diecie lekkostrawnej.

Oprócz wyżej wymienionych wskazówek dotyczących żywienia, bardzo istotną rolę odgrywa aktywność fizyczna. Pozbycie się pociążowych kilogramów jest możliwe dzięki połączeniu odpowiednio zbilansowanego i mądrego żywienia oraz regularnych ćwiczeń, choćby w domu. Zatem nie tylko dieta, ważny jest również ruch!

Dorota Jesiołowska-Sołoducha
Dietetyk
http://www.znanylekarz.pl/dorota-jesiolowska-soloducha/
Czytaj więcej...

Podolog - warto wiedzieć

  • Opublikowano w Zdrowie
W świecie medycyny oraz kosmetyki cały czas wszystko się zmienia i brnie do przodu w zaskakującym tempie. Jeżeli choć na chwilę stracimy swą czujność i baczność, zaraz okazuje się, że nastąpiły zmiany, o których nie mamy pojęcia a nazwy coraz to nowych zabiegów czy specjalistów łamią nam języki. Oczywiście nie ma sensu bez potrzeby zaprzątać sobie głowę mnóstwem zbędnych informacji. Jednakże czasem warto wiedzieć, że na polskim rynku pojawiają się nowości, które mogą nam pomóc w walce z dokuczliwymi przypadłościami.

W dobie mody na wszelkiego rodzaju damskie odzianie nóg na koturnach, obcasach i szpilkach a także wielu modeli butów przypominających te, z gazet i TV a wcale nie zrobionych z najlepszych materiałów i z myślą o zdrowiu kobiecych stóp, specjalista, jakim jest podolog wydaję się być lekarzem niebywale pomocnym.

Kim jest i czym się zajmuje?
Aby o tym opowiedzieć trzeba wyraźnie podkreślić fakt, iż w Polsce podologia nie jest tym samym i nie obejmuje tak szerokich dziedzin medycyny jak za granicą. W niektórych krajach na zachodzie np. Francja, Niemcy podologia zalicza się do fachowych zawodów medycznych. U nas jest to raczej dziedzina z zakresu kosmetologii. Aczkolwiek nie należy mylić z kosmetyką.

Jest to badanie wad, zniekształceń oraz zaburzeń funkcji stopy. Każdy człowiek chociaż raz w życiu powinien pojawić się u specjalisty.

Ponadto wszystkie osoby z grupy ryzyka czyli:
•    ludzie wykonujący pracę stojącą, fizyczną, wymagającą wzmożonego chodzenia
•    sportowcy
•    osoby z nadwagą
•    chorzy na cukrzycę ze „stopą cukrzycową”
•    odczuwający jakiekolwiek dolegliwości dolnych kończyn

Powinni pojawić się u podologa i sprawdzić stan swoich stóp. Metoda badania to głównie rozmowa, oględziny stóp oraz badanie dotykowe. Często nie zdajemy sobie sprawy, że bolący nas odcisk lub palec to rzecz do wyleczenia.

Z czym możemy się zgłaszać do podologa?
•    nagniotki
•    modzele
•    nadmierna suchość stóp, pękające pięty
•    nadpotliwość
•    paznokcie wzrastające i rurkowate
•    brodawki wirusowe stóp
•    nadmierne rogowacenie łożyska paznokcia (efekt grubego paznokcia)

Należy pamiętać o tym, że większość przyczyn przez które trafiamy do podologa to wady nabyte a nie wrodzone. Toteż powinniśmy pamiętać o zdrowiu naszych stóp. O tym, aby złuszczać narastający naskórek, nie nosić za małych i za ciasnych butów ani nie narażać na podrażnienia.

Konsultacja u podologa to nie jest wysoki koszt a może przynieść nam więcej komfortu i co najważniejsze wiedzy o własnym ciele.

Katarzyna Kryjak, 21l.
Czytaj więcej...

Oleje - zdrowie i uroda w jednej butelce

  • Opublikowano w Zdrowie
Nie od dziś oleje są nieodzownym elementem wielu potraw, nadającym daniom niepowtarzalny aromat. Zajmują wysoką czwartą pozycję w kultowej piramidzie żywienia.

Do niedawna w polskich kuchniach prym wiodły oleje słonecznikowe czy rzepakowe. Obecnie Panie domu coraz częściej sięgają po jego zdrowsze dla organizmu alternatywy.

2
Źródła: plagro.pl, makegardensobeautiful.blogspot.pl, stacyfmason.wordpress.com

Rodzaje olejów spożywczych:

- Oliwa z oliwek: najlepsza jest ta z tłoczenia na zimno ‘’extra virgin’’. Posiada jednonasycone kwasy tłuszczowe co pomaga w obniżeniu poziomu szkodliwego cholesterolu, zawiera naturalne przeciwutleniacze. Stosować go możemy do smażenia, pieczenia oraz jako dodatek do sałatek w stylu śródziemnomorskim.

- Olej słonecznikowy: jeden z najczęściej stosowanych tłuszczy w polskich domach. Jest źródłem wielonasyconych tłuszczy. Nie jest najlepszym olejem do potraw smażonych, gdyż traci on wówczas swe najcenniejsze składniki mineralne, lepiej nadaje się do potraw pieczonych i gotowanych.
- Olej rzepakowy: główny rywal oliwy z oliwek w polskich domach. Bogaty w kwasy i witaminy  A, E, D3 oraz K. Może być stosowany podczas smażenia, gdyż z łatwością ścieka z usmażonego produktu, sprawiając, że potrawa staje się mniej kaloryczna. Mała zawartość wody powoduje, że równie dobrze spisuje się nawet w bardzo wysokich temperaturach frytownicy.
- Olej sezamowy: gra pierwsze skrzypce w kuchni azjatyckiej. Często stosowany do sałatek  ze względu na swój orzechowy aromat.
- Olej palmowy: pochodzący z owoców palmowych. Wydobyty z owocu ma charakterystyczną pomarańczowo-czerwoną barwę ze względu na dużą zawartość karotenu. Najczęstszym produktem tłuszczu palmowego jest margaryna. Jeden z najczęściej wykorzystywanych olejów w przemyśle spożywczym ze względu na bardzo niską cenę.
- Olej z kiełków pszenicy: obniża zawartość cholesterolu oraz jego przyswajanie z pokarmów. Zalecany przy chorobach układu krążenia. Zawiera witaminy A, D, E i błonnik. Poprawiają pracę serca.
- Olej z pestek winogron: znakomity do sałatek a także potraw smażonych (punkt dymienia 190). Hamuje negatywne skutki podwyższonego cholesterolu, przeciwdziała zatorom żylnym dzięki zawartości kwasu linolowego a regularne jego stosowanie zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca czy miażdżycy.
- Olej lniany: wysoki poziom kwasów omega-3 i omega-6, jego składniki pomagają zbalansować równowagę hormonalną.
- Olej kokosowy: idealny do smażenia, pieczenia, nie zmienia smaku potrawy. Reguluje przemianę materii, odpowiedni dla diabetyków, wzmacnia mięsień sercowy i nie obciąża trzustki.
- Olejek z pestek dynii: naturalny lek na problemy z układem moczowym, pęcherzem, pomaga oczyścić organizm z toksyn, obniża ryzyko chorób serca. Bogaty w witaminy C, D, A, E, cynk, betakaroten i lecytynę.

Oleje pochodzące od zwierząt:

3
Źródła: spastyle.pl, yozen.pl
- Olej z wątroby rekina: zapobiega infekcjom wirusowym i bakteryjnym, przyspiesza gojenie się ran, łagodzi reakcje alergiczne, zwiększa produkcję białych i czerwonych krwinek, obniża poziom złego cholesterolu we krwi. Zawiera witaminy A, C, E, B1, B2, B6, B12 i minerały wapń, chrom, miedź, żelazo, magnez.

Oleje kosmetyczne:
- Olejek z kiełków pszenicy: stosowany w kremach przeciwzmarszczkowych. Łatwość przenikania przez skórę zapewnia wysoki poziom nawilżania jej głębszych warstw. Działa ujędrniająco, przeznaczony szczególnie do wymagającej skóry dojrzałej oraz suchej. Działa przeciw rozstępom, chroni skórę przed zgubnymi efektami promieni UV i nadmierną utratą wody. Wspaniale nawilża włosy podczas całonocnego olejowania. Regularne stosowanie powoduje spłycenie widocznych blizn.
- Olejek arganowy: Polki pokochały to ‘’złoto Maroka’’ w codziennej pielęgnacji swoich włosów, ponieważ niesamowicie je nawilża oraz dba o dobrą kondycje skóry głowy. Stosowany na skórę wykazuje działanie silnie regenerujące. Można mieszać ten olejek z innymi, by stworzyć odpowiednią do swojej skóry pielęgnacje.
- Olej z pestek winogron: nawilża włosy i skórę nie powodując ich przetłuszczenia. Stosowany przed zabiegami manicure zmiękcza skórki. Bardzo wysoki poziom antyoksydantów powoduje redukcję liczby wolnych rodników w organizmie.
- Olej sezamowy: chroni przed poparzeniami słonecznymi, działa kojąco na podrażnienia, ranki czy zadrapania skórne. Sprawdza się też znakomicie przed wizytą na basenie, ponieważ zabezpiecza skórę przed negatywnym działaniem chloru na jej zewnętrzną warstwę. Udowodniono, że wspaniale oczyszcza skórę naszej twarzy oraz skórę głowy (ochrona przed łupieżem czy łuszczycą). Stosowany często w masażu ayurwedyjskim.
4
Źródło: balbinaogryzek.blogspot.pl
- Olejek kokosowy: odpowiedni do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka. Nawilża, działa antybakteryjnie, pomaga w utrzymaniu jędrności skóry podczas ciąży. Przynosi ulgę w oparzeniach słonecznych.
- Olejek lniany: nadaje skórze elastyczność. Regularnie stosowany pomoże w regulacji wydzielania się serum i łoju oraz zapobiega zatykaniu się porów, tworzeniu zaskórników. Stosować go należy jedynie na zimno a przechowywać w lodówce do 2 miesięcy.
- Olej z czarnuszki: wspomaga trawienie, reguluje pracę układu trawiennego. Stosowany zewnętrznie pomaga w leczeniu egzemy, łuszczycy, atopowego zapalenia skóry, trądziku, wspomaga laktacje u kobiet karmiących. Bardzo silne działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, potwierdzone badaniami właściwości antynowotworowe (zawartość alfa-hederyny)

Konsumenci powinni dokładnie czytać etykiety, by nie dać się zwieść marketingowemu chwytowi olej z pierwszego tłoczenia, gdyż prawdziwie istotną dla zdrowia informacją jest hasło olej tłoczony na zimno. Oznacza to, że produkt nie został pozbawiony cennych wartości odżywczych.

Powinniśmy mieć także na uwadze, żeby nie zapominać o olejach w naszej codziennej diecie, gdyż to dzięki nim nasz organizm jest w stanie przyswajać potrzebne witaminy i mikroelementy. Niewielkim kosztem oraz wysiłkiem możemy na wiele sposobów korzystać z olejowych dobrodziejstw natury, za które z pewnością odwdzięczy się nasze ciało. Możemy być także pewne, że tym sposobem budujemy nową, lepszą tradycję eliminowania chemii z naszych domów na rzecz w pełni naturalnych i bezpiecznych dla naszej rodziny składników.

Klaudia Kuczma, 21l.
Czytaj więcej...

Wpływ snu na zdrowie człowieka

  • Opublikowano w Zdrowie
Ziewający, senny, o podkrążonych oczach i malującym się na twarzy zmęczeniem - takie określenia możemy użyć opisując ludzi XXI wieku. Powodem złej kondycji naszego społeczeństwa jest przede wszystkim brak odpowiedniej ilości odpoczynku oraz snu.

Czas w życiu współczesnego człowieka jest na wagę złota. Ciągle go brak.
Grafik niejednego z nas pęka w szwach: praca/szkoła, domowe obowiązki, spotkania… często, by uporać się z tym wszystkim co na nas czeka, musimy zarywać nocki. A nawet gdy już mamy wolną chwilę, wolimy poświęcić ją na oglądanie telewizji lub wyjście na imprezę ze znajomymi, żeby choć na moment oderwać się od szarej rzeczywistości. Do łóżka kładziemy się dopiero późno w nocy. Gdy zaś rano dzwoni budzik, trudno wygramolić nam się z łóżka. Jedyne, co pozwala nam przetrwać kolejny, pracowity dzień to poranna kawa.

„Pracuje na nocną zmianę, więc spanie w nocy jest niemożliwe, kładę się w dzień, ale śpię tylko około 5 godzin, bo jakoś w dzień nie umiem dłużej, poza tym nawet gdybym umiała to nie mogłabym sobie na to pozwolić, bo w domu też mam wiele do zrobienia. Odsypiam w weekend, ale tracę na tym dużo przyjemnych momentów z rodziną.” - Ania, 35l.

„Jestem studentką, a studenci śpią bardzo mało, albo w ogóle. Zajęcia mam zazwyczaj na rano, więc długo sobie nie mogę pospać. A że nie mamy ciągłego planu to ostatnie zajęcia kończę czasem wieczorem. Do nauki zasiadam dopiero koło 21-22. I kładę się spać dość późno.., a jak mam już wolny wieczór to wychodzę do klubu z koleżankami. No i potem jestem niewyspana i czasem ciężko przetrwać z otwartymi oczami jakiś wykład, ale takie życie studenta. Ważne żeby znaleźć czas na naukę i imprezy. A sen no cóż…” - Marta, 23l.

„Staram się spać te 8 godzin, ale nie często mi się to udaje. Wstaje wcześnie rano, by wyszykować dzieci do szkoły, męża i siebie do pracy. A kładę się spać późno, bo wiadomo po pracy obowiązki, zabawa z dziećmi, a potem mimo zmęczenia chce się pooglądać jakiś film z mężem czy poczytać jakąś książkę. To wszystko kosztem snu. Ale akurat chyba u mnie nie jest najgorzej, bo te 6-7 godzin dziennie przeznaczam na sen, a np. moja koleżanka śpi tylko 5 godzin, a to już faktycznie krótko.” - Daria, 31l.

Właśnie tak wygląda codzienność większości z nas. Życie w nieustannym biegu nie pozwala nam dobrze wypocząć, zregenerować siły i pozbyć się uciążliwego uczucia zmęczenia.

Na dłuższą metę może to skutkować poważnymi problemami zarówno fizycznymi, jak i psychicznymi. Dlatego też w ciągu całej doby musimy wygospodarować przynajmniej 7-8 godzin na sen, by kolejnego dnia czuć się wypoczętymi oraz gotowymi do działania.

Podczas snu normuje się poziom neuroprzekaźników, spada częstotliwość fal mózgowych, temperatura ciała i ciśnienie tętnicze. Nasz oddech staje się regularny oraz spokojny. Wraz z ruchem gałek ocznych zanika również napięcie mięśniowe. W tym czasie dochodzi do regeneracji całego naszego organizmu.
Jest to możliwe dzięki uwalniającemu się hormonowi wzrostu odpowiedzialnego m.in.: za odbudowywanie tkanek, czy gojenie się ran. Wtedy rano mamy więcej energii i chęci do życia.

Brak odpowiedniej ilości snu spowodowany naszym stylem życia czy też bezsennością, która dotyka coraz więcej ludzi, wyniszcza nasz organizm.

Na skutki nieprzespanych nocy nie trzeba długo czekać. Blada cera, opuchnięte powieki, podkrążone oczy i przekrwione gałki oczne - to pierwsze objawy widoczne gołym okiem już następnego dnia. Na twarzy maluje się zmęczenie, oczy same się nam zamykają, a ziewanie nie ma końca.


Często też ‘niewyspanych’ dopada zły humor. Są oni drażliwi i nerwowi. Bardzo łatwo ich zdenerwować czy sprowokować. Często nie wytrzymują napięcia oraz sytuacji stresowych, co prowadzi do złości lub spadku pewności siebie. Zmęczenie powoduje również spadek koncentracji. Obowiązki w szkole czy pracy nagle zaczynają ich przerastać. Stają się mniej efektywni, popełniają błędy, które mogą sporo kosztować.

Brak snu nie sprzyja również innym sytuacjom. Szczególne niebezpieczne jest to w czasie prowadzenia pojazdu. Jesteśmy senni, nasza reakcja jest wolniejsza i łatwo o doprowadzenie do tragedii. Zdarza się też, że ludzie, którzy nie spali odpowiedniej ilości godzin mają kłopoty z otoczeniem. Izolują się od ludzi, bądź ludzie izolują się od nich, gdyż ich humor i zachowanie sprawia, że są mrukami. W skrajnych przypadkach dochodzi do bardzo poważnych problemów psychicznych. Osoba cierpiąca na brak snu może mieć halucynacje lub urojenia, a nawet depresję czy też stany lękowe, co poważnie zakłóca funkcjonowanie w codziennej rzeczywistości.

Długotrwały brak snu powoduje również poważne problemy zdrowotne.
U osób, które śpią dziennie 5 lub mniej godzin - ryzyko pojawienia się nadciśnienia, cukrzycy albo poważnych chorób serca jest dużo większe niż u osób, które poświęcają na sen potrzebne minimum czasu (7-8 godzin). Kobiety niewysypiające się mogą zachorować na raka piersi. a mężczyźni na raka prostaty. Takie osoby są również bardziej podatne na różnego rodzaju infekcje, są mniej odporne. Szybciej też przybierają na wadze. Dzieje się tak za sprawą hormonów. Kiedy jesteśmy niewyspani i zmęczeni, poziom hormonu odpowiedzialny za uczucie głodu wzrasta. Jemy więc więcej, bo częściej jesteśmy głodni.

Sen jest nieodłącznym elementem naszego życia. Nie możemy nie spać przez długi okres czasu, bo prowadziłoby to do wycieńczenia organizmu i ostatecznie do śmierci. Rekord Guinnessa w ‘niespaniu’ ustanowił amerykański fotograf Tyler Shields, który nie spał przez 40 dni. (Bóle głowy, oczu, gorączka i brak czucia w nogach, minęły dopiero wtedy, gdy odespał on ten, jakże długi czas).

Jak widzimy sen jest bardzo ważnym procesem zachodzącym w naszym organizmie. Odpowiednia jego ilość jest istotna dla naszego zdrowia i stanu psychicznego. Próbujmy więc zagospodarować na niego te potrzebne 7-8 godzin dziennie. Wtedy nie dopadnie nas zmęczenie czy też przygnębienie, a wręcz przeciwnie - poczujemy przypływ sił i będziemy tryskać energią, dzięki której przetrwamy wszystkie trudy naszej codzienności.

Aleksandra Parusel20l.
Czytaj więcej...

Dieta dr Howarda Hay’a, czyli jak wspomóc nasz układ trawienny i wyeliminować często towarzyszące nam po posiłku problemy żołądkowe

  • Opublikowano w Zdrowie
Współczesne tempo życia nie pozwala na celebrację posiłków. Często jemy w pośpiechu, nie zwracając uwagi na skład menu. Konsekwencją są nie tylko niepotrzebne kilogramy, ale także zgaga, uczucie pełni w żołądku, wzdęcia. 

Czas wakacji mobilizuje nas do zrzucenia masy ciała. Zamiast sportu decydujemy się na drastyczne diety, które pozwalają na osiągniecie szybkiego efektu. Jednak schudnąć można także bez dużych wyrzeczeń. Wystarczy odpowiednio dobrać produkty, które spożyjemy jednocześnie. Najlepiej sporządzić samemu posiłek, a jeśli nie mamy na to czasu, zwrócić większą uwagę na jadłospis w karcie menu. Taki sposób odżywiania nazywany jest dietą rozdzielną i opracowany został na początku XX wieku przez dr Howarda Haya.

Podczas tradycyjnego polskiego obiadu spożywamy razem produkty zawierające białka oraz skrobię. Stałym elementem jest też deser zawierający owoce, podany do lub bezpośrednio po obiedzie. Białko, tłuszcz, skrobia, cukier i kwasy spożyte razem dają mieszankę, której nasz żołądek nie jest w stanie strawić w sposób prawidłowy. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ kwaśne oraz zasadowe soki wydzielane jednocześnie po zjedzonym posiłku neutralizują się nawzajem. W efekcie proces przemiany materii zostaje zaburzony i dochodzi do odkładania się niestrawionego pokarmu. Dobrze znane nam uczucie zgagi, wzdęć, kurczów żołądka jest właśnie skutkiem spożycia w jednym czasie zbyt wielu różnych substancji odżywczych. Bardzo ważne, w omawianej diecie, jest utrzymanie równowagi kwasowo - zasadowej. Prostym przykładem na wytłumaczenie owej reguły jest chociażby kanapka z szynką. Zarówno chleb jak i szynka mają silny odczyn kwasowości, co nie jest najlepszą kombinacją. Jeśli dodamy do niej warzywa o odczynie zasadowym, wówczas posiłek nie będzie już tak ciężkostrawny.

Samodzielne ułożenie menu wcale nie jest skomplikowane i nie wymaga wymyślnych produktów. Zmienia się jedynie charakter jednoczesnego dobierania składników podczas posiłku.

Najważniejszą rzeczą, o której musimy pamiętać to wyodrębnienie trzech grup pokarmów:
  • węglowodany (np. pieczywo, makarony, ziemniaki, ryż)
  • białka (mięso, wędliny, drób, mleko, sery)
  • neutralne (owoce, woda, soki warzywne, oleje, kawa, herbata)

Następnie należy ułożyć takie kombinacje, według poniższych zasad, aby powstało dobre zestawienie produktów:
  • grupę neutralną możemy spożywać zarówno z białkami jak i węglowodanami
  • nie możemy łączyć produktów węglowodanowych z białkowymi
  • jeden posiłek powinien składać się wyłącznie z warzyw oraz owoców, kolejne tylko z białek lub węglowodanów
  • owoce nie należy spożywać podczas obiadu, ale odczekać około 40 minut
  • lepiej jeść częściej, ale w mniejszych ilościach
  • przekąski między głównymi posiłkami są niewskazane, „oszukują nasz żołądek”, zapełniając niepełnowartościowymi składnikami przed ważnymi dla organizmu daniami
  • należy pić przed lub po posiłku, lecz nie w jego trakcie - to zaburza proces trawienia

Efektywnie możemy schudnąć około 7 kilogramów, nie zmieniając swoich upodobań smakowych, a jedynie rozplanowanie jedzenia w czasie. Pamiętajmy jednak, że szybka utrata masy ciała niesie za sobą również konsekwencje zdrowotne. Niedobór niektórych składników odżywczych, uczucie zmęczenia i osłabienie to tylko przykłady efektów ubocznych. Dlatego też restrykcyjnie stosowana dieta rozdzielna powinna trwać nie dłużej niż 3 tygodnie. W przeciwnym wypadku należy skonsultować się z lekarzem.

Przykładowe dzienne menu:
Śniadanie:
  • 2 kanapki z chleba pełnoziarnistego z masłem roślinnym i pomidorem
  • sałatka warzywna
II śniadanie:
  • owoce (kiść winogron, sok marchwiowy, brzoskwinia)

Obiad:
  • pieczona pierś kurczaka
  • gotowane na parze warzywa (brokuły, kalafior)

Kolacja:
  • sałatka z warzyw z dodatkiem jogurtu bądź sosu winegret

Ewa Kuhnert23l.

BIBLIOGRAFIA
  1. Dres J. i I., Co z czym? Prawidłowe zestawianie pokarmów, Warszawa
  2. Fazekas I.,Your life is in the balance, 2011
  3. Hay W. H.Superior Health trough Nutrition, 1963
Czytaj więcej...

ALERGIA - Kichamy na wiosnę!

  • Opublikowano w Zdrowie

W końcu, powoli i niepewnie, dotarła do nas wiosna. Dla większości z nas to nieopisana radość, wreszcie będzie można nacieszyć się świeżym powietrzem i plenerowymi imprezami. Niestety, coraz więcej ludzi z obawą obserwuje pojawiające się na drzewach pączki oraz zieleniącą trawę. Wiosna to bowiem początek silnego pylenia drzew i kwiatów powodujących uciążliwe alergie.

Alergia - inaczej uczulenie, pojawia się wtedy, gdy nasz układ odpornościowy nie toleruje pewnych obcych substancji. Takimi alergenami mogą być wspomniane już pyłki roślin, również kurz, kosmetyki, żywność i zwierzęta. W większości przypadków nie są one niebezpieczne dla naszego organizmu, jednak powodują spory dyskomfort.

Najważniejszą przyczyną wszelkich alergii jest nadmiar toksyn w organizmie oraz ich nieprawidłowe usuwanie. Jednym z często pojawiających się powodów jest także dziedziczenie genetyczne.

Najtrudniejsze do uniknięcia są alergie na pyłki drzew i trawy. Nie jesteśmy bowiem w stanie uciec od kontaktu ze świeżym powietrzem, zwłaszcza gdy z zewnątrz przyciąga nas słoneczna pogoda.

Alergicy muszą jednak pamiętać, że w kwietniu wierzba, brzoza i topola pylą najsilniej. Trawy dają o sobie znać pod koniec maja i uprzykrzają życie aż do połowy lipca. W czerwcu i lipcu trzeba z kolei uważać na lipę.

A kiedy już pyłki nas zaatakują, możemy spodziewać się uciążliwego kataru, niekontrolowanych ataków kichania, łzawiących i swędzących oczu. Te objawy są dość powszechne, jednak zdarza się także gorączka, kaszel, chrypa i wysypka.

Znacznie łatwiej uniknąć alergii na niektóre rodzaje jedzenia. Często powiązana jest ona jednak z uczuleniem na pyłki. Zatem jeśli dokucza Ci brzoza, możliwe jest, że także orzechy, migdały, jabłka, gruszki, śliwki oraz pomidory, wywołają niepowołaną reakcję. Alergia na pyłki traw może oznaczać uczulenie na warzywa strączkowe.

Oprócz krzyżowania się alergii na pyłki z uczuleniem na żywność, warto pamiętać, że niektóre pokarmy zwyczajnie nasilają alergię na rośliny. Są to m.in.: czekolada, sery żółte, pleśniowe, wędzone wędliny, truskawki, cytrusy, ostre przyprawy i alkohol.

Na szczęście dla wszystkich alergików, tracących piękne dni wiosny i lata, na walkę z uciążliwym katarem, jest nadzieja. Po zbadaniu, jakie dokładnie alergeny są dla nas szkodliwe, można dobrać odpowiednie leki, które złagodzą lub stłumią objawy. Można także udać się na odczulanie i zwiększyć swoje szanse, na całkowite wyleczenie.

Odczulanie polega na dostarczeniu organizmowi odpowiednich dawek uczulającego alergenu, po to, by ten mógł go zaakceptować i by przestał go zwalczać. W tym celu, przez 2-3 miesiące co 7-14 dni podaje się szczepionkę z alergenami. Następnie w czasie leczenia podtrzymującego, pacjent otrzymuje dawkę co 4-6 tygodni. Odczulanie trwa 3-5 lat i ze względu na czas leczenia jest dość drogą inwestycją, niemniej jednak skuteczną.
Regularne przyjmowanie szczepionek przez ponad 3 lata, może być niezbyt miłym przeżyciem. Dlatego powstało jeszcze inne rozwiązanie. Odczulanie szczepionką podjęzykową. Pierwszym etapem jest codzienne przyjmowanie coraz większych dawek alergenu aż do osiągnięcia dawki maksymalnej, odpowiedniej dla pacjenta. Drugi etap, a więc leczenie podtrzymujące też codziennego przyjmowania, tym razem już dawki maksymalnej. Aby odczulanie było skuteczne, musi trwać minimum 3 lata, w przypadku uczuleń całorocznych lub 3 kolejne sezony, w przypadku uczuleń sezonowych.


Odczulanie można stosować także podczas alergii na zwierzęta. Błędem jest myślenie, że uczula nas sierść czworonogów. Najczęściej to naskórek, ślina i mocz powodują silne reakcje. Zwierzęta, które są najmniej odpowiednie dla alergików to: świnki morskie, koty, konie, myszy, chomiki i psy. Ptaki hodowlane też nie służą dobremu samopoczuciu w tej kwestii. Warto również zwrócić uwagę na owczą wełnę, pióra w pościeli oraz futra. 

Wiosna już się u nas zadomowiła, drzewa i trawy poczuły się swobodnie i powoli zaczynają roztaczać swój czar. I chociaż możemy się cieszyć ich soczystym kolorem oraz pięknym zapachem, trudno pałać miłością do prawdziwych wrogów alergików. Pozostaje nam korzystać z pomocnych leków czy szczepionek i nie dać się zamknąć w domu!

Aleksandra Pelz, 21l.

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS