Menu
logo tjk main

Pamiętnik z Cagliari - Sardynia - strona 3

Pamiętnik z Cagliari - Sardynia - strona 3

Pogoda sprawiła nam miłą niespodziankę i po krótkiej przerwie powróciła w pełnej okazałości. Ale to nie jedyne niespodzianki jakie czekały na nas podczas naszego pobytu na Sardynii. Jedną z nich była…krowia mama, która zastawiła nam drogę, zresztą bardzo krętą i niebezpieczną, czekając aż jej pociecha przejdzie bezpiecznie na drugą stronę. Z góry, nad całą sytuacją czuwało stado byków. Kolejna niespodzianka była już mniej niespotykana. Trafiliśmy do przykościelnego domu pielgrzyma w którym czekał na nas tradycyjny poczęstunek. Był więc mirt, limoncello, sery i baranina. 

 

24 25

FOTO: Aleksandra Pelz                                                     http://files3.sardegna-images.com/images/ web_550x413/10/10934_mirto.jpg

 

Ostatniego dnia, przed wyjazdem na lotnisko wybraliśmy się ponownie na nasz ulubiony targ by kupić trochę smakowitych pamiątek.

Z Sardynii wróciliśmy z 3 paczkami oliwek, 4 rodzajami sera i aromatyczną szynką prosciutto. Przywieźliśmy też ze sobą ponad 800 zdjęć, opalone buzie oraz wspomnienia, które nawet bez fotografii pozostaną żywe w naszej pamięci.

Polecam Wam to miejsce!

 

FOTO: Aleksandra Pelz

26 27

28 29

30 31

 

Aleksandra Pelz, 21l

(Strona 3 z 3)

Nie masz uprawnień do komentowania