Galeria - Portfolio
- Dział: Katarzyna Szłapka
- Napisane przez To Ja Kobieta
- Skomentuj jako pierwszy!
Imię: Katarzyna
Wiek: 17
Miasto: Szewce
Grupa: LICEALISTKI (od 16 roku życia)
Kilka słów o Sobie:
Jestem osobą miłą, uczuciową, wrażliwą, nieśmiałą. Zgłosiłam się, ponieważ chciałabym choć przez chwilę poczuć się w pełni atrakcyjną, wartościową i pewną siebie dziewczyną. Za kilkanaście dni kończę 18 lat ( 19.01.2010 ), dlatego ta zmiana mojego wyglądu pozwoliłaby mi lepiej zacząć dorosłe życie, bo przecież każda kobieta chce wierzyć w siebie, w swoje możliwości. Chciałabym też pokazać innym kobietom, że czasem nawet jedna zmiana potrafi przynieść nam radość i otwiera drzwi na nowe pomysły związane z naszym życiem. W codzienności wiele daję ludziom od siebie. Uważam, że wygrana sesja zdjęciowa byłaby dla mnie ważnym wydarzeniem, chwilą, dzięki której czułabym się szczęśliwa i zaczełabym ineczej patrzeć na swoje ciało. Takie jest moje marzenie...

SESJA ZDJĘCIOWA - 11.02.2010
Imię: Małgorzata
Wiek: 22
Miasto: Buk
Grupa: PANIE (wiek 18-50)
Kilka słów o Sobie:
Miła, sympatyczna, nieśmiała, mama dwójki wspaniałych córek, zgłoszenie wysłałam, bo mimo, iż jestem otwartą na ludzi i świat osobą, to jednak nie jestem w pełni zadowolona ze swojego ciała, nie potrafię go zaakceptować. Wysyłając zgłoszenie mam cichą nadzieje, że się coś zmieni w tym myśleniu, a poza tym to był by doskonały prezent dla mojego męża w drugą rocznice naszego ślubu, która odbędzie się 24.12. a jeśli nie na rocznice, to na jego urodziny 6.11, bardzo go kocham i chciałabym zrobić mu taki wyjątkowy prezent.

SESJA ZDJĘCIOWA - 04.12.209
Opinia Pani Martyny
Cześć Dziewczyny. Napiszę dokładnie to samo co usłyszałyście ode mnie podczas zdjęć. Udział w sesji początkowo był dla mnie zaskoczeniem, a później już tylko frajdą. Potraktowałam to jako ciekawe, niecodzienne przeżycie. Było rewelacyjnie. Atmosfera była przesympatyczna. O ewentualnym skrępowaniu nie było mowy. Wszystko za sprawą tego, że ekipę tworzą trzy młode, energiczne kobiety :). Czy miałam jakieś obawy ? Oczywiście, ale zniknęły już po przekroczeniu progu studio. Wasz uśmiech, pozytywne nastawienie i dobre rady podniosły mnie na duchu i zapomniałam o jakimkolwiek stresie. Bez wahania mogę stwierdzić, że nie żałuję, było warto.
Gdybym miała ponownie tę możliwość na pewno bym z niej skorzystała :).
A wszystkim kobietom, które w dalszym ciągu mają jakieś obawy, radzę skorzystać z tej szansy, gdyż nic dwa razy się nie zdarza :).
Martyna W.
(Wypowiedź została przesłana do nas przez Panią Martynę drogą mailową i opublikowana za jej zgodą)
Administrator Portalu.
Opinia Pani Martyny
E-Mail nr.1
Witam Dziewczyny :)
Jestem zawsze szczera także napiszę jaką reakcje wywołały we mnie zdjęcia... Moimi "Faworytami" jest zdjęcie nr 1, 3, 5 oraz 7 ( 7 chyba ze względu na to, jak prezentują się na nim moje oczy). Mama upodobała sobie zdjęcie nr 2 i już zaniosła do fotografa, żeby sobie wywołać.. w dość dużym formacie :). Zdjęcie w kapeluszu.. hmm.. nie przemawia do mnie z tego względu, że nie widzę na nim siebie :). Wyszłam b. niepodobnie. Gdybym miała jeszcze raz możliwość uczestnictwa w takiej sesji chciałabym, żeby zdjęcia były w podobnym klimacie jak zdjęcie nr. 5 - tak sexi sesja, troszkę bardziej "ostra", żebym wyglądała na zdjęciach b. pewnie siebie, trochę zadziornie... Taka "niegrzeczna dziewczynka" :). Ach gdybym umiała w tych szpilkach chodzić :). Podsumowując bardzo się cieszę, że miałam możliwość zrobienia sobie takich zdjęć - pamiątka na zawsze i bardzo mi miło, że na mojej twarzy prezentowany jest MAKIJAŻ WIOSENNY 2010.
PS. Przy opisie zdjęć posługiwałam się numeracją ze strony, nie weryfikowałam jej z płytą.
Pozdrawiam bardzo serdecznie całą trójkę. Extra ekpia :)
Chłopakowi najbardziej podoba się zdjęcie 7, także wszystko jest kwestią gustu. A wiadomo, że o tym się nie dyskutuje. Póki co spotkały mnie same pozytywne wypowiedzi na temat fotek, także niech tak zostanie :).
Szpilki szpilkami, ale ja i tak już nie mogę się doczekać kiedy kupię sobie kolejną parę balerinek :) (w ciepłym wiosennym kolorze). Podobno do wszystkiego trzeba dojrzeć :), więc mam nadzieję, że i na obcas przyjdzie czas :).
Pozdrawiam, Martyna.
(Wypowiedzi zostały przesłany do nas przez Panią Martynę drogą mailową i opublikowany za jej zgodą)
Administrator Portalu.
Imię: Martyna
Wiek: 20
Miasto: Poznań
Grupa: STUDENTKI
Kilka słów o Sobie:
Studentka II roku Zdrowia Publicznego. Lubię wszystko co słodkie i różowe (ale niekoniecznie na sobie ;) ), rzadko bujam w obłokach, lubię twardo stąpać po ziemi, choć marzeń mam mnóstwo. Jestem osobą odpowiedzialną i bardzo upartą. Żyję na pełnych obrotach, nie lubię zbyt długo bezczynnie siedzieć na miejscu. Moje ulubione zajęcie to śmianie się do łez. Moją pasją jest piłka ręczna-zarówno halowa jak i plażowa :). Priorytetem jest dla mnie Rodzina.

SESJA ZDJĘCIOWA - 11.02.2010
Opinia Pani Małgorzaty
Witam serdecznie. Jeśli chodzi o wrażenia to powiem szczerze, są naprawdę rewelacyjne, w każdym względzie są pozytywne. Na początku czułam się trochę zdenerwowana i niepewna. Ale po czasie wszystko minęło i było bardzo dobrze, stres gdzieś uciekł :) Jeśli chodzi o samą sesje to powiem, że bardzo mi zmieniła moje podejście do samej siebie. Czuję się pewniejsza siebie, wiem jak się malować, bo teraz już wiem, że nie robiłam tego tak jak miałam. Jeśli chodzi o mnie to nadal jestem pod wrażeniem wygrania sesji i odmiany w myśleniu o sobie. Chciałabym wszystkim podziękować na sesji za wsparcie, za makijaż, za zdjęcia ogółem za wszystko a najbardziej za daną szanse którą mi daliście. Chciałabym też zachęcić wiele kobiet, żeby spróbowały swoich sił na takiej sesji. Bo naprawdę warto, wiele w życiu zmienia.
Od siebie bardzo gorąco polecam. Jeszcze raz z całego serca i duszy dziękuje wam. Pozdrawiam serdecznie i napisze później jak inni zareagowali na sesje w rodzinie i nie tylko.
Małgorzata M.
(Wypowiedź została przesłana do nas przez Panią Małgorzatę drogą mailową i opublikowana za jej zgodą)
Administrator Portalu.
Opinia Pani Danuty
E-Mail nr.1
co do zdjęć :)
Zdjęcia są cudowne, nie poznałam się, wszystkim w domu się spodobały oprócz męża, jeszcze ich nie widział, dopiero je zobaczy na rocznicę ślubu (jak prezent to prezent), ale na pewno będzie zachwycony.
pozdr.
E-Mail nr.2
Witam serdecznie, zdjęcia są rewelacyjne. Sama się nie poznałam, całkiem inna osoba:) naprawdę bardzo miłe zaskoczenie. Zupełne odwrócenie mnie o 180 stopni. Naprawdę nie spodziewałam się, że mogę tak super wyglądać. Naprawdę gorąco polecam, takie przeżycie nie dość że zmienia, to jeszcze pogłębia większą wartość siebie. Co mogę więcej powiedzieć nadal jestem w delikatnym szoku (tym pozytywnym), odrodziła się na nowo wiara w siebie a zdjęcia są naprawdę rewelacyjne. Chciałam coś dodać do innych kobiet, dziewczyn, warto było się do was zgłosić, odmieniliście moje życie jeśli chodzi o wartośći spojrzenie na siebie, wiec szczerze i z całego serca gorąco polecam. A jeśli chodzi o moją zgodę do opublikowania mojego zdania na temat fotek to proszę, bo to co pisze jest prosto z serca.
pozdr.
E-Mail nr.3
No a tak poza tym, to wzmacniając poczucie wiary w siebie, wzmocniłam wiarę w swoje możliwości, jestem teraz troszkę bardziej pewna siebie, może pomoże mi to w znalezieniu pracy:) dziękuję jeszcze raz za tą szanse.
pozdr.
E-Mail nr.4
Witam serdecznie, mam nowinkę mąż widział zdjęcia na stronie i jest zachwycony, bardzo mu się podobały.
pozdr.
E-Mail nr.5
Witam. Dawid (mąż) dowiedział się przypadkiem od bratowej, dzwoniła do niego, że widziała moje zdjecia i że są super. Widział je u niej w domu, jak był u niej w odwiedzinach przejazdem, bo akurat miał zlecenie w Poznaniu (ona mieszka w Poznaniu) i chciał je zobaczyć, bo nie wiedział o co chodzi. Patrycja nic nie wiedziała, że ma nie pokazywać i w taki właśnie sposób się dowiedział przypadkiem. Z koleżanek tylko dwie się dowiedzialy, pózniej to juz tylko (jak Dawid i tak je widział) to na naszej klasie wrzucilam adres strony na moim profilu i jak ktoś pyta o co dokładnie chodzi, to zapraszam do wejścia na strone. Oj odmieniła sesja moje życie, nawet mąż mówi, że się zmieniłam na pozytyw, bo inaczej się maluje i ubieram, bardziej mu się taka podobam:) a pozatym mam wiekszą samoocene, wcześniej myślałam o założeniu działalności (tylko myślałam), a teraz zmierzam w tym kierunku, bo nie mogę znalezć pracy. Nie przejmuję się tym, co ktoś o mnie myśli, wiem, dzięki sesji że mogę wyglądać lepiej i to mi poprawia samopoczucie, mimo, że zdarzyła mi się krytyka ze strony jednej dziewczyny, bo stwierdziła, że zdjecia są całkowicie zretuszowane. Ale jak to sie mówi - olać to:).cieszę się, że wiecej osób się zgłasza, ale naprawdę to chyba nie dzieki mnie, tylko dzięki całemu zespołowi, bo gdyby nie wasza pomoc w mojej odmianie, to bym dziś nie patrzyła lepszym spojrzeniem na siebie. Tak przy okazji chciałam życzyć na świeta Bożego Narodzenia i Nowego roku wszystkiego co najlepsze, smacznego karpia, radości, jednym słowem tego co najlepsze w życiu.
(Wypowiedzi zostały przesłane do nas przez Panią Małgorzatę drogą mailową i opublikowane za jej zgodą)
Administrator Portalu.
Sandra Kolanowska (21 l., Poznań)
Zwyciężczyni trzeciej edycji 2x WIELKIEJ PROMOCJI PORTALU:
"Sandra, spróbuj to fajna zabawa! Każdy może spróbować!" – Od tych słów zaczęła się moja bajkowa przygoda. Paulina, która wygrała wcześniej sesje zdjęciową pokazała swoje cuda na portalu facebook. Bardzo jej zazdrościłam. Ta zmiana, pewność siebie – po prostu pięknie! W głębi siebie marzyłam o takiej metamorfozie, lecz nie byłam do końca pewna czy takie osoby jak ja się nadają! Co prawda jestem wysoka i szczupła, lecz brak pewności siebie a przede wszystkim strach odrzucenia oraz zawodu, bałam się najbardziej! Jednak po rozmowie z Pauliną, komentarzach oraz recenzjach innych uczestniczek, postanowiłam: "Tak, zrobię TO". Weszłam na stronę portalu dla kobiet wypełniłam formularz! To takie łatwe. Parę słów o sobie i już! Nie było ważne jak wyglądam ile ważę czy mam długie czy krótkie włosy…wystarczyła moja własna inwencja! Następnie wyczekiwanie na wyniki! Dostanę się czy też nie?
I nareszcie doszedł mail: "Gratulujemy! Rejestrując się na naszym Portalu dla Kobiet w ramach WIELKIEJ PROMOCJI PORTALU, została Pani nagrodzona po przez ufundowanie z naszej strony ZA DARMO Profesjonalnej Sesji Zdjęciowej!"
Serce mi stanęło, szczęka opadła na klawiaturę komputera oczy wyszły i pojawiło się pytanie "aaaale, że ja?" zamiast się ucieszyć, ja zaczęłam się bać. Dręczyło mnie mnóstwo pytań: "poradzę sobie?" "ale ja nie pozuje!" "powinnam schudnąć?" "może zrezygnować?". Wybrałam "telefon do przyjaciela"! Paula gdy się dowiedziała ucieszyła się bardziej niż ja. Ja z przerażonym głosem zadając jej moje męczące pytania, ona odpowiadała z poradowaniem: "będziesz się świetnie bawiła!" "wszyscy są szalenie sympatyczni" "zdziwisz się jak Ci czas szybko przeleci" "nie będziesz żałować" , po takich mocnych argumentach uspokojona mogłam czekać na dzień mojej przemiany!
Moja przemiana zaczęła się od wizyty w Spa! Aj, każda kobieta o tym marzy, aby ktoś zadbał o jej wygląd! Byłam pełna optymizmu wychodząc z Salonu Thalgo La Beauté SPA- na pewno tam wrócę. Następnym krokiem do przemiany była wizyta u fryzjera! Zawsze się bałam profesjonalnych salonów – dużo się nasłuchałam o stylizacjach, na które kobiety nie miały wpływu! Nic mylnego. Po posadzeniu mnie na "gorącym krześle", każdy ruch nożyczek był omówiony. W salonie MAGIA byłam pewna, iż będę dobrze czuła się z moją metamorfozą!
Jednak najbardziej wyczekiwanym dniem był 19.11.2011 (zapamiętam tą datę do końca życia)! Dzień sesji! Rano przed sesją, na stylizację. Spotkanie z koleżanką, która również wygrała sesję. Jej optymizm przyciszył moje podenerwowanie. Po pięknym makijażu oraz fryzurce stanęłam przed lustrem. To, co ja w nim zobaczyłam….oj to na pewno nie byłam ja;) piękne loki makijaż "Ala kocica" – niewiarygodne! Byłam gotowa. Z Danusią szybciutko udałyśmy się pod studio AGMA. Gdy stanęłyśmy przed drzwiami widziałam zaciekawienie w oczach Danusi " co tam nas czeka?". Ja również już nie mogłam się doczekać! Na wejściu przywitały na uśmiechnięte od ucha do ucha oraz naładowane pełną pozytywnej energii : Pani Kasia, Pani Agnieszka (fotograf) oraz Pan Łukasz. Gdy tylko weszłyśmy do środka czekały na nas buty oraz siatki z napisem River Island! Na ten widok po prostu zmiękły mi kolana! Na początek kawka rozmowa, która bardzo mnie rozluźniła. Pomyślałam " miała rację, przy tak pozytywnych osobach nie można czuć się źle czy skrępowanym".
Pierwsza kreacja – zimowa. Na pierwszy ogień poszła Danusia. Ja przymierzałam moją kreację. Zza ściany rozlegały się śmiechy. Danusia wróciła roześmiana i zadowolona. Nooo to czas na mnie. Piękne szpilki, opinająca spódnica, futro, musi wyjść! Stanęłam i "i co teraz?" "co mam robić". Pani Agnieszka podsuwała mi pomysły, podpowiadała panowała luźna atmosfera, śmiałyśmy się obie. Jednak chciałam znaleźć złoty środek, aby wejść w rolę! Nagle Pani fotograf powiedziała ważne dla mnie słowa " tak jak byś tańczyła". I już rozluźniona, zadowolona bez żadnych barier zaczęłam "tańczyć przed obiektywem"! Co nowa kreacja tym większe zaskoczenie zachwyt oraz pomysły na pozę! Byłam z siebie bardzo dumna! Przełamałam się! Nie udałoby mi się gdyby nie tak wspaniali ludzie w studiu, wspaniała Pani fotograf, Pani Kasia, która zawsze z uśmiechem na twarzy dodawała "Power-u" moja koleżanka z sesji Danusia oraz Paulina, dzięki której mogłam to wszystko przeżyć!
Miała rację, co do każdego słowa! Nim się obejrzałam już było po! Ale jak, to już koniec? Teraz wiem, iż KAŻDA dziewczyna powinna przeżyć coś, co sprawi małą, choć najmniejszą zmianę w jej życiu, a przede wszystkim w niej SAMEJ!! Dla każdej będzie to, co innego, równie ważnego- warto!
Pozdrawiam Was serdecznie
Sandi
Zobacz pełną relację z Profesjonalnej Sesji Zdjęciowej (19.11.2011)
GRATULUJEMY!!!
Zobacz, dlaczego i Ty powinnaś spróbować szczęścia.
Masz obawy? Nie Ty jedna...
Imię: Katarzyna
Wiek: 36
Miasto: Poznań
Grupa: PANIE (wiek 18 - 50)
Kilka słów o Sobie:
Mam na imię Kasia, wzrost 171 cm, brunetka długie włosy, kobieca budowa ciała. Raczej jestem wesołym człowiekiem chociaż po tym jak mąż mnie zdradził czuję się mało atrakcyjna i brak mi pewności siebie. Mam nadzieję, że jeśli uda mi się wylosować sesję zdjęciową i zobaczę siebie w innym świetle to się zmieni :)
Tak potwierdzam i wyrażam chęć uczestnictwa w sesji.
Katarzyna K.
Pani Katarzyna zrezygnowała z nagrody z powodów osobistych (brak dyspozycyjności).