Menu
logo tjk main

Renata Gajda - Polka tworzy perfumy dla Francuzek

  • Opublikowano w Prasowe
Renata Gajda to urodzona w Szczebrzeszynie producentka francuskich perfum. Wraz z mężem stworzyła markę Parfums Marie G., która staje się coraz popularniejsza wśród Francuzek. Teraz chce zaskarbić sobie gusta Polek.

Perfumy produkowane są 160 km od Paryża, na bazie unikatowych kompozycji zapachowych pochodzących z Grasse - leżącej na południu Francji światowej stolicy perfum. Renata współpracuje z najlepszymi “nosami” z branży perfumeryjnej, którzy tworzą zarówno perfumy niszowe, jak i znane na rynkach międzynarodowych. Bizneswoman chce pokazać, że naturalne, dobre jakościowo zapachy nie muszą kosztować fortuny.

Renata od lat jest związana z Francją. Ukończyła studia podyplomowe w polsko-francuskiej szkole i zdobywała pierwsze doświadczenia w dystrybucji artykułów między oboma krajami. Jej mąż Guy François jest Francuzem.

Właścicielka Parfums Marie G. podkreśla, że to w ojczyźnie męża odkryła ekologiczne plantacje ziół prowansalskich. Zachwyciły Ją kwitnące różnokolorowe pola kwiatów: lawendy, irysa, jaśminu oraz słynne na całym świecie winnice i gaje oliwne. Szybko doceniła wyjątkowy asortyment lokalnych producentów kosmetyków ekologicznych, produktów do makijażu na bazie naturalnych składników, producentów ekologicznego mydła czy olejków zapachowych.

Skąd pomysł na tworzenie oryginalnych zapachów i produkcję perfum? Na początku Gajda zajmowała się dystrybucją kosmetyków. Po jakimś czasie dostrzegła, że klienci poszukują nowych zapachów, pytają o ofertę na wyłączność, by odróżnić się od konkurencji. Podjęła więc decyzję o stworzeniu własnej linii perfum. Jak dodaje, Parfums Marie G. to wspólne dzieło Jej i męża.

Renata i Guy Francois przeszli gruntowne szkolenie w teorii i praktyce komponowania zapachów. Takie pojęcia jak podział na nuty zapachowe, rodziny, podrodziny zapachów, proces produkcji perfum nie mają dla nich tajemnic.

Polka podkreśla, że znalazła już na rynku swoją niszę, nie stara się konkurować z gigantami. Jej celem było stworzenie perfum w bardzo dobrej jakości i w przystępnej cenie. Jak zaznacza, atutem mniejszej firmy jest elastyczność, szybkość w podejmowaniu decyzji i dopasowaniu się do oczekiwań klienta.

Zdaniem Renaty Gajdy, gusta Polek nie są dalekie od zamiłowań Francuzek. Rynek u nas jest jednak dość młody i dopiero od kilku, kilkunastu lat stać coraz większą grupę Polaków na zakup perfum. Nadal dla wielu ozdobny flakon to dobro luksusowe, dlatego ważna dla polskich nabywców jest znana marka. Tymczasem Francuzki nie boją się eksperymentować i próbować nowych zapachów, często dokonują zakupów pod wpływem impulsu. Jednocześnie mają zawsze na półce swój podstawowy zapach - często używają jednej marki przez kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Renata Gajda ma nadzieję, że kiedyś takim obowiązkowym flakonikiem na półce będzie jeden z zapachów Marie G.

sublims 17laboratoire 2
Czytaj więcej...

Dobre perfumy, elegancja i oszczędzanie

Coco Chanel mawiała, że elegancja jest niemożliwa bez perfum. Wiele z nas nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez wcześniejszego „ubrania się” w ulubioną mgiełkę. Odpowiedni zapach potrafi czynić cuda. Dobre perfumy nadają charakteru i wprowadzają odrobinę luksusu do naszej codzienności. Elegancki flakonik z luksusową mgiełką oprócz tego, że pozwala nam poczuć się wyjątkowo, kosztuje często też wyjątkowo dużo. Któż to zresztą widział tani luksus? Czy w ogóle jest więc możliwe połączenie oszczędzania z zakupem perfum?

Perfumy w sieci
Co prawda przez Internet zapachu jeszcze niestety nie da się poznać, ale sieć w zakupach może być naszym sprzymierzeńcem. Jeśli mamy już swoje ulubione perfumy lub w tradycyjnej drogerii udało nam się coś wybrać, warto udać się na internetowe łowy. W wielu przypadkach stosunkowo łatwo możemy znaleźć ten sam produkt tańszy o kilkadziesiąt złotych.

Perfumerie internetowe
W ciągu kilku ostatnich lat powstało wiele sklepów internetowych specjalizujących się w sprzedaży perfum. Ceny tych samych flakoników potrafią być niższe nawet o kilkadziesiąt procent w porównaniu do cen w sklepach stacjonarnych. Doliczyć za to zazwyczaj musimy jednak koszty wysyłki. Oczywiście, zminimalizować je można składając jedno zamówienie z kilkoma koleżankami.

Portale aukcyjne
Na serwisach aukcyjnych możemy znaleźć mnóstwo ofert. Ponieważ jednak perfumy to chyba jedne z najczęściej podrabianych produktów, warto przed zakupem sprawdzić kilka informacji. Kupujmy tylko od sprzedawców, których profile są wiarygodne. Co warto sprawdzić? Przede wszystkim oceny, jakie otrzymuje sprzedawca i komentarze od kupujących. Im dłuższą historię sprzedaży ma osoba oferująca towar, tym większa pewność, że nie staniemy się ofiarami oszustwa.

Nietrafione prezenty
Niejednej z nas zdarzyło się dostać perfumy, których zapach nie był do końca trafiony. Wiele kobiet decyduje się wystawić takie prezenty na sprzedaż. Takie oferty można znaleźć nie tylko na serwisach aukcyjnych, ale również na portalach poświęconych głównie sprzedaży i wymianie ubrań. Jeśli uda nam się trafić na ofertę sprzedaży takiego nietrafionego podarunku, często cena jest naprawdę atrakcyjna.

A jeśli jednak wolisz perfumerie stacjonarne?
I dla tych nieprzekonanych do zakupów w sieci znajdzie się kilka sposobów na oszczędzanie na perfumach. Po pierwsze, warto wyrobić sobie kartę lojalnościową w ulubionej perfumerii. Zniżki, które dzięki niej uzyskamy, pozwolą zaoszczędzić spore kwoty. Warto również śledzić promocje i rozważyć zakup ulubionego zapachu nie wtedy, kiedy poprzedni flakonik opustoszeje, ale wcześniej, w czasie obniżki. Dobrą cenę pomagają uzyskać też kupony zniżkowe, które co jakiś czas możemy znaleźć w kobiecych czasopismach.

Odrobina luksusu i elegancji w życiu przyda się każdej z nas. Nie samym oszczędzaniem przecież człowiek żyje. Mając jednak do wyboru różne opcje, warto wybierać te tańsze. To pozwoli pozostawiać w portfelu całkiem niezłe kwoty pieniędzy. Jeśli luksus jest dostępny taniej, to po co przepłacać?
Czytaj więcej...

Perfumy

„Są jak wiadomości, którą chce się przekazać. Nie potrzeba do tego żadnego języka.Można być głuchoniemym, można być z innej cywilizacji, a i tak zrozumie się tę wiadomość. W perfumach jest jakiś irracjonalny, tajemniczy element.”
Janusz Leon Wiśniewski, Samotność w sieci

Od zarania dziejów, wszelkiego rodzaju zapachy i aromaty towarzyszyły ludziom. Pierwotnie służyły oddawaniu czci bóstwom. Już w starożytnym Egipcie, wznoszono do nieba pachnące dymy. Od tego właśnie obrządku pochodzi sama nazwa perfum. Per fumum znaczy w języku łacińskim przez dym. W Egipcie powszechne było także balsamowanie zwłok pachnącymi substancjami. Oczywiście piękny zapach nie był zarezerwowany tylko dla nieboszczyków i bóstw. Najmożniejsi obywatele, używali do włosów wonnych pomad, natomiast Rzymianie zażywali częstych kąpieli i nacierali swoje ciała najróżniejszymi olejkami.

Najbardziej popularnymi w ówczesnych czasach składnikami była ambra, cywet, piżmo, a więc zapachy wyjątkowo ciężkie, intensywne a także bardzo cenne.

W Egipcie ambrę ceniono na równi ze złotem i niewolnikami. Jednak najsprawniej sztukę posługiwania się aromatami rozwinęli Arabowie. Pierwsze nowożytne perfumy, woda różana, zostały stworzone przez perskiego medyka, Avicennę. Nadal jednak szukano nowych sposobów na utrwalanie aromatów. Udało się to dopiero w 1921 roku, kiedy to francuski chemik, Ernest Beaux stworzył różne kompozycje zapachowe dla Coco Chanel. Innowacją było to, że do utrwalenia aromatów naturalnych olejków, użył octanu benzylu. Świat oszalał na punkcie wybranej przez Chanel kompozycji, opatrzonej numerem 5.

Sama Marylin Monroe zapytana o to w czym śpi, odpowiedziała że w Chanel No5.

Nowością było też to, że produkowaniem perfum zajęli się najwięksi kreatorzy mody, sygnując zapachy swoim nazwiskiem lub jego wariacją (np. Dior – Miss Dior, Diorama, Diorissimo).

Do produkcji perfum niezbędny jest odpowiedni zestaw składników oraz oryginalna receptura. Perfumy to roztwory substancji zapachowych w alkoholu etylowym z dodatkiem utrwalaczy zapachu. Możemy rozróżnić trzy rodzaje substancji zapachowych. Pochodzenia roślinnego, zwierzęcego oraz syntetycznego.

Obecnie najczęściej korzysta się z syntetyków, ponieważ znacznie obniżają koszty produkcji, z drugiej jednak strony substancje naturalne są znacznie bardziej szanowane i pożądane. Każdy zapach może zawierać nawet do kilkuset aromatów.

Nazewnictwo w tworzeniu perfum zaczerpnięte jest z języka muzyki. Łączymy nuty zapachowe w akordy, które mieszając się i współistniejąc ze sobą tworzą piękne, harmonijne kompozycje.

Najważniejszym etapem w produkcji perfum jest odpowiednie zestawienie zapachów. Jest to też najtrudniejsze zadanie, którym zajmują się tzw. „nosy”.

Przeciętny człowiek jest w stanie rozróżnić ok 10 tysięcy zapachów. Tym, co odróżnia specjalistów od zwykłych śmiertelników, nie jest wcale umiejętność rozpoznawania zapachów, ale lepsze ich zapamiętywanie i tzw. wyobraźnia zapachowa. Wykształcony „nos”, potrafi w głowie stworzyć koncepcję tego, czym potem zachwycamy się w perfumeriach.

Cały proces produkcji trwa około 2 lat. Po rozpuszczeniu odpowiedniej ilości kompozycji zapachowej i utrwalaczy w alkoholu oraz dodaniu wody, perfumy muszą jeszcze dojrzeć. Dopiero po pewnym czasie zapach uzyskuje odpowiednią harmonię i pełnię. Na samej jednak produkcji perfum się nie kończy. Musi jeszcze powstać odpowiednio zaprojektowana butelka oraz plan kampanii promocyjnej.

Aby właściwie dobrać perfumy musimy pamiętać, że poszczególne zestawy nut mają różną trwałość. Perfumy tworzy się komponując trzynutowe zestawy zapachów. Najpierw wyczuwamy nutę górną, nazywaną też nutą głowy, później środkową, tzw. nutę serca, a na końcu dolną, zwaną nutą bazy.

Nuty górne to zazwyczaj substancje najbardziej lotne. To znaczy, że najszybciej odparowują i znikają. Niemniej jednak właśnie one odpowiadają za pierwsze wrażenie. Są zapowiedzią całej kompozycji, wyczuwamy je zaraz po otwarciu flakonu. Zapach utrzymuje się na skórze zazwyczaj kilkanaście minut, po czym łagodnieje.

W kolejnym etapie naszemu węchowi dostarczana jest nowa porcja wrażeń. W tzw. nucie serca. Składa się ona z substancji o średniej lotności i mniejszej intensywności. Jak sama nazwa wskazuje te substancje zapachowe stanowią niejako myśl przewodnią perfum. To właśnie środek stanowi o charakterze perfum. Nuta ta rozwija się po upływie około 20 minut od aplikacji i utrzymuje przez kilka kolejnych godzin.

Najwolniej uwalniane do powietrza są substancje stanowiące nutę bazy. Mają słabo wyczuwalny zapach, czasem wręcz nieprzyjemny. Jednak właśnie one decydują o trwałości perfum i czasie pozostawania zapachu na skórze. Nuta ta utrzymuje się nawet przez kilkanaście godzin.

Skoro już mowa o trwałości zapachów, należałoby usystematyzować nazewnictwo. Nie wszystko bowiem, co określamy mianem perfum, na ten tytuł zasługuje.

Istnieją bowiem różnice między koncentracją olejków zapachowych w rozpuszczalniku. W zależności od stężenia olejków stosuje się odpowiednie nazwy.

  • Perfumy (parfum) – zawierają od 20 do 40% olejków zapachowych. Są najbardziej esencjonalne i trwałe.
  • Woda perfumowana (eau de parfum, EDP) - 10 do 20%.
  • Woda toaletowa (eau de toilette, EDT) – 5 do 10% olejków zapachowych. Jest zdecydowanie lżejsza od wód perfumowanych – nadaje się do kilkukrotnego stosowania w ciągu dnia.
  • Woda kolońska (eau de Cologne, EDC) – 3 do 5% olejków zapachowych.
  • Woda odświeżająca (eau fraîche) – zawartość olejków zapachowych waha się w przedziale od 1 do 3%.


Oprócz podziału zapachów ze względu na stężenie olejków, możemy także rozróżnić rodziny i grupy perfum ze względu na ich konkretne składniki.

I tak wyodrębniamy:
Perfumy aldehydowe - zawierają związki chemiczne należące do grupy aldehydów - czyste i świeże.
Perfumy aromatyczne - komponowane z różnych ziół, m.in. rozmarynu, bazylii, tymianku - pachnące naturą i świeże.
Perfumy wodne - mające w bazie syntetyczne składniki przywołujące wrażenie morza, morskiego powietrza albo świeżego płótna.
Perfumy cytrusowe/owocowe - zawierają w swoim składzie bergamotkę, grejpfruta, cytrynę, mandarynkę, słodką pomarańczę oraz owoce takie jak brzoskwinia, czerwone jagody, arbuz itd. - lekkie i świeże
Perfumy kwiatowe - zawierają ekstrakty kwiatowe takich jak róża, lilia i jaśmin - słodkie i delikatne. Perfumy zielone (szyprowe) - zawierają bergamotkę, labdanum, paczulę i mech dębowy- drzewne i kwiatowe.
Perfumy smakowe (gourmand) - zawierają m.in. nuty wanilii, fasoli tonka, czekolady lub karmelu - słodkie i „jadalne”
Perfumy orientalne - w bazie zawierają ambrę, piżmo, wanilię i inne egzotyczne rośliny – ciepłe i zmysłowe
Perfumy drzewne - składają się z nut drzewnych takich jak cedr, paczula, sandałowiec i wetyweria - pachnące ziemią i męskie

Odpowiednie połączenie różnych zapachów oraz ich odpowiednie zharmonizowanie wymaga nie lada wyczynu. Jednak ciężka praca i lata doświadczeń nie są w stanie przesądzić o sukcesie.

Każdy z nas bowiem może odbierać ten sam zapach w inny sposób. Jest to uzależnione od kilku czynników. Po pierwsze, wszyscy ludzie mają tzw. pamięć olfaktoryczną, inaczej zapachową. Znaczy to tyle, że każdy zapach kojarzy nam się inaczej. Przywołuje miłe lub smutne wspomnienia, stanowi emocjonalny odnośnik i czasem niezależnie od nas, decyduje o tym co nam się podoba a co nie. Ważnym czynnikiem jest także pH naszej skóry, która może tym samym inaczej reagować na związki chemiczne zawarte w perfumach. Warto też wspomnieć o wpływie diety, stanu zdrowia i trybu życia na to, jak zachowują się zapachy w kontakcie z naszym ciałem.

Podczas kolejnej wizyty w perfumerii powinnaś pamiętać o kilku złotych radach. Ważne jest by nie wąchać perfum bezpośrednio z buteleczki – dotrze do nas przede wszystkim zapach alkoholu. Z kolei korzystanie z papierków też może zniekształcać odbiór. Najlepiej wykorzystać do tego swoją skórę. Pamiętaj jednak żeby np. nadgarstki nie były wcześniej popsikane innym zapachem. Od rana nasz węch jest nieco zaspany, dlatego najlepiej wykorzystywać go od około godziny 10. Jak pewnie zauważyłaś w niektórych perfumeriach są wystawione słoiczki z kawą. To dlatego, że nasz węch jest w stanie rozróżnić i zapamiętać maksymalnie 4 zapachy, następujące po sobie. Kawa oczyszcza nos, dzięki czemu możemy kontynuować testowanie. Najlepiej jednak zaopatrzyć się w próbkę perfum i „pobyć” z nimi cały dzień. Możesz wtedy sprawdzić czy poszczególnie uwalniające się nuty zgadzają się z twoim pierwszym wrażeniem.

Poza wyborem perfum, niemniej ważna jest także umiejętność ich „noszenia”. Metody są różne. Od skrapiania nadgarstków, skroni, zgięć łokcia i włosów, po przechodzenie przez rozpyloną chmurę zapachu.

Z perfumami należy uważać na słońcu, ponieważ na skórze może wystąpić reakcja alergiczna. Tak samo uczulony jest jedwab, mogą na nim zostać trudne do sprania plamy.

Jeśli chcesz jak najdłużej cieszyć się swoimi perfumami dbaj o to, gdzie są przechowywane. Światło nie jest sprzymierzeńcem trwałości, zbyt naświetlone perfumy po prostu wietrzeją.

Trudno byłoby nam obyć się bez pięknych zapachów. Stanowią one naszą najbardziej zmysłową wizytówkę. Potrafią odzwierciedlić nastrój i charakter. Przekazują informacje o tym jaki styl życia prowadzimy i jakie wartości wyznajemy. Otaczają nas nieprzerwanie od setek tysięcy lat i cały czas działają równie intensywnie.

Kiedyś naturalnym wabikiem były feromony, dziś wzbogacamy je o wspaniałe kompozycje. Nadal jednak stanowią element gry płci i podstawę flirtu. Mogą nas także przenieść w magiczny świat wspomnień i ukoić nerwy. Temu odkryciu zawdzięczamy naprawdę wiele, dlatego powinniśmy dbać przede wszystkim o nasz zmysł powonienia. Bez niego ominęłoby nas mnóstwo pięknych doświadczeń.


Na koniec przedstawiam subiektywne zestawienie jesiennych premier.

Coco Noir, Chanel

Nuty zapachowe:

  • głowy: grejpfrut, bergamotka
  • serca: esencja* i absolut** z róży, absolut z jaśminu, narcyz, liście geranium
  • bazy: bób tonka, indonezyjska paczula, drzewo sandałowe, wanilia burbońska, piżmo


Dahlia Noir, Givenchy

Nuty zapachowe:

  • głowy: mandarynka, mimoza, różowy pieprz
  • serca: irys, róża, paczula
  • bazy: drzewo sandałowe, wanilia, bób tonka


Gucci Premiere, Gucci Nuty

  • zapachowe: głowy: bergamotka, kwiat pomarańczy
  • serca: białe kwiaty, piżmo
  • bazy: skóra, drewno


La Petite Robe Noir, Guerlain

Nuty zapachowe:

  • głowy: czarna wiśnia, migdał, jagody, bergamotka
  • serca: esencja z bułgarskiej róży, delikatna i słodka róża turecka
  • bazy: liście chińskiej czarnej herbaty, anyż


La Vie Est Belle, Lancome

Nuty zapachowe:

  • głowy: czarna porzeczka, gruszka
  • serca: irys, jaśmin, kwiat pomarańczy
  • bazy: paczula, bób tonka, wanilia, pralinka


Aleksandra Pelz,
21l.

 


 

7-12

Ten artykuł oraz wiele ciekawych innych przeczytasz w naszym
magazynie-miesięczniku TO JA KOBIETA. ZAPRASZAMY!

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS