Menu
logo tjk main

Mała kuchnia, duży porządek - pomysły i inspiracje

  • Opublikowano w Dom
[Aktualizacja: wtorek, 03 styczen 2017 10:08]

Urządzenie małej kuchni nie jest prostym zadaniem. Niewielka powierzchnia stwarza ograniczenia projektowe i wymaga przemyślanego zagospodarowania pomieszczenia. Jeżeli zależy Ci na maksymalnym wykorzystaniu metrażu, zapoznaj się z poniższym artykułem. Podpowiemy Ci, na które rozwiązania projektowe się zdecydować, aby zmienić układ funkcjonalny niewielkiej kuchni.

Od czego zacząć?
Zaaranżowanie przestrzeni małej kuchni jest uzależnione od indywidualnych przyzwyczajeń, na które składa się zarówno styl życia, częstotliwość robienia zakupów oraz wielkość gospodarstwa domowego. Zamierzasz samodzielnie przystąpić do jej wyposażania i nie masz pojęcia od czego zacząć? Możesz odetchnąć z ulgą - rynek oferuje szereg funkcjonalnych rozwiązań, dzięki którym jak na kilku metrach kwadratowych pomieścisz całe kuchenne wyposażenie. Jeżeli zagospodarowanie kuchni zamierzasz powierzyć architektowi wnętrz, porozmawiaj z nim na temat swoich preferencji oraz przyzwyczajeń związanych z gotowaniem. Dzięki temu unikniesz rozczarowania, a projektant już na etapie planowania będzie mógł uwzględnić Twoje sugestie.

Wyznaczanie stref w kuchni
W każdej kuchni należy wyznaczyć strefy - gotowania, przygotowywania posiłków, przechowywania oraz mokrą (ze zlewozmywakiem). Projektując kuchnię o niewielkiej powierzchni, strefę zmywania dobrze jest umieścić nieopodal strefy gotowania. Przy takim rozwiązaniu, można uniknąć oddzielenia blatu roboczego przez zlewozmywak lub płytę grzewczą. Dzięki temu zyskasz ciągłą przestrzeń roboczą, która zapewni Ci wygodne przygotowywanie posiłków. Podstawowym elementem wyposażenia strefy gotowania jest płyta grzewcza. Do małych powierzchni poleca się płyty z dwoma lub trzema polami grzejnymi, które zajmują znacznie mniej miejsca niż tradycyjne płyty czteropalnikowe.

Idealnym umiejscowieniem blatu roboczego jest przestrzeń pomiędzy zlewem a strefą gotowania. Produkty, których używa się stale dobrze jest umieścić w półkach i szafkach, które są umiejscowione mniej więcej na wysokości blatu. Akcesoria kuchenne, które zamierzasz używać sporadycznie, poleca się umieszczać na samym dole szafek lub na samej górze.

Rynek armatury oferuje szeroki wybór zlewozmywaków, które są zróżnicowane pod względem wymiaru, kształtu oraz podziału komór. Do małej kuchni optymalnym wyborem jest zlewozmywak półtora komorowy. Ciekawym rozwiązaniem, dzięki któremu można zachować porządek na blacie, jest szuflada zlewozmywakowa, która - jak sama nazwa wskazuje - mieści się pod zlewozmywakiem. Można w niej umieścić wszelkiego rodzaju myjki, gąbki, ściereczki, a także płyn do naczyń, czy pozostałe środki czyszczące.

Jak urządzić?
Przy aranżowaniu niewielkiej kuchni bardzo ważne jest maksymalne wykorzystanie wolnej przestrzeni. Sprzymierzeńcem mogą okazać się sprytnie umiejscowione schowki oraz szafki, w których z powodzeniem pomieszczą się niezbędne akcesoria i przedmioty codziennego użytku. Aby zapewnić sobie wygodny dostęp do akcesoriów kuchennych, lepiej wybierać szuflady zamiast szafek. Optymalny dostęp do najdalszej części szuflady zapewnia tzw. pełny wysuw, który powoli staje się standardem wyposażenia mebli.

Firmy, które zajmują się produkcją mebli oferują szereg funkcjonalnych rozwiązań. Coraz większą popularnością cieszą się meble bez uchwytów, które są zastępowane przez elektryczne systemy wspomagania otwierania, umożliwiające otwieranie szafek poprzez ich delikatne naciśnięcie. Bardzo praktyczne są m.in. narożne szafki lub tzw. kosze cargo, które umożliwiają pełne wykorzystanie zabudowanej powierzchni. Ciekawym rozwiązaniem dla małych kuchni są także szafki zabudowane pod sufit. Decydując się na takie rozwiązanie trzeba mieć jednak na uwadze, że tego rodzaju zabudowa może wizualnie przytłoczyć wnętrze.

Jeżeli zależy Ci na tym, aby usprawnić pracę w kuchni, przedmioty, które są niezbędne do wykonywania poszczególnych czynności powinny znajdować się bezpośrednio w miejscu ich wykonywania. Np. noże przy blacie roboczym, myjki przy zlewie, garnki i przyprawy przy stanowisku gotowania itd.

Oświetlenie i wyposażenie
Bardzo ważnym elementem wyposażenia kuchni jest oświetlenie. Odpowiednio dobrany rodzaj światła oraz jego umiejscowienie, może optycznie powiększyć każde wnętrze. Unikaj podwieszanych sufitów oraz jednego źródła światła. Idealnym rozwiązaniem będzie światło sufitowe, uzupełnione dodatkowo halogenami lub lampkami LED, które doświetlą blat kuchenny oraz pozostałą przestrzeń roboczą.

Niewielka kuchnia daje ograniczone możliwości wyposażenia, dlatego przed wyborem konkretnego sprzętu AGD, dobrze zastanowić się dwa razy, czy zakup konkretnego urządzenia jest rzeczywiście konieczny. Małe pomieszczenia nie powinny sprawiać wrażenia zagraconych, dlatego warto zadbać o to, aby możliwie jak najwięcej przedmiotów było pochowanych. Przy urządzaniu małej kuchni bardzo ważne jest dokładne zaplanowanie każdego cennego metra, dlatego w kwestii dekoracji również dobrze jest zachować umiar.

Zastanawiasz się jak urządzić małą kuchnię? Pomysłowych inspiracji możesz poszukać tutaj:
http://www.domzpomyslem.pl/pomysly-i-porady/jak-urzadzic-kuchnie/mala-kuchnia,pr712.html
Czytaj więcej...

Moda i idole

beatlesOstatnio zastanowił mnie temat rzeka. Skąd projektanci czerpią pomysły na nowe kolekcje i wymyślanie wciąż nowych fasonów i stylów. Dużo się w tej chwili mówi o wielkim udziale fashion-blogerów i ich wpływie na projektantów.
Najbardziej znanym przykładem jest już od dawna wałkowany związek pomiędzy Marc’iem Jacobs’em a słynnym Brian Boy’em – filipińczykiem, który dla zabawy stworzył bloga modowego i stał się inspiracją dla znanego projektanta. Kolejnym wypływającym wciąż na wierzch tematem jest era trendsetterów. Teraz wszyscy chcą być, tym zauważonym Brian Boye’m czy Tavi i kombinują z modą – teoretycznie się nią bawią, ale praktycznie wychodzi to różnie. Magazyny i portale prześcigają się w prezentowaniu i ocenianiu stylizacji, które często wyją niewygodą, sklejaniem kliku niepasujących do siebie rzeczy na siłę i robieniem z tego niby-trendu, który ma wpłynąć na to, co będą nosić inni. Oczywiście czasem jest to tylko bicie piany i zachęta do zabawy interaktywnej w stylu „dołącz do nas na fajsbuku”. Czasem widać perełki, ale jednak rzadko – być może dlatego, że nie jest to wybierane okiem Scott’a Schulman’a (The Sartorialist) na prawdziwej ulicy, a spośród chętnych do prasowego ekshibicjonizmu lub przez ludzi bez „oka”. Generalnie chodzi o wniosek taki, że to ulica kształtuje modę. Ma wpływ na projektantów.


cureTylko skąd ta ulica ma te ubrania i pomysły?
Moje wnioski są proste. Człowiek jest stworzony tak, że lubi się na kimś wzorować i kogoś podziwiać. Wsłuchiwać się w przesłania. Kiedyś taką funkcję spełniali faraonowie, filozofowie typu Platon, fast forward do lat 19xx i trafiamy na film i muzykę. To właśnie stąd zazwyczaj wypływały wszelkie myśli przewodnie, bo ubiór nie istnieje bez przekazu. Najpierw jest filozofia, a potem demonstracja na zewnątrz naszych upodobań i gustów. Tzw. wielcy krawcy tylko odpowiadali na zapotrzebowanie „wizerunkowe”. Wymyślali wtedy jeszcze nowe modele, ale interpretacja mody należała do gwiazd kina i muzyki (od „Śniadania u Tiffany’ego poprzez Jamesa Deana i Marylin Monroe do Metallicy, DM, Radiohead i Nirvany).

I w sumie do tej pory niewiele się zmieniło. Tylko zaskakujące jest to, że w zasadzie wciąż są wałkowane te same ikony, które jak gdyby skończyły się produkować pod koniec lat ’90. Wizja idola via Internet rozmyła się na drobne i w sumie nie wiadomo, kto miałby być tym idolem. Nie ma MJ, Madonna już nie ta sama, a Lady Gaga, nawet z furą mięsa na sobie, nie robi wrażenia na dłużej niż tydzień.

Ostatnio małą dyskusję na ten temat prowadziłam z naczelnym InStyle, który twierdził, że ludzie zaczynają wzorować się na szczególnych jednostkach, podobnych tłumowi, jak Pippa Middleton, a ja doszłam do wniosku, że no niby tak, ale dlatego że pomimo mocy sprzedanych płyt idole McDonalds’owi typu Katy Perry nie są w stanie pociągnąć za sobą żadnej ideologii – nic w nich takiego nie ma, co było w przekazach gwiazd i filmów z zeszłego stulecia. Poza tym, tyle tego się narobiło, że w zasadzie wszystko się rozmyło. Znowu więc projektanci wałkują te same stylizacje Madonny z lat ’80, przerabiają książki założycieli domów mody i reinterpretują i wzorują się na ulicy, która też sięga to do lat ’60 to do lat ’70, ’80 (w tym sezonie to lata ’20) – robi się z tego wielka kula śniegowa wszelkiej maści popkultury łączonej ze sobą na milion różnych sposobów. Czasem błyśnie jakiś nowy motyw czy element, albo nawet coś na kształt geniuszu (wyprute jednak z sił przez koncerny: McQ). Ciekawe co z tego wszystkiego wyjdzie, bo moda i styl nie istnieją bez przekazu. A puste frazy są nudne.


nirvanamm2Nirvana2
madonnamm1

 
Projektanci sprzedają pewną wizję świata, ale co jeśli nie będzie nigdzie nośników i propagatorów tej wizji? Bo już powoli zaczyna się odejście od małych ikonek – czyli głupio jest nosić to samo co K.Zielińska, a kiedyś każdy by chciał kurtkę podobną do kurtki Cobaina. Wreszcie pojęcia dandys, rock’n’roll, op-art nie powstały w ciągu ostatnich 10-lat. Czyżby teraz była tylko szeroko pojęta interpretacja i już nic więcej?

Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS