Gorączka Bingo trwa!
- Napisane przez Ganymede
- wielkość czcionki zmniejsz czcionkę powiększ czcionkę
Darmowe Bingo online jest jedną z najpopularniejszych gier wśród kobiet po czterdziestce. Portale oferujące tego typu rozrywkę wyrastają jak grzyby po deszczu. Jak informuje Magazyn BBC News w 2004 w samej Wielkiej Brytanii było ich 20, dziś jest ok. 350. Popularna na całym świecie gra kasynowa zyskuje coraz większą popularność również w Polsce.
Kasyno vs wirtualne wygrane
Gorączka Bingo zbiera żniwo głównie na zachodzie Europy i w USA. Kilkaset portali oferuje prawdziwe kasynowe emocje online - jedno kliknięcie myszką i gracz dostaje szansę zgarnięcia kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu dolarów za ułożenie planszy. W Polsce natomiast istnieje kilkanaście stron proponujących graczom Bingo z wirtualną walutą, której nie można wymienić na złotówki, m.in. GameDesire.com, gryonline.gazeta.pl czy salongier.onet.pl
Bingo społecznością stoi
Developerem, który zajął polską niszę kobiecych gier social casino, jest krakowska spółka Ganymede istniejąca od 2004 roku. Społeczność Bingo jest mocno sfeminizowana, co widać zarówno na portalu GameDesire.com, jak i zagranicznych stronach. Kobiety są zgodne, co do motywacji, która sprawia, że każdego dnia wchodzą na portal. Gram dla emocji i przyjaźni – przyznaje cytowana przez BBC Anni Nevison – fanka Bingo z 21-letnim stażem. Wchodzisz na stronę Bingo i czujesz się jak członek małej rodziny – wszyscy ze sobą czatują, nikt nie czuje się wyobcowany – dodaje. Kobieta przyznaje, że chętnie przeniosłaby swoje przyjaźnie z wirtualnego Bingo do prawdziwego życia i spotkała się z ludźmi, których poznała w sieci.
Nie ulega zatem wątpliwości, że to właśnie społecznościowy aspekt decyduje o atrakcyjności Bingo. Dajemy użytkownikom rozrywkę z posmakiem kasyna. Zamiast realnych wygranych, dostają jednak coś cenniejszego – emocje. Za kolorowymi planszami Bingo kryje się przecież potrzeba nawiązywania relacji, posiadania przyjaciół, z którymi można dzielić swoje zainteresowania. I to właśnie rozbudowane funkcjonalności społecznościowe sprawiły, że dziś na naszym serwisie i stronach partnerskich mamy prawie milion aktywnych użytkowników miesięcznie – ludzi, którzy tu wracają, by pograć i pielęgnować relacje z innymi graczami, relacje, które często wychodzą poza monitor PC – zdradza Marek Wylon, CEO Ganymede.
O co tyle szumu?
Dla niewtajemniczonych - Bingo jest grą czystego przypadku. Nie angażuje żadnych umiejętności, poza zmysłem słuchu i wzroku. Każdy gracz szuka na swojej karcie wylosowanej liczby i, jeżeli ją znajdzie, zaznacza ją. Odrobina refleksu i bystre oko wystarczają, by na wcześniej otrzymanej planszy z losowanych na bieżąco liczb ułożyć określony motyw. Gracz może wybrać pomiędzy wariantami z 75 i z 90 kulami. Mimo, że klasyczne Bingo jest grą hazardową, gracze nie postrzegają jej w ten sposób – niskie ceny kart i niewielkie wypłaty decydują o tym, że do gry dołączają się poszukiwacze rozrywki i nowych znajomości, a nie posiadacze grubych portfeli.
Źródła: http://www.bbc.co.uk/news/magazine-22077252
Źródło: Ganymede
Kasyno vs wirtualne wygrane
Gorączka Bingo zbiera żniwo głównie na zachodzie Europy i w USA. Kilkaset portali oferuje prawdziwe kasynowe emocje online - jedno kliknięcie myszką i gracz dostaje szansę zgarnięcia kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu dolarów za ułożenie planszy. W Polsce natomiast istnieje kilkanaście stron proponujących graczom Bingo z wirtualną walutą, której nie można wymienić na złotówki, m.in. GameDesire.com, gryonline.gazeta.pl czy salongier.onet.pl
Bingo społecznością stoi
Developerem, który zajął polską niszę kobiecych gier social casino, jest krakowska spółka Ganymede istniejąca od 2004 roku. Społeczność Bingo jest mocno sfeminizowana, co widać zarówno na portalu GameDesire.com, jak i zagranicznych stronach. Kobiety są zgodne, co do motywacji, która sprawia, że każdego dnia wchodzą na portal. Gram dla emocji i przyjaźni – przyznaje cytowana przez BBC Anni Nevison – fanka Bingo z 21-letnim stażem. Wchodzisz na stronę Bingo i czujesz się jak członek małej rodziny – wszyscy ze sobą czatują, nikt nie czuje się wyobcowany – dodaje. Kobieta przyznaje, że chętnie przeniosłaby swoje przyjaźnie z wirtualnego Bingo do prawdziwego życia i spotkała się z ludźmi, których poznała w sieci.
Nie ulega zatem wątpliwości, że to właśnie społecznościowy aspekt decyduje o atrakcyjności Bingo. Dajemy użytkownikom rozrywkę z posmakiem kasyna. Zamiast realnych wygranych, dostają jednak coś cenniejszego – emocje. Za kolorowymi planszami Bingo kryje się przecież potrzeba nawiązywania relacji, posiadania przyjaciół, z którymi można dzielić swoje zainteresowania. I to właśnie rozbudowane funkcjonalności społecznościowe sprawiły, że dziś na naszym serwisie i stronach partnerskich mamy prawie milion aktywnych użytkowników miesięcznie – ludzi, którzy tu wracają, by pograć i pielęgnować relacje z innymi graczami, relacje, które często wychodzą poza monitor PC – zdradza Marek Wylon, CEO Ganymede.
O co tyle szumu?
Dla niewtajemniczonych - Bingo jest grą czystego przypadku. Nie angażuje żadnych umiejętności, poza zmysłem słuchu i wzroku. Każdy gracz szuka na swojej karcie wylosowanej liczby i, jeżeli ją znajdzie, zaznacza ją. Odrobina refleksu i bystre oko wystarczają, by na wcześniej otrzymanej planszy z losowanych na bieżąco liczb ułożyć określony motyw. Gracz może wybrać pomiędzy wariantami z 75 i z 90 kulami. Mimo, że klasyczne Bingo jest grą hazardową, gracze nie postrzegają jej w ten sposób – niskie ceny kart i niewielkie wypłaty decydują o tym, że do gry dołączają się poszukiwacze rozrywki i nowych znajomości, a nie posiadacze grubych portfeli.
Źródła: http://www.bbc.co.uk/news/magazine-22077252


Źródło: Ganymede


Komentarze