Menu

logo tjk main 

Wywiad z Moniką Baranek

freyfrey1

RODZINNA FIRMA

Przy okazji spotkania Poznań Kobietom, nad którym portal To Ja Kobieta objął patronat medialny, udało nam się porozmawiać z Panią Moniką Baranek, reprezentującą na evencie firmę Frey Wille. Marka ta znana jest z produkcji wyjątkowej, artystycznej biżuterii z emalii. Poniżej zapis naszej rozmowy.

 


 

To Ja Kobieta:

Biżuteria Państwa marki jest bardzo charakterystyczna. Czy mogłaby Pani opisać styl w jaki się ona wpisuje?

 

Monika Baranek:

Jest to biżuteria artystyczna, inna niż klasyczna. Tworzona z cennej emalii, dodatkowo zdobiona białym lub żółtym złotem. Wykonywana jest ręcznie w Wiedniu, gdzie znajduje się siedziba firmy. Wzory biżuterii zaczerpnięte są ze sztuki, z obrazów znanych artystów, np. Gustawa Klimta czy Claude'a Monet.

 

TJK:

Co zapoczątkowało tworzenie biżuterii w tym akurat stylu? Co na niego wpłynęło?

 

MB:

Należy zacząć od tego, że firma powstała ok. 60 lat temu. Założycielką i pomysłodawczynią projektowania takiego właśnie typu biżuterii była Michaela Frey, która już niestety nie żyje. Jej mąż, doktor Fredrich Wille, nadal prowadzi firmę i czuwa nad produkcją. Michaela Frey specjalizowała się w wyrobie biżuterii z emalii. Miała pomysł, a doktor Wille pomógł jej pokazać ten pomysł światu. Jest to więc firma rodzinna. Cała produkcja odbywa się, jak już powiedziałam, w Wiedniu. Wszystko jest wykonywane przez ludzi, nie przez maszyny, co robi duże wrażenie.

 

TJK:

Jakie konkretnie wyroby (części biżuterii) można znaleźć w Państwa ofercie?

 

MB:

Wszystko. Są to pierścionki, kolczyki, bransoletki, zawieszki, łańcuszki. Do każdej kolekcji biżuterii można sobie skompletować również apaszkę - bardzo piękną kolorową, jedwabną, która naprawdę niezwykle podkreśla urodę kobiet i zdobi cały strój.

 

TJK:

Czy konkretny typ urody kobiety wpływa na to jaką powinna nosić biżuterię?

 

MB:

Nie. Oczywiście w naszej ofercie jest kilka wzorów, fasonów kolczyków i wszystko zależy od indywidualnych upodobań klientek.

 

TJK:

A w jakim przedziale cenowym znajdziemy u Państwa biżuterię?

 

MB:

Ceny zaczynają się od około 1000 złotych za jedną rzecz, np. pierścionek. Nie ma natomiast górnej granicy. Wszystko zależy od wymagań. Mamy w swojej kolekcji również biżuterię wykonaną w całości z 18-karatowego złota z brylantami, więc są to wyroby z naprawdę wysokiej półki.

 

TJK:

Czy według Pani Czytelniczki portalu To Ja Kobieta znalazłby coś dla siebie w Państwa salonie? Biorąc pod uwagę, że zaglądają do nas Panie w różnym wieku, studentki, kobiety biznesu, a także Panie na co dzień zajmujące się domem.

 

MB:

Myślę, że tak. Mamy właśnie klientki w różnym przedziale wiekowym i kolekcje, które odpowiadają im wymaganiom. Są kolekcje bardziej kolorystyczne, krzykliwe, rzucające się w oczy, ale są też te klasyczne, stonowane, które podobają się bardziej dojrzałym Paniom. Chociaż nie powiem, że Panie w młodszym wieku ich nie wybierają, bo te klasyczne wzory mimo wszystko naprawdę zwracają na siebie uwagę.

 

Rozmawiała Beata KAPUSTA

 

frey2frey3

powrót na górę