Menu

logo tjk main 

DJ TONKA - PO RAZ TRZECI W FANTASY PARK 21 października 2011

fantsy

 

djtonka-fantasy2

Kolejny szalony weekend już za nami! W gronie sympatycznych osób wybraliśmy się na imprezę do Fantasy Park. Tym razem mieliśmy okazję bawić się w rytm muzyki house...

Za konsolą tego wieczoru mogliśmy podziwiać jednego z najbardziej znanych niemieckich dj-ów i producentów – Dj Tonka. Thomas René Gerlach, zawładnął rynkiem muzycznym już w latach 90, kiedy światło dzienne ujrzały takie hity jak "Feel", "She knows you" czy "The night". Również i tego wieczoru mogliśmy bawić się przy tych utworach i wielu, wielu innych w nowej aranżacji. Fantasy Park miało okazję gościć Dj Tonka już trzeci raz. Czy możemy spodziewać się kolejnych jego wizyt w poznańskim parku rozrywki? Mamy nadzieję, że tak!

Godzina 21:00. Ludzi z minuty na minutę przybywa, loże, sofy i parkiet pękają w szwach. Słychać głuche piski, okrzyki i oklaski wśród tłumu. Tak, tak - to on, to Dj Tonka! Nie dało się nie zauważyć, nie usłyszeć, że gwóźdź programu pojawił się na scenie. Młodzi, starsi, dziewczyny i chłopaki przez cały czas tańczyli na przemian podnosząc ręce do góry, klaszcząc i krzycząc wniebogłosy. To był sygnał, że impreza nie może się nie udać!

Razem ze znajomymi mogliśmy spędzić miło czas delektując się pysznymi drinkami bezalkoholowymi (wersja dla kierowców ;) ) i alkoholowymi w przyzwoitych cenach. Oprócz tego mieliśmy okazję skorzystać z kuszących promocji w barze. Kiedy rozbrzmiała znana nam muzyka czym prędzej udaliśmy się na parkiet zatracając się w tańcu! Bawiliśmy się wybornie!

Czekamy już na kolejną imprezę!
Nie może Was zabraknąć!



fantasy-aleksandra2

Aleksandra M. (22 l.)

Kolejna impreza w Fantasy Park sprostała moim oczekiwaniom. Od samego wejścia poczuć można było wyjątkowy klimat i wspaniałą atmosferę, a szczególnie gdy zaczął grać Dj Tonka. :) Oczywiście udana zabawa nie byłaby możliwa bez tak doborowego towarzystwa. Dodatkowo uświetniły ją kolorowe drinki - również bezalkoholowe - w dość niskich cenach. Dlatego też imprezę w Fantasy Park uznaję za udaną, pełną śmiechu i najlepszej zabawy za co bardzo dziękuję wszystkim obecnym oraz oczywiście Portalowi: ToJaKobieta. :)

 

fantasy-sandra2

Sandra K. (21 l.)
Piątkowa impreza w Fantasy Park będzie Dj Tonka - idziesz? Nie mogłam uwierzyć, iż będę mogła usłyszeć go na żywo. Muzyka house nie jest moim ulubionym stylem muzycznym, lecz przy jego twórczości mogłam potańczyć oraz spędzić miło czas. Oczywiście do Plazy na imprezy chodziłam nie raz i myślałam, że nic mnie nie zaskoczy. Myliłam się :) Atmosfera jak zawsze super, aranżacja również organizacja jak najlepiej. Zaskoczyła mnie obsługa która na wstępie proponowała nowości oraz ofertę baru - oczywiście skorzystałam. Dziękuję Protalowi ToJaKobieta, iż mogłam tak miło spędzić piątkowy wieczór.

 


fantasy-marcin2

Marcin D. (23 l.)
Muzykę house słucham już od paru lat. Więc ta impreza była najlepszą opcją spędzenia piątkowej nocy. Szczególnie w towarzystwie trzech kobiet, kto by nie chciał :P Dj Tonka jak zwykle nie zawiódł, grał same hity. Oferta baru była bardzo kusząca, nie raz z niej skorzystałem. Ludzie bawili się przednio w tym ja. Będę musiał częściej odwiedzać imprezy organizowane przez Fantasy Park. Wielkie dzięki dla Portalu :)





View the embedded image gallery online at:
https://www.tojakobieta.pl/tag/night.html#sigProId4b263bfff7

Czytaj więcej...

DZIEŃ KOBIET - 7 marca 2011, godz. 21:00

fantsy

 

8marca-grupa

Jest taki dzień, który kojarzy się wyłącznie z kobietami - 8 marca. I z tej okazji ja i moje 2 koleżanki, Kinga i Magda, wybrałyśmy się na imprezę z okazji Dnia Kobiet do Fantasy Park w Poznaniu. Na ten wyjątkowy dzień klub zorganizował specjalny i jedyny w swoim rodzaju występ popularnej grupy tańca erotycznego "Niepokorni"!

Dzięki uprzejmości Pani Patrycji z Fantasy Park i chłopakom z grupy tanecznej miałyśmy możliwość spotkania się z nimi na osobności tuż przed ich występem. Przy okazji dowiedziałyśmy się kilku ciekawostek, o których nigdy wcześniej nie wiedziałyśmy. Wchodząc do pomieszczenia, gdzie czterej chłopcy (ba... prawdziwi mężczyźni z krwi i kości!) mogli przygotować się na występ, byłyśmy bardzo poddenerwowane i troszeczkę skrępowane. Jednak widok czterech skromnych, a jakże mile nastawionych mężczyzn spowodował, że złe myśli odeszły w niepamięć. Już na samym początku elegancko się z nami przywitali z szerokimi uśmiechami na twarzy i miałam wrażenie, że niektórzy z nich bardziej się denerwowali spotkaniem niż my same!

Nie każda z was wie, że słowo "chippendales" wywodzi się od nazwy pierwszej grupy tańca erotycznego z Ameryki. Dzięki uprzejmości Adama poznałyśmy również krótką historię powstania nazwy "Niepokorni". Po krótkim epizodzie w innej grupie tańca erotycznego, Adam postanowił założyć grupę o podobnej nazwie, która dziś budzi respekt i zna ją co druga kobieta! Grupa powstała 3 lata temu, a od 2,5 roku prężnie się rozwija i jeździ po całej Polsce jak i za granicę. W zespole "Niepokorni" występuje około 15 do 20 profesjonalnych tancerzy erotycznych i amatorów.

PJak się okazało, część chłopaków była w naszym wieku i na dodatek większość z nich to wolni strzelce! Na palcu 30-letniego Adama widniała lśniąca obrączka. Pewnie myślicie sobie, że żona musi być okropnie zazdrosna, a skądże znowu! Ona również bierze czynny udział w rozwoju rodzinnego interesu i jest tancerką erotyczną, z czego oboje są dumni i wcale się tego nie wstydzą. Podziwiam! Oprócz swojej żony Adam wciągnął do interesu Przemka, swojego młodszego brata, i też razem ze swoimi kolegami Sylvo i Radkiem zjawili się na pokazie w Fantasy Park. Byłyśmy również ciekawe w jaki sposób uczą się choreografii. Otóż biorą oni udział w specjalnych szkoleniach tańca, gdzie uczą się kroków. Jednak przyznają, że nie jest to takie łatwe, bo na scenę w każdym momencie może "wtargnąć" chętna do zabawy kobieta. Jest też pewien wyjątek w grupie... Mowa o Sylvo, który sam przyznaje, że woli improwizować.

W międzyczasie kiedy chłopacy odpowiadali nam na nasze pytania, moją uwagę przykuły kieliszki na stole, co prawda puste..lecz wszyscy zgodnie zaprzeczyli, że nie piją alkoholu przed występami, bo źle wpływa to na ich koncentrację w czasie pokazu. Dzięki temu w moich oczach zyskali miano firmy o profesjonalnym podejściu do klienta czy klientki!

To była moja pierwsza impreza tego typu i nie żałuję, że na nią poszłam! Oprócz fascynującego spotkania, gdzie mogłyśmy porozmawiać z gwiazdami wieczoru i porobić sobie z nimi pamiątkowe zdjęcia, uczestniczyłam z koleżankami w szalonym występie! Został on nawet przyspieszony, bo frekwencja była dość duża czego w ogóle się nie spodziewałam! Dziewczyn było mnóstwo i oprócz chłopaków na scenie, za konsolą i za barem nie było żadnego innego samca. Podczas występu na scenie pojawił się wojskowy, więzień, gangster, kowboy, policjant... Chłopaki zrobili niezły show, a z czasem było słychać coraz głośniejsze piski, okrzyki i oklaski. Dziewczyny chciały coraz więcej, a niekiedy już zaczęto przekraczać wszelkie granice. Nie jednego klapsa chłopaki zaliczyli, a dziewczyny dotykały umięśnionych "kaloryferów"! W czasie przerwy tłum dziewczyn nadal napierał na scenę, aż w pewnym momencie o mały włos się nie pobiły, hahaha. Nie spodziewałam się, że dziewczyny mogą być aż tak bojowe! Oj było gorąco - na scenie jak i tuż przed nią!

W czasie trwania całej imprezy można było wygrać darmowe zabiegi pielęgnacyjne w salonie Akademia Piękna i romantyczną kolację dla dwojga, lecz trzeba było też co nieco czasem odkryć.


Ta cała impreza była dla mnie i moich koleżanek jedną, wielką niespodzianką! Mogę Wam jedynie polecić takie występy! Same słowa tu nie wystarczą, musicie iść, przekonać się, zobaczyć, a nawet dotknąć!


Skoro faceci mogą to dlaczego my dziewczyny nie? :)

 

8marca-kingaKinga W. (22 l.)

Na takiej imprezie z okazji Dnia Kobiet to ja jeszcze nie byłam! Cały klub wypełniony kobietami i czterech Niepokornych, ale to dopiero początek... Tak się złożyło, że wchodziłyśmy tam jako VIPy!!! (Tu duuuże podziękowania dla portalu!). A z tym wiązały się spore przywileje. Własny vipowski stolik, no i... UWAGA!!! Możliwość spotkania się z chłopakami za kulisami!!! Jeśli myślicie o tym co ja, to muszę was rozczarować :) Panowie w skupieniu przygotowywali się do występu, ale znaleźli chwilę żeby z nami porozmawiać. Dowiedziałyśmy się, że są bardzo zapracowani. Choreografii uczą się na szkoleniach, ale często idą na żywioł, bo reakcje kobiet są różne i nieprzewidywalne (oj są!!!). No i przyznali się, że nie mają dziewczyn (może nie wszyscy), ale co mieli powiedzieć widząc trzy takie laski!!!
Za kulisami byli nieśmiali, ale na scenie... Nie do poznania!!! SZALEŃSTWO!!! Scena, na której występowali była mała a panie nie ograniczały się tylko do podziwiania. Było kilka "szczęściar", które mogły osobiście uczestniczyć w pokazie, wtedy dopiero się "działo":) Rozbierania do "rosołu" nie było, a jak już wszystkie dziewczyny liczyły, że jednak zobaczą co nieco, to nagle flaga konfederacji wszystko zasłoniła :) Nie można mieć wszystkiego :) Ale na pewno był to 100% Dzień (Wieczór) Kobiet!!! Świetnie się bawiłam!! Po raz pierwszy byłam w Fantasy Park i na pewno tam wrócę, klub pierwsza klasa. Wielkie dzięki dla portalu!!!


8marca-magdaMagda M. (22 l.)
Wrażenia po imprezie w Fantasy Park? Było świetnie! A to za sprawą czterech przystojnych chłopaków z grupy Niepokorni, którzy swoim tańcem rozgrzali wszystkie zgromadzone panie;) Jednak najbardziej utkwiło mi w pamięci spotkanie z gwiazdami wieczoru i to za kulisami! Super, mogłyśmy z nimi porozmawiać, dowiedzieć się czegoś więcej o ich pracy i zobaczyć jak wyglądają przygotowania przed występem, o wspólnym pamiątkowym zdjęciu nie wspominając:) Późniejsze show było żywiołowe i fajnie dopracowane, dziewczyny szalały a niektórym szczęściarom udało się nawet wskoczyć na scenę! Imprezę zaliczam więc do udanych, bawiłam się świetnie i na pewno jeszcze nie raz tam wrócę:)



8marca018marca028marca038marca048marca058marca06

8marca148marca158marca18

8marca168marca17

8marca078marca088marca098marca10

8marca118marca128marca13



Czytaj więcej...

MOVIE NIGHT - 5 lutego 2011, godz. 21:00

fantsy

 

fantasy-movienight2

Weekend to idealna pora na imprezę! Wymalowane, fryzurki ułożone, kiecki, szpilki włożone i gotowe na podbój Fantasy Park w sobotni wieczór! Na imprezę wybraliśmy się w cztery osoby: 3 piękne i wystrojone dziewczyny: ja, Ola i Sandra oraz jeden rodzynek, przystojniak Marcin. Wszyscy w idealnych imprezowych nastrojach!

Motywem przewodnim imprezy 5 lutego 2011 była, jak sama nazwa wskazywała "Movie Night", czyli muzyka filmowa. Już od godziny 21:00 zabrzmiały znane nam fanfary Universal Pictures co sygnalizowało, że impreza właśnie się rozpoczyna! W wejściu napotkaliśmy kilku ochroniarzy jak i Panią menadżer Patrycję Grass, którzy skrupulatnie przeprowadzali selekcję. Dzięki temu czuliśmy się na imprezie bezpiecznie. Co chwilę dochodzili nowi ludzie w różnym wieku, i starsi jak i ci młodsi. Z czasem zaczęło ich przybywać coraz więcej i impreza zaczęła się rozkręcać. Podczas tej imprezy można było wziąć udział w konkursach i wygrać bilety na premierę w kinie Orange Imax. Mimo że od początku był zapowiadany wieczór filmowy, to jednak Dj L'OccO dostosował muzykę tak, aby wszyscy byli zadowoleni. Prócz utworów znanych z filmów usłyszeliśmy stare przeboje typu "Coco Jambo", czy "Majorka", a także współczesne hity tak często puszczane w radiu, a nawet znalazło się coś dla wielbicieli ciężkiego techno i trance. Przez cały czas można było skorzystać z wynajęcia stołu bilardowego czy toru bowling-owego. Bary oferowały różne napoje bezalkoholowe i alkoholowe w promocyjnych cenach. Ludzie bawili się świetnie i widać było, że ta impreza przypadła im do gustu i nie sądzę aby to była ostatnia ich wizyta w Fantasy Park! Dzięki tym ludziom i osobom zaangażowanym w organizację tej imprezy klimat był niesamowity i sprawił, że to nie będzie moja pierwsza i ostatnia impreza w tym klubie!

A jak bawiłam się ja z moimi znajomymi? Równie świetnie, jak inni! Mieliśmy okazję pograć w bowling! W ciągu tej godzinki bowlingu bawiliśmy się najlepiej! Humor dopisywał od początku do końca, mimo że nie jestem najlepsza w tę grę i miałam najgorszy wynik, hahaha! Nasza czteroosobowa ekipa była jednym z najlepiej bawiących się ze wszystkich torów i wszyscy razem śmialiśmy się ze swoich wzlotów i upadków, czasem i w dosłownym tego słowa znaczeniu! Po mile spędzonej godzince na bowlingu podbiliśmy parkiet bawiąc się z innymi, tańcząc i wygłupiając się. W międzyczasie mogliśmy usiąść i odpocząć w specjalnie zarezerwowanej loży i napić się pysznych i urozmaiconych drinków alkoholowych lub też nie. Dla każdego znalazło się coś dobrego!

Przy okazji wypadu do Fantasy Park spotkaliśmy kilku znajomych, stałych bywalców, którzy również pozytywnie oceniali ten klub i zachęcali do częstszego udziału w takich imprezach. I na pewno posłuchamy ich rady i skorzystamy jeszcze z niejednej imprezy w tym lokalu!

Specjalne podziękowania kierujemy do menadżerki klubu Fantasy Park - Pani Patrycji Grass oraz pomysłodawczyni tego wypadu - Pani Kasi
DZIĘKUJEMY! :)

 

fantasy-sandraSandra K. (21 l.)

Bawiłam się świetnie! Szczególnie w takim towarzystwie. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona w jaki sposób Pani menadżerka nas przyjęła - jak VIP ;) Mieliśmy własną lożę blisko parkietu, przyniesiono nam darmowe soki. Na torze bowling-owym byliśmy najlepiej bawiącym się zespołem, dla nas liczyła się zabawa i przyjemność z gry, a nie wynik. Choć widziałam, że inni też bawili się, patrzą na nas :P Jeżeli chodzi o samą imprezę to troszkę muzyka nie pod mój gust, ale taki mały szczegół nie zepsuł mi imprezy, ważne, że wszyscy się śmiali i dobrze bawili. Pierwszy raz byłam na imprezie w Fantasy Park i na pewno będę ją dobrze i miło wspominać.
Dziękuje Portalowi dla Kobiet za udaną sobotnią noc.

fantasy-aleksandraAleksandra M. (22 l.)
Na imprezie w Fantasy Park bawiłam się po raz pierwszy i zapewne nie ostatni. Od samego wejścia Pani menager przyjęła nas po ‘królewsku’ z uśmiechem na twarzy. Dostaliśmy stolik przy parkiecie i pyszne soki na „dzień dobry” J Następnie czekał na nas tor bowling-owy i chociaż nie gram w kręgle najlepiej to i tak bawiłam się świetnie! Zwłaszcza w tak doborowym towarzystwie i przy takiej okazji jak urodziny, które miałam dzień wcześniej. Zaliczam więc tą imprezę jako urodzinową – najlepszą i zarazem jedyną w swoim rodzaju! Jedyne co mnie rozczarowało to muzyka, która myślałam że będzie bardziej ‘filmowa’ jako że impreza nazwana była „Movie night”, a niestety z tego co zagrał DJ nie usłyszałam za dużo hitów kina. Pomimo tego wieczór uznaję za jak najbardziej udany, pełen śmiechu i wspaniałej zabawy. Jestem pewna, że będę go długo i zarazem miło wspominać.

 
fantasy-marcinMarcin Sz. (21 l.)
W Fantasy Park byłem nie po raz pierwszy i na pewno nie ostatni :) W klubie jak zwykle miła atmosfera, głównymi zaletami jest z pewnością duża przestrzeń i możliwość zagrania w Bowling oraz Bilard!
Co do sobotniej imprezy to jestem mile zaskoczony (zarezerwowany stolik oraz możliwość wypróbowania swoich sił w Bowlingu) DJ zagrał taneczne rytmy, także na muzykę również nie mogliśmy narzekać. Zresztą co tu dużo mówić.. Bawiłem się świetnie w otoczeniu 3 kobiet..=)
Pozdrawiam portal dla kobiet!

 

View the embedded image gallery online at:
https://www.tojakobieta.pl/tag/night.html#sigProIdc3dae76ca3

 
Czytaj więcej...
Subskrybuj to źródło RSS